Dodaj do ulubionych

starania przy pco, hashi i niedoczynności

02.06.12, 19:45
witam, sama już nie wiem ile będą trwać nasze starania i powoli tracę nadzieję, starania trwają już prawie 2 lata, na początku tego roku dowiedziałam się że mam niedoczynność tarczycy, zaraz potem doszło hashimoto (zaczęłam brać euthyrox 50- tsh spadło od tego czasu z 5,0 do 0,6), ostatnio po badaniach zdiagnozowano również pco, za wysoka prolaktyna.... teraz pani doktor zmieniła mi leki, odstawiła euthyrox a dała: rano 1/2 tabl. novothyral, po śniadaniu i po obiedzie po 1 tabl. metformax, wieczorem 1/2 tabl. bromergon. Może są tu kobietki w podobnej sytuacji i wiedzą czy te leki pomogą, czy jest szansa na ciążę?
Obserwuj wątek
    • purp-ura Re: starania przy pco, hashi i niedoczynności 02.06.12, 21:56
      ja mam pcos, Hashimoto przy tym otyłość (pomimo uprawiania sportu sad). Leczyłam sie 5-6 lat u różnych lekarzy z marnym skutkiem. Przeszliśmy 6 inseminacji w końcu zdecydowaliśmy się na IFV. Długa stymulacja przy krótkim protokole dała efekty: ciąża bliźniacza - upi, silne przestymulowanie sad. Dziś jestem w 31 tc. Jeden z zarodków zmarł ale ten drugi - dziewczynka jest zdrowa i już z mężem nie możemy się na nią doczekać smile. Życzę powodzenia i nie poddawaj się!
      • 8anabella Re: starania przy pco, hashi i niedoczynności 04.06.12, 17:28
        purp-ura napisała:

        > ja mam pcos, Hashimoto przy tym otyłość (pomimo uprawiania sportu sad). Leczyłam
        > sie 5-6 lat u różnych lekarzy z marnym skutkiem. Przeszliśmy 6 inseminacji w k
        > ońcu zdecydowaliśmy się na IFV. Długa stymulacja przy krótkim protokole dała ef
        > ekty: ciąża bliźniacza - upi, silne przestymulowanie sad. Dziś jestem w 31 tc. J
        > eden z zarodków zmarł ale ten drugi - dziewczynka jest zdrowa i już z mężem nie
        > możemy się na nią doczekać smile. Życzę powodzenia i nie poddawaj się!


        Dzięki i gratuluję, naprawdę aż tak ciężko jest zajść przy tych chorobach? chyba będę musiała się uzbroić w cierpliwość, nie wiem czy tyle zniosę, podziwiam cię, tyle czasu się starać, nie wiesz może nic o tych lekach ? p.doktor powiedziała mi że jest to dobry "pakiet" na starania, fakt przez pierwsze 3 dni brania nie czułam się za dobrze, ale jest lepiej, przyzwyczajam się......czekam na jakieś informacje
        • purp-ura Re: starania przy pco, hashi i niedoczynności 04.06.12, 21:31
          ja biorę euthyrox 25 - bo mam dobre wyniki jeżeli chodzi o tsh, ft4
          novothyral - nie znam nie brałam,
          metformax - dostałam na insulinoodporność ze względu na pcos brałam nawet 6 x 750 - masakra - ból brzucha,
          bromergon - to ze względu na wysoką prolaktynę ale nie pamietam jak się czułam

          tak jak Ci pisałam ja te leki brałam przez 5 lat i nic sad ale każda z nas jest inna. Nie można porównywać chorób, trzeba wiezyć a się uda smile
          • 8anabella Re: starania przy pco, hashi i niedoczynności 05.06.12, 13:13
            purp-ura napisała:

            > ja biorę euthyrox 25 - bo mam dobre wyniki jeżeli chodzi o tsh, ft4
            > novothyral - nie znam nie brałam,
            > metformax - dostałam na insulinoodporność ze względu na pcos brałam nawet 6 x 7
            > 50 - masakra - ból brzucha,
            > bromergon - to ze względu na wysoką prolaktynę ale nie pamietam jak się czułam
            >
            > tak jak Ci pisałam ja te leki brałam przez 5 lat i nic sad ale każda z nas jest
            > inna. Nie można porównywać chorób, trzeba wiezyć a się uda smile

            ja też wczesniej nie słyszałam o novothyralu, miałam euthyrox 50 i wyniki się unormowały, tsh ładnie zeszło do poziomu 0,6,w sumie zmieniono mi go tylko i wyłącznie ze względu na starania, nie wiem jak jest w praktyce z tym lekiem, a do euthyroxu mam wrócić jak będą dwie kreseczki, reszte leków odstawić i biec do p.doktor, ciekawa jestem czy podziała.
            Sama też nie wiem czy mam tą insulinoodporność (nie potrafie rozszyfrować wyników: insulina 0' - 4.5 norma (2.7-10.4) [µIU/mL], insulina 120' - 16.3 norma (-) [µIU/mL] , a krzywa cukrowa: glukoza próbka 1- 82 mg/dl, glukoza próbka 2- 85 mg/dl nie ma norm, jeżeli ktoś może mi powiedzieć cokolwiek o tych wynikach będe wdzięczna), wiem na pewno że prolaktyna jest za wysoka i zbijam ją bromergonem.
            • zajacowna do anabella 20.06.12, 17:11
              Nie powinnas odstawiac euthroxu pomimo ze TSH spadlo.
              To duzy blad.
              Nie powinno sie opierac leczenia na podstawie TSH samego.
              A na podstwie ft4 przedewszystkim.. a pozniej ft3 a TSh to taki od se barometr ft3 i ft4.

              Jak odstawilas euthroh to staczasz sie powoli do punktu wyjscia w strone niedoczynnosci.. i niemoznosc zaplodnienia.
              Mysle ze masz nie tegos lekarza.
              • 8anabella Re: do anabella 20.06.12, 21:50
                zajacowna napisała:

                > Nie powinnas odstawiac euthroxu pomimo ze TSH spadlo.
                > To duzy blad.
                > Nie powinno sie opierac leczenia na podstawie TSH samego.
                > A na podstwie ft4 przedewszystkim.. a pozniej ft3 a TSh to taki od se barometr
                > ft3 i ft4.
                >
                > Jak odstawilas euthroh to staczasz sie powoli do punktu wyjscia w strone niedoc
                > zynnosci.. i niemoznosc zaplodnienia.
                > Mysle ze masz nie tegos lekarza.


                Euthyrox jest odstawiony a w jego miejsce biore novothyral na czas starań, przy teście pozytywnym ma być odstawienie wszystkich leków w tym również metformaxu i bromka a powrót do euthyroxu. Tutaj mam wątpliwości, ponieważ teraz test pokazuje mi drugą kreske, bardzo słaba ale jest, na razie jestem przed miesiączką więc różnie może być, mam zamiar zrobic bete, ale nie jestem pewna czy odstawiać bromka i metformax. Bromergon po ostatnich wynikach prolaktyny mam obniżony z 1/2 tabl. na 1/4. Nie mam pojęcia co teraz robić, czy test jest wiarygodny i jak z tymi lekami...
                • zajacowna Re: do anabella 20.06.12, 22:02
                  przypraszam nie zrozumialam..
                  Czyli biezesz teraz nowo.
                  Ale jak zaciazylas i wrocisz do euthrexu to zrobisz sobie bajzel w organizmie,
                  W novothralu masz FT3 a w authroksie nie..
                  Oj skonsultuj sie z jeszcze jednym endokrynologiem..
                  • 8anabella Re: do anabella 20.06.12, 22:09
                    zajacowna napisała:

                    > przypraszam nie zrozumialam..
                    > Czyli biezesz teraz nowo.
                    > Ale jak zaciazylas i wrocisz do euthrexu to zrobisz sobie bajzel w organizmie,
                    > W novothralu masz FT3 a w authroksie nie..
                    > Oj skonsultuj sie z jeszcze jednym endokrynologiem..

                    ft3 jak i ft4 od początku miałam ok, tylko tsh za duże i anty-tpo, lekarz powiedział że ten novothyral jest lepszy jesli chodzi o starania a euthyrox dużo lepszy w ciąży ( w porównaniu do novothyralu), czy te leki aż tak bardzo się różnią od siebie? oba przecież to hormon tarczycy, sama już nie wiem, może lepiej jak przy becie oznacze od razu tsh, ft3 i ft4, będe spokojniejsza. Nie wiem co do samej praktyki odstawienie reszty leków, podobno po odstawieniu bromka/ metformaxu często występuja poronienia i tak sie zastanawiam czy go brac dalej mimo wskazań lekarza.
                    • zajacowna Re: do anabella 22.06.12, 12:01
                      tak novothral rozni sie bardzo o euthroxu.
                      I wlasnie novo jest lepsze w ciazy bo ma 2 hormony a euthrox tylko jeden.
                      Skonsultuj sie z jeszcze jednym lekarzem..
                      • 8anabella Re: do anabella 22.06.12, 16:38
                        zajacowna napisała:

                        > tak novothral rozni sie bardzo o euthroxu.
                        > I wlasnie novo jest lepsze w ciazy bo ma 2 hormony a euthrox tylko jeden.
                        > Skonsultuj sie z jeszcze jednym lekarzem..

                        Dzieki za informacje, jak narazie i tak bede brac novo, reszte leków tez bo nie będę ryzykować poronieniem, badania z dzisiaj mam ok,tsh,ft3 i ft4 w normie, lekko podskoczyła prolaktyna ale i tak jest ponizej normy, za to progesteron wzrósł dwukrotnie, u mnie bardzo ciężko jest znaleźć dobrego lekarza, co ja mówie ciężko w ogóle znaleźć ednokrynologa, nie wiem co z tym robić.
                            • zajacowna Re: do anabella 22.06.12, 20:49
                              Wcale nie masz takich rewelacyjnych wynikow
                              Ft3 jest niskie.Dobrze ze masz novothral, ktory ci go dostarcza.
                              Przejscie na euthrox byloby samobojem i to w ciazy!!!
                              Sluchaj bylabys w stanie dojechac do KRakowa do lekarza?
                              On po pierwszej wizycie duzo konsultuje " na telefon"
                              Super gosc.. naprawde warty polecenia...bardzo fajnie prowadzi a w ciazy musisz byc pod opieka dobrego endo.
                              Jesli masz ochote na namiary napisz na moje gg 2622130. jestem ukryta.
                              • 8anabella Re: do anabella 25.06.12, 09:57
                                zajacowna napisała:

                                > Wcale nie masz takich rewelacyjnych wynikow
                                > Ft3 jest niskie.Dobrze ze masz novothral, ktory ci go dostarcza.
                                > Przejscie na euthrox byloby samobojem i to w ciazy!!!
                                > Sluchaj bylabys w stanie dojechac do KRakowa do lekarza?
                                > On po pierwszej wizycie duzo konsultuje " na telefon"
                                > Super gosc.. naprawde warty polecenia...bardzo fajnie prowadzi a w ciazy musisz
                                > byc pod opieka dobrego endo.
                                > Jesli masz ochote na namiary napisz na moje gg 2622130. jestem ukryta.

                                Z chęcią wybrałabym się do takiego lekarza, Kraków jest daleko, nie wiem czy udało by mi się dojechać, szkoda ze nie masz namiarów na dobrego lekarza choćby w Kielcach. Namiary z chęcią wezmę od Ciebie (tylko naprawie gg- mam problemy z logowaniem) to odezwę się na gg gdy będe mogła.
                                Czyli nie zgadzać się na ewentualne przejście z novo na euthyrox ? dobrze że mi o tym napisałaś, nie wiesz może jak jest z metformaxem ? wydaje mi się że nie mam insulinoodporności, brałam go na owulacje, więc nie wiem czy mogę go odstawić, do lekarza idę w tym tygodniu (mam nadzieje ze doc wrócił z urlopu) popytam się co i jak, mam już jakieś argumenty na odstawienie novo, ale wiem że metformax i bromergon tez będzie chciał odstawić, i nie wiem czy zgadzać się na to...
                                • zajacowna Re: do anabella 02.07.12, 20:17
                                  nie umiem Ci powiedziec czy metformax i inne trzeba odstawiac.
                                  Z novotralem ze jest lepszy jestem pewna na bank.
                                  W ciazy musisz kontrolowac traczyce czesto. co 3 tygodnie i zwiekszac dawne, bo dziecko rosnie i coraz wiecej potrzebuje.Po porodzie zmniejszac.
                                  Powiem Ci ze powinnas wybrac sie do pozadnego endokrynologa.Bo to naprawde naprawde wazne.Od tarczycy unormowanej w ciazy zalezy zdrowie i samopoczucie Twoje i dzieci.
                                  Wiec czy jest cos wazniejszego?
                                  Czy wazne jest ze to Krakow? ze trzeba dojechac? nie...
                                  Najwazniejsze zeby to byl dobry lekarz.
                                  Ja Ci polecam w krakowie dr Andrzeja Bobrowskiego z Hormon med ( wygogluj tel).To naprawde dobry specjalista i dobry czlowiek.
                                  Poprowadzi Cie w Ciazy , pomioze po rozwiazaniu.Jezdza do niego kobiety z calej polski.
                                  • 8anabella Re: do anabella 04.07.12, 19:43
                                    zajacowna napisała:

                                    > nie umiem Ci powiedziec czy metformax i inne trzeba odstawiac.
                                    > Z novotralem ze jest lepszy jestem pewna na bank.
                                    > W ciazy musisz kontrolowac traczyce czesto. co 3 tygodnie i zwiekszac dawne, bo
                                    > dziecko rosnie i coraz wiecej potrzebuje.Po porodzie zmniejszac.
                                    > Powiem Ci ze powinnas wybrac sie do pozadnego endokrynologa.Bo to naprawde napr
                                    > awde wazne.Od tarczycy unormowanej w ciazy zalezy zdrowie i samopoczucie Twoje
                                    > i dzieci.
                                    > Wiec czy jest cos wazniejszego?
                                    > Czy wazne jest ze to Krakow? ze trzeba dojechac? nie...
                                    > Najwazniejsze zeby to byl dobry lekarz.
                                    > Ja Ci polecam w krakowie dr Andrzeja Bobrowskiego z Hormon med ( wygogluj tel).
                                    > To naprawde dobry specjalista i dobry czlowiek.
                                    > Poprowadzi Cie w Ciazy , pomioze po rozwiazaniu.Jezdza do niego kobiety z calej
                                    > polski.

                                    Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź i namiary na doc., byłam na wizycie u mojego endo i innego, u gina też byłam, zrobiłam badania (za poleceniem w innym lab) i za porozumieniem wszystkich lekarzy odstawiłam bromergon i metformax, przeszłam powoli również z novothyralu na euthyrox 75, na razie i oby tak było wszystko jest w porządku, mam już nawet zdjęcie pęcherzyka, za 3 tygodnie następne usg- mam nadzieję że tym razem zobaczę serduszko, trochę się bałam odstawić leki jak i podmienić novothyral, ale badania wyszły bardzo dobre, a lekarze uspokoili (specjalnie poszłam na wizytę do innego polecanego endo), w tej chwili wszystko jest w porządku, nic nie boli itd więc mam nadzieję że ciąża będzie rozwijać się prawidłowo. Jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam
    • 8anabella Re: starania przy pco, hashi i niedoczynności 15.06.12, 13:34
      moje drogie może ktoś zna się z was na wynikach badań, na początku cyklu miałam prolaktyne powyżej 300, wcześniej prawie 500 gdzie norma była od 102 do 496. Dzis odebrałam wyniki badań i trochę zgłupiałam, ponieważ nowe leki biorę dopiero 2 tygodnie a samego bromergonu tylko pół tabletki na dzień, otóż prolaktyna wynosi teraz 19,83 (norma 102-496), dodatkowo progesteron wynosi 24,30 (norma w tej fazie cyklu 1,5- 20), czy to są dobre wyniki? czy coś jest nie tak? proszę o odpowiedź....mam dalej brać bromergon?
    • lorunia Re: starania przy pco, hashi i niedoczynności 20.06.12, 16:02
      Ja mam niedoczynnosc tarczycy lecze sie od 7 roku zycia.
      Bedac nastolatka podejrzewali u mnie pco, mowili ze bede miala problemy z zajsciem w ciaze itd.
      oprocz lekow na tarczyce nic nie bralam i nie biore, jedno dziecko planowane dwoje nie bardzo smile
      Zycze powodzenia, znaleznienie dobrego lekarza to podstawa.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka