chyba się nie uda tym razem :(

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.04, 14:00
Już miałam taką dużą nadzieję że w tym cyklu mi się uda. Niestety dziś
dostałam jakieś niewielkie brązowe plamienie, myślę że to zły sygnał sad sad sad
bo od soboty mam odstawić Duphaston.
Już mam dość tego starania się, chcę odpocząć i przedewszystkim zacząć bez
obaw uprawiać sport - jeździć na rowerze i robić brzuszki. Już mam dość tego
wielkiego brzucha i grubych ud!!
    • trops7 Re: chyba się nie uda tym razem :( 29.04.04, 14:16
      przepraszam jeżeli mogę wiedzieć to ile lat ,m-cy , cylki starasz sie o dziecko?
      i grube nogi i większy brzuch to taka tragedia?przeciez czekasz na cud ,na
      poczeciie dziecka i dla niego nie jesteś w stanie na jakis czas zrezygnowac ze
      szczupłej sylwetki?jażeli tak to nie rozumiem bo ja oczekując na dziecko pływam
      jeżdze na rowerze-bo przeciez to na co czekamy to nie choroba tylko stan
      błogosławiony.potraktuj sport jako rekreacje a nie trening i będzie
      ok.pozdrawiam
    • Gość: kasialu Re: chyba się nie uda tym razem :( IP: *.mofnet.gov.pl 29.04.04, 14:58
      Dominika rozumiem Cię ! Ja mam to samo. Boje się ze intensywne ćwiczenia moga
      zaszkodzić ewentualnej fasloce, poza tym od ponad dóch lat zanim wezmę tabletkę
      to modlę się nad nią bo może jestem w ciąży i nie powinnam. Jak jestem
      przeziębiona męczę się do @ żeby wziąć byle tabletkę. To jest męczące i wkańcza
      psychicznie.
      Teraz zaczęłam ćwiczyć - nie na długo bo za m-c podchodze do IVF i wtedy będę
      musiała się oszczędzać.
      I tu nie chodzi o to, ze nie chcę mieć brzuszka czy grubszych ud.
      • maliniaq Re: chyba się nie uda tym razem :( 29.04.04, 16:53
        Ja 5 lat czekałam na dzidziusia. Przez hormony, leki (nie zawsze potrzebne i
        skuteczne - cóż? w niektórych przypadkach zgadzałam się na bycie królikiem
        doświadczalnym lekarza) przytyłam ponad 20 kg. Obecnie w ciąży (30 tydzień)
        kolejne 11. Nie mam do nikogo o to pretensji, warto było. A sylwetka? No cóż,
        trochę samozaparcia i się do niej wraca (mam taką nadzieję!). Uwierz, że przy
        naszych problemach (bo przecież ja też b. długo gościłam na tym forum), problem
        wagi nie jest najważniejszy!!!!. Jola i 30 tygodniowy Adaś.
    • Gość: Kama Re: chyba się nie uda tym razem :( IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 30.04.04, 11:21
      Wiesz co, ja Cię doskonale rozumiem. Chcąc być w ciązy , podświadomie
      wyhodowałam sobie brzuszek i parę dodatkowych kilogramów, ale teraz
      stwierdziłam , że nie wiem kiedy tak naprawdę uda mi się "zaciążyć" i jak tak
      dalej pójdzie to się całkiem zapuszczę, a to mi akurat nie służy psychicznie ,
      szczególnie gdy lato zbliża się wielkimi krokami.
      Ponadto wolę startować z mniejszej wagi,bo wtedy człowiek nie czuję się taki
      ociężały.I raczej nie chodzi mi tu o sylwetkę a raczej o samopoczucie.
      Pzdr.Kama.
      • Gość: Kama Re: chyba się nie uda tym razem :( IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 30.04.04, 11:29
        p.s.
        A to ,że kobieta chce ładnie wyglądać w ciąży - nie widzę nic w tym złego.I
        popieram.
        Kama.
Pełna wersja