natka7777
13.05.11, 19:01
Nie potrafię już rozmawiać z koleżankami które są w ciąży albo mają małe dzieci. One nie pracują i siedzą w domu i nie potrafią rozmawiać o niczym innym tylko o swoich dzieciach. Wiedzą, że 2,5 roku staramy się z mężem o dziecko i mimo to nie oszczędzają mi żadnych szczegółów swojego macierzyństwa. Jestem zazdrosna, jest mi przykro, serce mi pęka dlaczego inni mogą a ja nie dlaczego ??? Czy jestem zła i samolubna że tak myślę, czy zaraz zostaniemy sami jak palec z mężem ale czy się zmuszać do znajomości z tymi ludźmi? Zawsze po kontakcie z nimi mam wielkiego doła . Jak się zajmę swoimi sprawami to jakoś leci nawet staramy się zawsze w wolnym czasie aktywnie wypoczywać, zwiedzać. Podkreślam w ten sposób, że jak nie mamy dzieci to korzystamy z życia żeby one też mi zazdrościły chociaż sama siebie oszukuje. Czy wy dajecie sobie lepiej radę z niepłodnością ?