interpretacja wyników USG

25.05.04, 08:15
Lekarz, który robił mi USG dopochwowe w 14 dc. stwierdził, że owulacja już
była. A mój gin na podstawie tego opisu i wyniku poprzedniego badania w 12
dc. (największy pęcherzyk 11 mm) powiedział, że to niemożliwe. Zupełnie
osłupiałam. Który z nich ma rację? Obaj są dobrymi specjalistami, więc skąd
taka rozbieżność?
    • ikrol1 Re: interpretacja wyników USG 25.05.04, 15:42
      Jesli wierzyc wymiarom pecherzyka to owulacji nie było. Najszybsze wzrastanie
      pecherzyka jakie widziałm to było 4mm na dobe i to był cykl stymulowany. Jest
      prawie niemozliwe, żeby z 11mm przez dwa dni pęcherzyk dojrzał do 18-20mm i
      pękł. Poza tym widziałm twój progesteron. Jesli jest to wynik z 20-22dc to
      potwierdza brak owulcji. Ilość 3ng/ml mogą wyprodukować same nadnercza.
      Pozdrawiam. Ilona
      • Gość: nika Re: interpretacja wyników USG IP: *.toya.net.pl 25.05.04, 18:54
        mam do Ciebie pytanie dotyczące tempa wzrostu pecherzykow. Pisalam juz kiedys
        ze w 9 dc pecherzyk na USG mial u mnie 16mm, endo 7mm, a w 12 dc 23mm i endo
        12mm. Cykl byl niestymulowany. w 15 dc mialam pecherzyk 46mm. Zastanawiam sie
        caly czas czy lekarz sie pomylil? czy cos moze w 2 dni urosnac o 23mm? to
        przeciez ponad 13mm na dobę. Zastanawiam sie czy nie zmienic w tym cyklu
        gabinetu USG, bo moze sprzet nawalil? Jak myslisz? pozdrawiam
        • ikrol1 Re: interpretacja wyników USG 26.05.04, 10:19
          Torbiele moga rosnąc szybciej niż pęcherzyki.
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=10404&highlight=
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=1259&highlight=torbiel+40mm
          Mnie też to troche zdziwiło jak zobaczyłam po raz pierwszy ale wygląda na to że
          to możliwe. Jak masz zaufanie do lekarza z USG to go nie zmieniaj.
          Czy ten cykl o którym piszesz juz się skończył czy jeszcze trwa ? Wiesz co sie
          stało z ta torbielą ? To ty pisałaś o tym włókniku ? Ilona
          • Gość: nika Re: interpretacja wyników USG IP: *.toya.net.pl 26.05.04, 13:23
            dzieki za ten link, faktycznie sytuacja podobna do mojej. Tamten cykl skonczyl
            sie 2 miesiace temu planowa @. Nie robilam kolejnego monitoringu, bo w
            miedzyczasie bylam na usunieciu polipa w szpitalu i krwawilam po lyzeczkowaniu,
            prawie 10 dni. Planuje isc w tym cyklu. Jak myslisz w jaki dzien cyklu? w tym
            miesiacu moge sobie pozwolic tylko na 1 wizyte i chcialabym sie tak wstrzelic,
            zeby sprawdzic jednoczesnie czy byla owulacja. Mozesz cos poradzic? mam testy
            owulacyjne i moze w ten sposob uda mi sie ustalic potencjalny dzien? To ja
            pisalam o tym wlokniku. Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz, jestes mi bardzo
            pomocna.
            Mam jeszcze pytanie, jakie sa szanse na normalna owulacje przy leczeniu takiego
            niepekania pecherzykow? wiesz cos na ten temat? pozdrawiam
            • ikrol1 Re: interpretacja wyników USG 26.05.04, 22:00
              > Planuje isc w tym cyklu. Jak myslisz w jaki dzien cyklu? w tym
              > miesiacu moge sobie pozwolic tylko na 1 wizyte i chcialabym sie tak wstrzelic,
              > zeby sprawdzic jednoczesnie czy byla owulacja.
              Jeśli chcesz zobaczyc jakiej wielkości jest przedowulacyjny pęcherzyk to w tym
              samym dniu co wyraźnie pozytywny test owulacyjny ewentualnie nastepnego rano.
              Jeśli chcesz złapać moment owulacji tzn zobaczyć zapadnięty pęcherzyk i płyn w
              zatoce Douglasa to można próbować ok 1,5 doby po pozytywnym teście. Taki obrazek
              widać niestety tylko przez 12 godzin po owulacji, jest szansza, że trafisz, ale
              gwarancji nie ma. Jesli chcesz zobaczyć tworzące się ciałko żółte to 2,3 doby po
              dodatnim teście. Oczywiście najlepszy byłby monitoring. Idąc na jedno USG zawsze
              gubi się część informacji.
              > Mam jeszcze pytanie, jakie sa szanse na normalna owulacje przy leczeniu takiego
              > niepekania pecherzykow?
              Wypadałoby najpierw sprawdzić czy to się u Ciebie powtarza i jesli tak to
              najpierw poszukać przyczyny np wysoka prolaktyna, wysoki testosteron, PCOS,
              niski estradiol i progesteron) a potem w zależności od tego co wyjdzie to
              odpowiednio leczyć (bromergon, leki hamujące nadnercza, podawanie leków
              wspomagajacych pękanie pęcherzyków, stymulacja owulacji). A tak nawiasem mówiąc
              to valkiria11 (autorka jednego z postów, które ci podałam jako linki która miała
              45mm torbiel) jest obecnie w ciąży. Trzymaj sie ciepło. Pozdrawiam. Ilona
        • ikrol1 Re: interpretacja wyników USG 26.05.04, 10:19
          Torbiele moga rosnąc szybciej niż pęcherzyki.
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=10404&highlight=
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=1259&highlight=torbiel+40mm
          Mnie też to troche zdziwiło jak zobaczyłam po raz pierwszy ale wygląda na to że
          to możliwe. Jak masz zaufanie do lekarza z USG to go nie zmieniaj.
          Czy ten cykl o którym piszesz juz się skończył czy jeszcze trwa ? Wiesz co sie
          stało z ta torbielą ? To ty pisałaś o tym włókniku ? Ilona
Pełna wersja