Gość: Monika
IP: *.idea.pl
08.06.04, 18:23
Piszę, bo sama nie mogę w to uwierzyć. Odebrałam wyniki męża i jest tak duża
poprawa, że może nawet się udać przytulając. W ciągu 3 miesięcu z 300 tys. w
1 ml. i 0% ruchliwych zrobiło się 10mln. w tym 50% o szybkim ruchu
postępowym. Wyniki te miały zadecydować czy mamy szansę podczas inseminacji
czy w grę wchodzi tylko in vitro. Od następnego cyklu zaczynam stymulację do
inseminacji i jestem znów pełna nadziei. Sciskam was wszystkich i przesyłam
(w imieniu męża) dobre fluidy dla wszystkich z problemowymi chłopaczkami.