Na Pro Tecgnologia

14.03.11, 09:45
Na Pro Tecgnologia co myślicie o tej metodzie, jest skuteczna??
    • zalamanalala81 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 10:09
      NIE!!! JEŚLI ZE STRONY FACETA JEST PROBLEM, TO NIE!!!
      • julia56 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 10:25
        Bardzo. Zwłaszcza przy niedorożnych jajowodach. big_grin
        ------------------------------
        Pomiędzy bodźcem a reakcją jest pewien odstęp czasu, w którym dokonujemy wyboru reakcji. W reakcji tej leży nasz rozwój i nasza wolność - Victor Frankl
      • wolny100 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 11:58
        Właśnie ze strony męża mamy problem. A ta metoda w ogóle działa na czym to polega?
        • julia56 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 12:06
          wolny100 napisał:

          > Właśnie ze strony męża mamy problem. A ta metoda w ogóle działa na czym to pole
          > ga?

          www.proinvitro.pl/co-to-jest-naprotechnologia
          ------------------------------
          Pomiędzy bodźcem a reakcją jest pewien odstęp czasu, w którym dokonujemy wyboru reakcji. W reakcji tej leży nasz rozwój i nasza wolność - Victor Frankl
          • julia56 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 12:07
            oraz w tym samym serwisie
            www.proinvitro.pl/Home
            Niestety mojego zaufania nie zdobędą.
            ------------------------------
            Pomiędzy bodźcem a reakcją jest pewien odstęp czasu, w którym dokonujemy wyboru reakcji. W reakcji tej leży nasz rozwój i nasza wolność - Victor Frankl
    • chantal10 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 11:48
      Wyszukiwarka nie gryzie wink
    • zalamanalala81 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 12:16
      Napro, moim zdaniem za niemożność posiadania dzieci obwinia tylko kobietę. Jest to dla mnie totalna bzdura, bo coraz częściej problem tkwi równo po obu stronach. Napro zajmuje się tylko kobietą i opiera się tylko i wyłącznie na samoobserwacji. Wszelkie problemy wynikające z wad anatomicznych, zrostów, niedrożności, polipów, braku owulacji, niskich parametrów nasienia są przez tą metodę OLEWANE!!!
      I strasznie mnie wkurza ta propaganda dotycząca tej metody jako alternatywy dla in vitro!!!!!!!!
      • camila111 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 12:23
        jak dla mnie jest to metoda dla osób które mają dużo, dużo i jeszcze raz DUŻO czasu na obserwacje swojego ciała. Polecam dla osób w wieku 16-17 latwink
    • nunia01 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 14:59
      Jeśli nie chce Ci się włożyć pracy własnej w rozwiązanie problemu niepłodności - to wygląda na to, że ta metoda jest dla Ciebie. Płacisz kupę kasy za wskazówki, które możesz znaleźć w necie i w podręcznikach. Jeszcze więcej za badania, które prywatnie zrobisz taniej, a część nawet uda się zrobić w ramach ubezpieczenia. Ktoś się będzie nad problemem pochylał i będziesz zadowolona. Może nawet się uda i będziesz pisać, że to świetna metoda. Ale nie pomoże jeśli problem leży po stronie mężczyzny, nie pomoże na zrosty i niedrożne jajowody.

      Wolny wybór. Możesz wziąć odpowiedzialność za swoje zdrowie i swój problem. Starać się zrozumieć jak to wszystko działa. Podejmować świadome decyzje w oparciu o fakty. Korzystać z wiedzy lekarzy zamiast naprospecjalistów.

      Dla mnie napro, to jest taka zwykła diagnostyka, którą możesz mieć wszędzie. reszta to marketing. I ideologia. Jeśli nie przeszkadza Ci płacenie za ładne opakowanie oraz ideologia zamiast medycyny opartej na faktach...
    • jeza_bell Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 15:26
      Sorry, ale mam nieodparte wrażenie, że robisz reklamę.
    • julia56 Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 15:55
      ale reklamę z błędami w tytule postu?
      Eeee, to mało udana. Jak sama naprotechnologia. tongue_out
      ------------------------------
      Pomiędzy bodźcem a reakcją jest pewien odstęp czasu, w którym dokonujemy wyboru reakcji. W reakcji tej leży nasz rozwój i nasza wolność - Victor Frankl
      • jeza_bell Re: Na Pro Tecgnologia 14.03.11, 17:30
        julia56 napisała:

        > ale reklamę z błędami w tytule postu?

        To taka wersja dla niedouczonych. Jak sama naprotechnologia big_grin
Pełna wersja