brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 20:57
Czy ktoras miala taki problem jak ja, ze po odstawieniu pigulek (we wrzesniu)
nie mam owulacji i zatrzymala sie miesiaczka. Slowem nie jestem plodna.
Pierwsze kroki mojego lekarza to skierowanie na badania hormonow i usg oraz
niebawem przepisze mi depo provere. Nie wiem w jakich dawkach i jak dlugo
stosuje sie depo provere, nie wiem dlaczego mi to zapisal, przeciez to tez
antykoncepcja hormonalna, ktora hamuje owulacje jak tabletki. A ja przeciez
mam wlasnie wywolac owulacje. Co sie dalej robi, jak sie to leczy? Jak wrocic
do plodnosci?
    • Gość: iwona Re: brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc? IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 22.06.04, 21:35
      depo provera to progestreon ktory wywyola u ciebie miesiaczke, druga sprawa to
      wyniki badan hormonalnych ktore dopiero powiedza w czym tkwi twoj problem
    • Gość: Ania Re: brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc? IP: 172.27.65.* / *.wonlok.com.pl 23.06.04, 10:30
      CZeść Magda, ja mam taki sam problem. Bralam tabletki blisko 5 lat bez przewry
      i po ich odtsawieniu w czerwcu ubieglego roku mam wciaz problemy. Co prawda
      pierwsze 2 cykle byly zakonczone @ ale potem cisza... I tak przez poł roku
      miała 3 @ wywoływane raz luteina, potem dostalam cilest, ktory bralam 2 razy
      dziennie po 1 tabl przez 7 dni, potem znowu dostalam provere na wywolanie
      okresu. Mialam robione badania hormonalne i lekarz po ich odczytaniu tez
      stwierdzil brak owulacji i jakby cisze hormonalna... Niby wyniki sa w porzadku
      a jednak..ponizej moje wyniki- nie pamietam jakie jednostkisadto byl chyba 65 dc)
      E2 46,37
      P 2,26
      FSH 5,55
      LH 7,68
      PRL 225
      Lekarz zapytal mnie sie czy staramy sie o dziecko teraz? powiedzialam mu se na
      razie nie choc myslimu i martwi mnie to ze mam takie problemy z @ i ze sa to
      cykle bezowulacyjne. Przepisal mi ponownie na 3 m-c tabletki anty i po nich
      miala normalnie okres. Teraz jest 1 m-c jak ich nie biore i dzis mam 19 dc i
      zauwazylam rano sluz wskazujacy na plodny(tak jak by byla owulacja)podobny do
      bialka kurzego,ciagliwy. Zobaczymy poczekam teraz na @, jak nie dostane to do
      lekarza. W ciazy wiem ze nie jestem zabezpieczamy sie z mezem bo ten 1 m-c po
      tabl mielismy odczekac.
      • Gość: magda010 Re: brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 10:38
        Dlaczego lekarze przepisuja ponownie tabletki anty, kiedy nasze problemy sa
        wlasnie po ich stosowaniu? Ja tego nie rozumiem. Ja juz nie chce nigdy brac
        tabletek, chce teraz wyregulowac swoj wlasny cykl, miec normalna owulacje i
        miesiaczki, a nie brac znowu tabletki. Mozecie mnie oswiecic o co tu chodzi?
        Tak samo depo provera - dlaczego mi to zapisuje, skoro ja wlasnie nie mam
        owulacji? Jak dlugo bralas provere, zeby wywolac @?
        • Gość: Ania Re: brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc? IP: 172.27.65.* / *.wonlok.com.pl 23.06.04, 10:51
          wiesz co juz nie pamietam ale bralam provere tez chyba przez 7 dni..i potem,
          chyba po 5 dniach dostalam okres
          i też mnie mocno zastamnawia czemu oni przepisuja te tabl anty.. ja tez juz nie
          chce brac tabl. chce miec normalny wyregulowany cykl z owulacja! Z tego co mi
          lekarz mowil mamy po odczekaniu 1-2 cyklów po poodstwieniu i zaczac starania
          podobno po odtswieniu tabl latwo sie zachodzi w ciaze ale juz sama nie wiem..
          powiedzial tez ze jesli nie bedzie sie udawac albo znow beda te problemy z @ to
          przepisze leki stymulujace cykl.
          • Gość: Agusia Re: brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc? IP: *.crowley.pl 23.06.04, 11:32
            A u mnie jakby odwrotnie - brałam kilka lat mercilon, potem przerwa: bywało
            różnie: raz dłużej, raz krócej, w niektórych cyklach bywał śluz owulacyjny, po
            nim 14, 15 dni potem @. Potem bardzo się rozregulowało i dostałam Diane, trochę
            z myślą o moim pco, a przede wszystkim niechcianymi włoskami tu i tam. Nie
            stwierdziłam większej różnicy i po 4 miesiącach odstawiłam, myśląc powoli o
            dzidzisiu. Tereza zaczęłam 4 cykl, poprzednie były 35, 34, 31 co dla mnie jest
            rewelacją, bo dawniej zaczynało się od 40 wzwyż. W tym cyklu zaczynam
            monitoring. A propos - ile cykli trzeba przebadać, żeby cokolwiek stwierdzić.
            Obawiam się, czy mój lekarz nie patrzy na to troszkę przez swoją kieszeń, mam
            nadzieję, że się mylę. Co Wy na to?
    • Gość: Sassima Re: brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc? IP: 80.51.74.* 23.06.04, 13:22
      jasne, tez mialam taki sam problem 1,5 roku temu, ale czemu lekarz zalecil depo
      provere? hmm, nie wiem, ale na pewno nie spotkalam sie wczesniej z taka forma
      leczenia. Moze lekarz chce dac Ci zastrzyk, zeby potem "po odstawieniu"
      organizm sam wrocil do pracy? Ja nie slyszalam pozytywnych opinii nt. provery,
      ale tez niezbyt sie nia interesowalam bo u mnie bylo zupelnie inaczej.

      Otoz pierwszym lekiem, preparatem "pierwszego rzutu" jest Clostilbegyt - to
      klomifen, lek podawany na wywolanie owulacji. W drugiej fazie cyklu stosuje sie
      Duphaston, ktorego zadaniem jest dostarczanie progesteronu, normalizowanie
      cyklu i wywolywanie miesiaczki, lub - jesli zaciazysz - podtrzymywanie ciazy.

      Na Twoim miejscu zrobilabym komplet badan hormonalnych, zwracajac szczegolna
      uwage na oznaczenie prolaktyny, LH i FSH, progesteronu, a takze TSH, T3 i T4
      (tarczyca). Moze wystarczy u Ciebie np. zbic zbyt wysoka prolaktyne lekiem typu
      Parlodel czy bromergon i bedzie po sprawie. A moze trzeba Cie rozruszac wlasnie
      klomifenem. Jesli to nie poskutkuje, dalszym etapem leczenia sa gonadotropiny
      (Gonal F, Menogon, Humegon). Warto zrobic tez krzywa cukrowa i pomyslec o
      problemie insulinoopornosci - tu podaje sie Metformax, ale to problem przede
      wszystkich kobiet takich jak ja, a wiec kobiet z PCOS (policystyczne jajniki -
      nie owuluja, nie miesiaczkuja same z siebie, a do tego sa obrosniete wachlarzem
      malych pecherzykow, ktore nie dojrzewaja i nie zamieniaja sie z zdolne do
      zaplodnienia pecherzyki Graffa).

      A co nawazniejsze - przemonitoruj sobie na USG caly kolejny cykl wykonujac
      rownoczesnie w odpowiednich dniach cyklu badania hormonalne. To da Ci pelny
      obraz sytuacji.
    • Gość: gabi171 Re: brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc? IP: *.ibch.poznan.pl 24.06.04, 07:48
    • Gość: gabi171 Re: brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc? IP: *.ibch.poznan.pl 24.06.04, 07:51
      tabletki anty podaje sie, aby wywolac efekt z odbicia- tak samo jak po Clo.
      trzeba zablokowac wydzielanie hormonow, zeby w nastepnym cyklu same ruszyly.
      sam progesteron nie zawsze pomaga- raczej trzeba 'odbudowac' caly cykl. u mnie
      menogon nie zadzialal, ale pomoglo wlasnie clo. scenariusz leczenia- clo,
      estrofem,pregnyl i duphaston. pozdrawiam
      • Gość: magda010 Re: brak plodnosci po tabletkach-jak leczyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 09:15
        Wlasnie mam juz wyniki hormonow - prolaktyna za wysoka (35), reszta chyba w
        normie, ale wszystko zalezy od dnia cyklu, a ja mam 140 dc - i co? Jaka to faza
        cyklu? Mam nadzieje, ze teraz lekarz po prostu wywola miesiaczke, musze z nim
        pogadac, czy faktycznie najlepiej bedzie depo provera, bo cos mi tu nie pasuje
        i ze zapisze mi cos na zbicie prolaktyny i bedzie juz ok. Mowisz, ze oni
        zapisuje antykoncepcje, zeby byl efekt odbicia? Ale przeciez ja wlasnie mam
        klopoty po odstawieniu pigulek. Jak mozna leczyc cos tym samym, co wlasnie
        zaszkodzilo? Nie wiem, slyszalam, ze ta depo provera na wywolanie miesiaczki to
        nie zastrzyk, tylko tabletki - bierze sie przez 7 dni i potem jest miesiaczka.
        Wolalabym jednak miec ja wywolana progesteronem.
Pełna wersja