JAK TO JEST POWIEDZCIE...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:05
BYŁAM WCZORAJ U SWOJEGO GINA BO STARAMY SIE Z MEZEM O DZIDZIE,POROBIŁAM FT3
FT4 TSH ,I ZAPYTAŁAM CZY NIE POWINNAM ZROBIC PROLAKTYNY I INNYCH TAKICH TAM A
ON MI ODPOWIEDZIAŁ ŻE NAJPIERW ZROBI MI USG I DOPIERO POTEM ZOBACZYMY CO
DALEJ BO NIE MA CO SIE STRESOWAC NAJPIERW...CZY WY TEZ TAK MIAŁYŚCIE???
    • Gość: asia Re: JAK TO JEST POWIEDZCIE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:22
      Hej
      Jeśli pisząc o usg masz na myśli monitorowanie cyklu to miałam tak samo.
      Robiłam badania zgodnie z "podejrzeniami" mojego lekarza. Fakt, że część badań
      miałam zrobione wcześniej na własną rękę - hormony tarczycy, testosteron,
      trochę innych ale to była zbieranina z kilku lat. Doktorek obejrzał je, coś tam
      pozapisywał a pierwsze badanie na jakie mnie skierował to była PRL z
      obciążeniem pod koniec pierwszego monitorowanego cyklu. Powiedział mi, że nie
      ma sensu badać wszystkiego od razu - szkoda kasy.
      • maretina Re: JAK TO JEST POWIEDZCIE... 31.07.04, 21:35
        Gość portalu: asia napisał(a):

        > Powiedział mi, że nie
        > ma sensu badać wszystkiego od razu - szkoda kasy.

        jesli chodzi o hormony to lepiej je zbadac w jednym cyklu, bo wtedy mamy
        diagnostyke calego cyklu a nie szczatki wiadomosci z rozych cykli.
        • Gość: asia Re: JAK TO JEST POWIEDZCIE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 10:49
          jasne, ale w sytuacji gdy doktorek miał już w pierwszym cyklu monitoringu "myśl
          przewodnią" co do moich problemówwink kazał mi zrobić część badań zaplanowanych
          na następny cykl - żeby nie marnować czasu i zacząć szybko leczenie. Pozostałe
          badania zrobiłam w innym cyklu, brałam już wtedy leki. POza tym to lekarz
          decyduje czy chce mieć badania z jednego cyklu czy mogą być "szczątki".
          Pozdrawiam
Pełna wersja