Gość: Agnieszka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.07.04, 18:08
Juz napisałam o tym ale przeniosłam bo mysle ze to wazne...
Nie chce sie wymądrzac ale czasem na tym i innych forach zdarza mi
sie trafiac na osoby które chciałyby by ich organizm chodziła jak
zegarek.Wkurza mnie to czasem bo wolę byc na forum by pomóc komuś a nie prawic
mu morały ale czasem wierzcie mi-uszy opadają. Te osoby np na własną reką chcą
manipulowac poziomem hormonów ktore mieszca sie w normie ale nie są np optimum
książkowe dla zapłodnnienia. Mysle ze jest wiele dziewczyn własnie na ty
forum ktore tak mysla(bez urazy)krótkowzrocznie byle byc w ciazy a jakie
konsekwencje tego beda pozniej dla własnego organizmu i dla oraganizmu
dziecka to nie wazne?
Przeciez tak nie mozna. Organizm to nie robot ze
sie podkreci pare srubek i jest jak chcemy...jest bardzo labilny i takim
bezmyslnym czasem manipulowaniem mozna doprowadzic siebie do powaznej choroby.
Nie chce byscie sobie zle o mnie pomyslały bo ja tez staram o dzidzi ale
staram sie by nie brakowało mi wiary icierpliwosci. Wem ze nie mozna nic na
siłe.Chciałam poruszyc ten problem bo wydaję mi sie ze on "jest" ale wszyscy
to jakos puszczają mimo uszu.