Czy używacie tampony?

IP: 193.24.24.* 05.05.04, 14:27
Dziewczyny!
czy w okresie starań uzywacie tamponów, czy tylko podpaski?
Wiem ze podpaski sa znacznie lepsze od tamponów, uzywam je w domu zwłaszcza w
nocy - ale jezeli jestem w pracy czy gdzies poza domem nie uzywam podpasek bo
znacznie łatwiej wtedy o plamy na ubraniach
Mam dosc obfite okresy i tampony sa dla mnie najlepszym rozwiazaniem, ale
jednoczesnie zdarzaja mi sie raz na jakis czas infekcje grzybiczne (srednio
raz w roku) - czy to moze być przez tampony?
czy na czas starań powinno sie je odstawic? u mnie ten czas starań juz
zaczynam liczyć nie w miesiacach lecz w latach i jak to wszystko pogodzic?
    • maretina Re: Czy używacie tampony? 05.05.04, 14:39
      nie lubie tamponow. stosuje od zawsze tylko podpaskismile
      • Gość: sylwia Re: Czy używacie tampony? IP: *.wawpie.ext.ids.pl 05.05.04, 14:42
        mnie z kolei jest niedobrze zbiera mi się na wymioty gdy mam je wkłdać Poważnie
        i dlatego nie stosuję
        • Gość: Malaga Re: Czy używacie tampony? IP: 193.24.24.* 05.05.04, 14:48
          A co na to dziewczyny którym wygodnie stosować tampony?
          czy robicie sobie przerwy w ich stosowaniu dla dobra starań?
          • zmijka Re: Czy używacie tampony? 05.05.04, 15:17
            Hmmm... nie słyszałam, żeby tampony miały coś utrudniać. O co chodzi - proszę o
            wyjaśnienie na temat wpływu tamponów.dzięki
            • gg24 Re: Czy używacie tampony? 05.05.04, 15:26
              Stosuję tampony w ciągu dnia, szczególnie jak wychodzę z domu. Nie czułabym się
              specjalnie świeżo w podpasce po całym dniu w pracy. W domu i w nocy staram się
              używać podpasek. Słyszałam, że tampony mogą żle wpływać na zdrowie jeżeli nie
              są czesto zmieniane. Co do wkładania, polecam te z aplikatorem,
              gg
              • Gość: Malaga Re: Czy używacie tampony? IP: 193.24.24.* 05.05.04, 16:25
                Ponoc tampony moga sprzyjac roznym infekcja pewnie dlatego ze wchlaniaja w
                siebie nie tylko krew ale także sluz co powodowac może wysychanie błony
                sluzowej pochwy - wiec moze tez przez nie jest mniej tego dobrego sluzu w
                czasie dni płodnych?(tak sie głośno zastanawiam?)
                A także jak gg24 nie czułabym sie komfortowo z podpaską poza domem, wiec nie
                wiem czy m.in. na tampony zganiac czesc moich niepowodzeń
                • Gość: nalo Re: Czy używacie tampony? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.04, 22:20
                  Podobno tampony moga sprzyjac roznym infekcjom, zwlaszcza te ktore bardzo
                  skutecznie wszystko wchlaniaja. Mysle jednak, ze czesto zmieniane, nie stanowia
                  zadnego zagrozenia.
    • Gość: Karolina Re: Czy używacie tampony? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 22:42
      Ja używałam tampony przez wiele lat. Niepodważalnie są one o wiele bardziej
      komfortowe niż podpsaki. Od jakiegoś roku nie używam już tamponów, albo kilka
      razy (na palcach policzyć) . Stwierdziałam że przez nie pojawiały mi się kilka
      razy w roku infekcje, pomimo częstego zmieniania i stosowania małych rozmiarów.
      Jakieś 2 lata temu okazało się że mam nadżerkę, więc tym bardziej nie chcę
      podrażniać tego stanu. Wydaje mi się że trzeba max znieść powstanie stanów
      zapalnych, bo nuż któraś kolejna zaszkodzi w staraniach (jakieć przydatki
      itp..)
      Przecież obecne podpaski znacznie odstawają od wzorców sprzed wielu lat!! Są
      cienkie, ze skrzydełkami... A plamy? Przecież na czas okresu można założyć
      ciemną spódniczkę!
    • nicol.lublin Re: Czy używacie tampony? 05.05.04, 23:40
      używam od wielu lat i nigdy w życiu nie miałam stanu zapalnego smile
      ale może jak ktoś taki wrażliwy, że często coś dopada, to chyba rzeczywiście
      lepiej zrezygnować
      ja sobie nie wyobrażam, szczególnie w upalny dzień, założyć podpaskę
    • lidek0 Re: Czy używacie tampony? 06.05.04, 08:25
      W/g mnie nie wymyslono nic lepszego niż tampon. Latem nie wyobrażam sobie
      podpaski i tego co tu dużo ukrywać aromatu. Krew w kontakcie z powietrezm
      utlenia się i..... Pytałam lekarza na temt związku starań z używaniem tamponów
      i popatrzył na mnie dziwnym wzrokiem, potem stwierdził, że cos zmyślam, bo
      tampomu nie wkłada się przecież do samego końca i używa kilka dni w cyklu. Sama
      aplikacja jest bardzo prosta, tym bardziej, że niektóre tampony maja aplikatory.
      • Gość: Malaga Re: Czy używacie tampony? IP: 193.24.24.* 06.05.04, 09:35
        Dzieki dziewczyny za wszystkie opinie
        Postaram sie ograniczyc tampony na ile to mozliwe, ale zwłaszcza teraz jak
        zbliza sie lato nie wyeliminuje je do końca
        pozdrawiam!
        • Gość: kasialu Re: Czy używacie tampony? IP: *.mofnet.gov.pl 06.05.04, 09:59
          Ja nie mogę nosić tamponów - -mam tendencje do stanów zapalnych. Podpaski w
          upalne dni zmieniam maxymalnie często i podmywam się kilka razy dziennie.
          Natomiast moja kuzynka używa tylko tamponów- podpaski wylącznie na noc.
          W staraniach pewnie to nie przeszkadza ;o)
    • trops7 Re: Czy używacie tampony? 06.05.04, 13:42
      cześć dziewczynki,ja również nie wyobrażam sobie okresu bez tamponów i to z
      aplikatorem ,bo te drugie bez są mniej higieniczne i można nieżle się
      upaprać.nigdy tez nie miałam problemu z infekcjami,nadżerkami itp.natomiast
      nigdy nie uzywam tamponóww na noc ,nawet w ulotce piszą że jest to
      niewskazane.sustematyczne zmienianie i higiena myśle ze wtedy tampony nie są
      przeciwskazaniem-z podpaska latem-to katastrofa-ja min.chciałabym byc w końcu w
      ciąży żeby na te 9 m-cy uwolnić się od tych tamponików i chigienicznych "buł"
      między nogami.pozd.
    • trops7 Re: Czy używacie tampony? 06.05.04, 13:43
      sorry za byka ortogaf. higieniczne smile
      • Gość: Malaga Re: Czy używacie tampony? IP: 193.24.24.* 06.05.04, 14:29
        Ja tez juz chetnie pozbyłabym sie tych wszystkich "kosmetycznych gadzetów" na 9
        miesiecy
    • madzioreczek Re: Czy używacie tampony? 06.05.04, 15:00
      Odstawiłam tampony jak tylko wyszłam za mąż, bo przed ślubem miałam nawracające
      stany zapalne, po odstawieniu zniknęły, ale jak po 2 latach zaczęliśmy starać
      się o dzidzi to wyszła mi endometrioza. 3 lata zajęło mi staranie się o
      dziecko, jedna z teorii dot. tej choroby mówi o wstecznym zrzucaniu krwi
      miesiączkowej. Wydaje mi się że jednak w moim przypdaku tampony mogły utrudniać
      ten odpływ - krew przenosiła się wstecz w kierunku jajowodów (przed laparo
      miałam oba niedrożne) i utworzyła mi się torbiel endometrialna.
      Przyznaję podpaska nie umywa się do tamponu, bo tampon to komfort niesamowity,
      ale ja już do nich raczej nie wrócę za dużo bólu fizycznego i psychicznego
      przeżyłam w trakcie tych 3 lat walki, może gdybymnie używała wczęsniej tamponów
      (ok 10 lat) to byłoby we mnie całego tego paskudztwa... może tak, a może nie.
      Teraz już tego nie analizuję bo właśnie rozpoczynam 7 tydzień ciąży smile
      • Gość: Malaga Re: Czy używacie tampony? IP: 193.24.24.* 06.05.04, 16:15
        Dziewczyny to co piszecie o waszych problemach zwiazancyh z tamponami
        rzeczywiscie brzmi przerazajaco - zgroza
        Madzioreczek - a w jaki sposób jest wykywana endometrioza - czy usg dopochwowr
        jakby była - to by ja wykazało?
        I gratulacje ze po długich staraniach wreszcie sie udało!
        • madzioreczek Re: Czy używacie tampony? 07.05.04, 09:25
          Malaga to niestety nie jest tak prosto, ja miałam o tyle "szczęście" w
          diagnostyce, że na usg była widoczna torbiel wielkości śliwki na prawym
          jajniku. Owszem mogą występować pewne symptomy świadczące o tej chorobie, ale
          tak naprawdę to potwierdzić lub wykluczyć tą chorobę może tylko laparoskopia,
          no chyba że tak jak u mnie są zmiany na jajnikach.
    • aniuszkaa Re: Czy używacie tampony? 06.05.04, 15:30
      Nie jest to odpowiedź czy używać tampony, ale raczej przestroga by ich używanie
      ograniczyć do niezbędnego minimum. Mam 30lat i nie wyobrażałam sobie używania
      podpasek...do czasu. W listopadzie 2002 wylądowałam w szpitalu z rozpoznaniem
      ropomacicze -3 tygodnie leczenia, antybiotyki, bolesne zabiegi. Jak to
      rzutowało na moją przyszłość (posiadanie dzieci-bo jeszcze ich nie miałam i nie
      mam)-fatalnie. Jako przyczynę takiego stanu rzeczy lekarze podawali, że może to
      byc związane z używaniem tamponów. Twierdzili wręcz (lekarze z jenego z
      warszawskich szpitali), że oni swoim pacjentkom zabraniają używania tamponów!
      Byłam bardzo zdziwiona, bo przecież chigiena itd. Nic bardziej mylnego-bakterie
      znajdujące się w pochwie to beztlenowce +pozywka z krwi bez dostępu
      tlenu...Myślałam,że mam nauczkę i koniec -niestety w styczniu 2003 przeszłam
      operację usunięcia jajowodu (ropniak) z zapaleniem otrzewnej). Z cudem wyszłam
      z tego wszystkiego z życiem....
      Nie wiem czy kiedykolwiek będę miała dzieci, żyję, wiem tylko, że bardzo żałuję
      iż przez te wszystkie lata nie usłyszałam opinii ze tampony są tak
      iebezpieczne!!! Ktoś może powiedzieć, że to takie żadkie przypadki, tylko co
      zrobić gdy w 100% dotyczy to właśnie Ciebie...
      Ja żyję, może zdarzy się cud i będę miała dzieci. Pozostaje pytanie czy warto
      było? czy naprawdę nie wytrzymałabym tych kilku dni z podpaską. Myślę ze na
      pewno bym wytrzymała, gdybym tylko wiedziała...
      • madzioreczek Re: Czy używacie tampony? 07.05.04, 09:31
        Aniuszka - starsznie to smutne co piszesz. Ja jestem w o tyle szczęśliwej
        sytuacji, że udało mi się w końcu zajść w ciążę, ale w 5 lat po odstawieniu
        tamponów, przejściu operacji, leczenia hormonalnego, hsg itp. ale gdybym miała
        cofnąć czas wiedząc ile używanie tamponów mogłoby mi narobić szkód, nie
        wzięłabym ich za żadne skarby. A tak 10 lat przyjemności podczas @ a po
        odstawieniu 3 lata rzeczywistej walki o dziecko. Z całego serca życzę Tobie byś
        doczekła się własnego potomstwa, u mnie to był cud, bo jajowody też wcześniej
        miałam niedrożne, a więc cuda się zdarzają.
        • aniuszkaa Re: Czy używacie tampony? 07.05.04, 10:40
          Madzioreczku dziękuję za słowa otuchy i z całego serducha gratuluję Ci
          dzidziusia smile Ja też wierzę w cuda i wiem, że kiedys nam się uda! A wracając do
          tamponow to ja też uzywałam ich "od zawsze", systematycznie wymieniałam, na noc
          podpaska. Cytologia gr. I, żadnych nadżerek, stanow zapalnych, ale jak
          mi "przywaliło" to naprawdę z grubej rury...I choć do końca nie wiadomo czy to
          przez tampony (bo to tylko przypuszczenia, ale do niczego więcej lekarze się
          nie przyczepili) to ja tak bardzo żałuję...
          • Gość: Malaga Re: Czy używacie tampony? IP: 193.24.24.* 07.05.04, 11:56
            Aniuszka ! Mnie tez strasznie przykro ze takie rzeczy Ci sie przytrafiły - ale
            najwazniejsze jest ze masz cały czas nadzieje - to czyni cuda
            A Twoj watek, tak jak i Madzioreczka - powinnysmy wszystkie przeczytac - zeby
            przynajmniej mniec swiadomosc jakie potencjalne niebezpieczenstwo moze kryc sie
            za tamponami - na pewno ograniczanie do minimumto to juz duzo
            Moj maz rzeczywiscie juz kiedys mi mowił abym na jakis czas odpusciła sobie
            tampony, ale jakos wygoda wygrywałam, a teraz jak przeczytał ten watek to juz
            pewnie bedzie mnie ostro pilnował,
            wiec teraz chyba bardziej sie do jego prosby przychyle
            powodzenia dziewczyny!
Pełna wersja