Wrogi śluz - a ciąża i jej donoszenie

IP: 155.91.64.* 03.08.04, 10:33
Dziewczyny,

jutro maszeruję do Novum i chciałbym być mniej "zielona" przed ta wizyta.
Wiem, że mam wrogi śluz i to podobno jedyny mój problem. Miałam in vitro ale
niestety nie wyszło. Nie chcę więcej próbować tej metody, bo strasznie źle
się po tym czułam i fizycznie i psychicznie. Poza tym jakoś juz nie wierzę że
ona jest dla mnie własciwa.
Chce spróbować inseminacji - dlaczego: bo mam nadzieję na mniejszą dawkę
hormonów, bo słyszałam, ze to właściwe postępowanie w takich przypadkach jak
mój.Co o tym myślicie ? Czy wrogi śluz bardzo zmniejsza szanse na zajście w
ciążę i czy wpływa na jej donoszenie?
    • olga_m Re: Wrogi śluz - a ciąża i jej donoszenie 04.08.04, 18:07
      Co to znaczy wrogi śluż? Po czym można to poznać?

      Trzymam kcouki za wizytę.

      • Gość: cetka Re: Wrogi śluz - a ciąża i jej donoszenie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 19:38
        nie przepuszcza plemnikow, nie dopuszcza do zaplodnienia. poznac go mozna tylko
        po badaniu - idziesz w dni plodne na usg po okreslonej ilosci godzin od
        stosunku i lekarz bada, czy plemniki jeszcze zyja.
    • Gość: cetka Re: Wrogi śluz - a ciąża i jej donoszenie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 19:39
      z tego co ja sie orientuje, to wrogi sluz tylko utrudnia zajscie w ciaze, ale
      jesli juz zajdziesz (wskutek iui czy inv), to juz to wtedy nie ma znaczenia.

      czy wrogi sluz to bylo jedyne wskazanie do inv? to dziwne, bo w takich
      przypadkach robi sie iui, a nie inv.
Pełna wersja