Co u tym sądzicie?????

IP: *.oborniki.net / *.oborniki.net 12.07.04, 10:21
Witam
Moje leczenie rozpoczęło sie rok temu, najpierw chodziłam do jednego lekarza
który przez 5 m-cy bez żadnych badań szpikował mnie duphastonem (nie zlecił
ani jednego badania) po pół roku stwierdziliśmy wspólnie z mężem że coś jest
nie tak i zmnieliśmy lekarza.
Od lutego tego roku leczę się w Mediconcepcie, mój obecny gin zlecił kilka
podstawowych badań i wszystko wg niego jest ok. na teraźniejszym etapie
jesteśmy po leczonej chlamydii, escheriki coli i dalej nic ostatnio mój gin
zaproponował mi badanie hajkosa (chyba tak się to czyta) Obecnie jesteśmy po
leczeniu antybiotykami (Ciprinol) ja ostatnio brałam tigretol albo coś
podobnego a mąz brał clo przez 10 dni i teraz bierze undestar.
Dziś jest mój 38 dc. i nic na teście ciążowym wyszła tylko jedna kreska i @
wciąż brak, przez jeden dzień pojawił się tylko brunatny śluz to było z
czwartku na piątek i teraz nic już nie wiem.
Strasznie dużo napisałam i bardzo chaotycznie ale może coś mi pomożecie
bardzo będę wdzięczna.
Z góry dziękuję.
    • ikrol1 Re: Co u tym sądzicie????? 12.07.04, 15:17
      Po pierwsze antybiotyki nie prowadza do zatrzymania miesiaczki, więc potraktuj
      sytuacje tak jakby ich nie było. Nie wiem jakie długie masz cykle ale odchylenie
      rzędu 10 dni(według niektórych nawet 14 dni) od spodziewanego terminu miesiączki
      nie wymaga leczenia. Jesli przekroczyłaś tę ilość dni to może potrzebujesz
      kontaktu z lekarzem. To co opisujesz ciężko potraktowac jak miesiaczkę. A z
      testami ciążowymi bywa różnie bywa, sprawdź ponownie za dwa dni, a jesli bardzo
      sie niepokoisz i chcesz koniecznie się upewnić to zrób badanie hcg z krwi.
      Uważam, że nie potrzebujesz tego robić, ale czasami to bardzo uspokaja, wiec
      decyzja należy do Ciebie. Nie wiem u kogo sie leczysz, ale jesli u Jarosza to
      zadzwoń do niego, najlepiej poza czasem pracy kliniki. On jest bardzo dostepny i
      może lepiej niż ja cię uspokoi. Pozdrawiam i życzę fasolki. Ilona
Pełna wersja