watykan a inv

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.08.04, 15:42
"Dziecko, które przychodzi na świat drogą zapłodnienia in vitro, nie jest
istotą ludzką, której życie chronimy w łonie matki już od poczęcia, ale
bezwiednym uczestnikiem smutnej manipulacji"

film.onet.pl/0,0,961264,plotki.html
    • maretina Re: watykan a inv 07.08.04, 15:46
      Gość portalu: cetka napisał(a):

      > "Dziecko, które przychodzi na świat drogą zapłodnienia in vitro, nie jest
      > istotą ludzką, której życie chronimy w łonie matki już od poczęcia, ale
      > bezwiednym uczestnikiem smutnej manipulacji"
      >
      > film.onet.pl/0,0,961264,plotki.html
      jestem osoba wierzaca, ale to co przeczyytalam dla mnie jest stekiem bzdur.
      kosciol tworza ludzie, a ludzie moga sie mylic, jestem gleboko przekonana o
      tym, ze w tym wypadku tak jest. dziecko to dziecko, obojetnie jak poczete.to
      zywa i kochana istota, to owoc milosc, nawet jesli milosc ta musi byc
      wspomagana in vitro.
      cetko nie przejmuj sie takimi opiniami, niech zadna z Was ich do glowy i serca
      nie bierze.pozwolcie sie ocenic samemu Bogu, za caloksztalt zycia.
    • mamalgosia Re: watykan a inv 07.08.04, 15:49
      w tym tekście chodzi o to, że dziecko to niejest od samego początku chronione w
      łonie matki. No i niestety jest to prawda.
      A osobą jest i takie jest oficjalne stanowisko KK, to zdanie w oryginale trochę
      inaczej wygląda. Kwestia złej konstrukcji zdania użytej przez tłumacza
    • ewa.analityk1 Re: watykan a inv 07.08.04, 18:31
      Inseminacja też jest potępiona przez Kościół, ale dzieci nie są niczemu winne i
      wyraźnie Kościół o tym mówi
Pełna wersja