Dodaj do ulubionych

Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013

02.12.13, 19:48
Zapraszam wszystkim którym się udało albo uda smile szczególnie dziewczyny z wątku listopadowego smile
Obserwuj wątek
    • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 02.12.13, 22:18
      Lili, jesteś wielka, dzięki za ogarniecie tematu. Widzę, że podobnych wątków jest trochę na forum, ale obawiam się, że byśmy się pogubily, tyle tam dziewczyn smile.
      Lili, Ewelcia, piszcie jak się czujecie, jak znosicie kolejne dni ciąży, kiedy macie wyznaczone usg, jakich macie lekarzy prowadzących, czy bierzecie jeszcze lekarstwa z in vitro. Generalnie piszcie wszystko na bieżąco, bo ciekawa jestem smile
      • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 07:29
        Idę dzisiaj na usg i mam nadzieję, że usłyszę serduszko smile z lekarstw to biorę duphaston i kwas foliowy. I nic więcej. Idę dzisiaj do lekarza z invimedu ale nie chcę tam prowadzić ciąży. Tyle, że jeszcze nie wiem u kogo bym chciała ;/ adakarola a ten twój lekarz? napiszesz coś więcej o nim?
        • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 08:53
          Lili, napisz później koniecznie jak USG, czy faktycznie mogłaś już słyszeć serduszko i czy wszystko w porządku z dzidziusiem. Do którego z Lekarzy idziesz i napisz proszę, czy do Invimedu, czy do prywatnego gabinetu? Btw, w którym jesteś tygodniu ciąży?
          U mnie wszystkie objawy, które miałam przed testem się uspokoiły dzięki Bogu. Brzuch wrócił praktycznie do normy (jest lekko powiększony, ale wpieprzam na potęgę wink ), nie boli już tak. Jedyne co zostało to sikanie. Właściwie to jest gorzej, bo czuję się jak z regularnym zapaleniem pęcherza.
          Ja też zrobię tak, ponieważ ciągle biorę leki przepisane przez Dr D, że na pierwsze i ostatnie USG pójdę do niego. Jeśli powie mi, że procedura in vitro się zakończyła i nie muszę już brać żadnych leków, to goodbye.
          Co do lekarza - ja od jakiś 5 lat wiedziałam już, że moim lekarzem prowadzącym będzie dr Czempiński. Ponieważ temat ciąży u mnnie ciągnął się od dawna, miałam czas na zrobienie dobrego reaserchu dot. ginekologa- położnika. Nasłuchałam się od koleżanek, znajomych o nim, że jest po pierwsze świetnym człowiekiem, po drugie super lekarzem, który zna się na tym co robi i ni panikuje. Sprawdziłam sama - z przerwami chodze do niego, jako do ginekologa od tych 5 lat. Właściwie to dzięki niemu znalazałam się w Invimedzie u dr Karwackiej. Generalnie, jak dla mnie ideal lekarza. Miły, troskliwy, skrupulatny, dowcipny. Tyle, że konkretny i nie owija w bawełnę, więc dla pacjentek "męczydusz", które lubią być traktowane przez lekarzy jak na psychoterapii, nie nadaje się. Powie prosto z mostu co myśli. Myślę, że najlepiej wejdź sobie na znanylekarz.pl i poczytaj komentarze. A jest ich dosyć ssporo. Jest ordynatorem w szpitalu Praskim (to jedyny mankament), ale ja będę chodziła do prywatnej kliniki na Wilanowie, w której przyjmuje obecnie.
          Aczkolwiek, mam kartę Medicover, za którą tak czy inaczej musze płacić do kwietnia, w związku z tym wszystkie badania będę robiła tam. Wybrałam, też po opiniach innych kobiet dr Uchman-Musielak do której idę jutro na pierwszą wizytę, żeby ją poznać, zobaczyć, czy w razie czego mi odpowiada i przede wszystkim powtórzyć betęsmile.
          O matko, ale się rozpisałam, sorry....wink
    • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 13:48
      cześć dziewczyny jestem już z wami smile ja mam usg 13 grudnia smile nie mogę sie doczekać smile w piątek trzeci raz idę powtórzyć betę ...
      prowadzi mnie dr Przybycień i będe prowadziła ciąże u niego prywatnie nie w klinice.
      Czuję sie dobrze ale mam wzdęcia straszne i ciągotki na kwaśne takie lekkie smile bóle brzucha nadal mnie nie opuściły smile temp stała 37.5, no o to zmęczenie a nic wiele nie robie i w sumie to nawet nic mi sie nie chce smile lili trzymam kciuki za dzisiejsze usg smiledzięki że pamiętacie dziewczyny i o mnie smile
      • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 13:53
        a i ja w dalszym ciągu biore mase leków... przez 4 dni jeszcze encorton po pół tabletki, a pozatym 2*2 tabl.luteiny dopochwowej, 2*2 tabl. luteiny podjęzykowej, 3*1 duphaston, 1* dziennie pregna plus i dodatkowo smaruje sie intensywnie sudafenem bo mnie lekko odparza po luteinie sad ale wszystko ścierpie smile
      • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 13:55
        Ewelcia, w którym dniu po transferze jesteś? U nas kalendarz wygląda bardzo podobnie.
        Dziewczyny, ja mam od wczoraj ból głowy, bo w niedzielę ustąpiły wszystkie objawy ciąży.... wyczulony węch, ból piersi, brzucha. Czuję się nadzwyczaj dobrze... Skończyły się moje zachcianki, a też ogórki kiszone jadłabym tonami... Kurde, boje się... Jutro idę na betę, wyniki pewnie pojutrze... Nie wiem, czy to kwestia zmiany dawki Esrofemu i zejściu z organizmu wszystkich hormonów, czy co innego... ehhhh...
        Lili, jak było u Ciebie?
        • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 13:59
          dziś jestem 14 dzien po transferze i też sie boje ... 13 grudnia powinnam zobaczyć serduszko tak mi lekarz powiedział i martwie sie żeby było wporządku....wiesz co adakarola- mi sie wydaje że skoro obie wiemy że jesteśmy w ciąży to i objawów nam mniej sie tworzy w głowie tak mi sie wydaje...smile
          • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 15:26
            U mnie 15 dzień po transferze, więc idziemy łeb w łeb smile. Ja właśnie nie wiem o co chodzi... Może faktycznie... Ale dopóki nie zobaczę czarno na białym nowych wyników bety będę się martwić... Powiem Ci, że szybciutko twój lekarz zlecił ci zarówno pierwszą betę, jak i usg. Albo mój lekarz tak późno...
            • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 16:03
              a ja miałam podane zarodki 5-dniowe a ty?w 11 dpt beta wyszła mi coś około 540
              • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 16:06
                *zarodek
                • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 16:19
                  Ach, widzisz, to już wszystko jasne smile. Ja miałam podawane 3 dniowe. Betę miałaś podad 3 razy wyższą niż ja, ale też teoretycznie dziecko starsze 3 dni smile. Zobaczymy jutro! Trzymajcie kciuki za mnie i moją fasolę wink.
                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 16:23
                    trzymam kciuki oby była baaaaaardzo wysoka smile ja poczekam z trzecią weryfikacją do piątku ...
                    • karlaccc_83 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 19:03
                      chyba nieśmiało mogę do was dołączyć dziś odebrałam bete zrobiłam ją 12 dt wynik 97.69 usg 17 12 mam jeszcze raz powtórzyć bete.
                      • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 19:14
                        Ależ oczywiście, bardzo nam miło smile. Jeszcze raz gratulacje! Napisz jak się czujesz, jak emocje?
                        • karlaccc_83 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 19:25
                          Czuje się tak jakby lada moment miała dostać @ ból w podbrzuszu ciągle mi o tym przypomina piersi zdecydowanie większe i pogorszenie cery normalnie jakieś liszaje mi się porobiły tak jest przesuszona pomimo ciągłego nawilżania chyba, że to po tej luteinie co biorę 3 razy dziennie 200 mg teraz wytrzymać do 12 a potem usg, ale na szczęście jutro już wracam do pracy więc będę czymś zajęta.
                          • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 19:36
                            Ja właśnie chyba do czwartku nie będę normalnie funkcjonować z nerwów.... Karlaccc, a ty gdzie podchodziłaś do in vitro?
                            • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 19:43
                              witaj karla smile mnie tak samo ciągle boli brzuch jak na okres smile miejmy nadzieje że to są dobre znaki smile
                              • karlaccc_83 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 19:58
                                ja podchodziłam w mysłowicach novomedica jak dziś zadz. z wynikami Pani z recepcji powiedziała że wspaniała wiadomość i zaraz leci prezesowi powiedzieć do niego chodziłam na wizytę teraz najgorsze te czekanie oby wszystko było dobrze
                              • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 20:02
                                jestem już po wizycie u lekarza i śpieszę donieść co i jak smile No więc tak: 6 tc, zarodek jest jeden ma całe 7,5 mm i bijące serducho smile Nie wiem czemu tak dziwnie z tymi tygodniami bo jak liczę wg ostatniej @ to wychodzi 7 tydzień, po transferze jestem równy m-c. A lekarz powiedział że skończyłam 6 tydzień. Widać tak jest smile Dostałam skierowanie na kolejne badania już takie ciążowe i za 3 tyg mam iść z wynikami.
                                Co do waszych obaw o objawy to pytałam i usłyszałam: Niech się Pani cieszy, że żadnych nie ma smile
                                Bo ja też nie mam nic smile Ani mdłości, ani senności, przez chwilę miałam wyostrzony węch ale już przeszło.. żadnego częstszego sikania, nic z tych rzeczy. Tylko cycki trochę wrażliwsze smile
                                Uff... ale się rozpisałam smile
                                • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 20:08
                                  Lili, super. bardzo się ciesze, że usg poszlo wręcz książkowo. Pozdrowienia dla maluszka! Dzięki za pytania o objawy smile. Mój lekarz też tak zawsze mówił, że kobiecie nigdy nie dogodzisz - jak ma objawy to źle, jak przestaje je mieć, też niedobrze. Ehhhh. Lili, fajnie, teraz to już tylko do przodu.
                                  Co do dni ciąży - ponieważ u nas wiadomo, kiedy nastąpiło zapłodnienie, nie ma sensu liczyć od ostatniej miesiączki, bo można wskazać dokładny dzień. Ale myślałam o tym samym smile, ja kończyłabym właśnie 4 tygodnie.
                                  • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 20:12
                                    adakarola no właśnie z tymi tygodnia jakoś lekarze inaczej liczą... bo jak liczyć od transferu to byłby koniec 4. Oni chyba do transferu dodają 2 tygodnie. Tak mi się wydaje smile
                                    Idę we wtorek do lekarki na którą się chyba zdecydują to może coś się dowiem, bo teraz coś wyciągnąć to jak po grudzie.. A Ty idziesz jednak do doktora D.?
                                    • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 21:29
                                      Nie wiem już sama Lili. Ja liczę od punkcji. Ale pewnie jest jeszcze inaczej wink. Idę do D 18 grudnia na usg. Śmiesznie, bo dzisiaj naskoczyl na mojego męża, po tym jak okazało się, że wycofali z hurtowni Lutinus i poprosił o wypisanie zamiennika. On już ma chyba pod korek, takie jest moje zdanie...
                                      • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 04.12.13, 07:33
                                        Ja z Panem D miałam kontakt 2 razy. Raz na obejrzeniu jak rosną pęcherzyki i robił mi pierwszy transfer. I nie chciałabym żeby był moim lekarzem... nieuprzejmy, jak o coś zapytałam to odburknął. A najśmieszniejsze że wchodzę do niego a ten mnie pyta po co przyszłam.. wystarczyło zajrzeć w kartę. Tym bardziej, że mój lekarz dokładnie mu opisał co i jak ma sprawdzić. Facetowi chyba się na prawdę pomieszało od testosteronu tongue_out
                                        • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 04.12.13, 07:44
                                          Pewnie tak. Trzymajcie dzisiaj za mnie kciuki, zaraz się wybieram do Medicoveru do ginekologa powtórzyć bete, ale przede wszystkim z objawami zapalenia pęcherza, które nie dają o sobie zapomnieć ...
                                          • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 04.12.13, 12:20
                                            Kochane moje, jestem już po pierwszej wizycie w Medicoverze. Pani doktor, poza tym, że miła to widać i słychać, że zna się na swojej pracy. Fajna odmiana wink. Okazuje się, że lewy jajnik mam większy niż macicę, tak się rozrósł, torbiele po stymulacji i płyny zbierające się w jamie brzusznej, stąd objawy. Ale to podobno wszystko się wchłonie i będzie dobrze. Widać już było maluszka smilesmilesmile. Betę zrobię jednak w piątek wraz z innymi badaniami, żeby lepiej było widać różnicę w wynikach smile. Generalnie, nerwy niepotrzebne, wszystko gra smile.
                                            • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 04.12.13, 13:32
                                              adakarola super smile) grunt to się nie martwić na zapas smile A masz jakąś fajną lekarkę w medicover? Ja od stycznia będę miała tam abonament z firmy (obecnie mam min w enel i w babca-medica).
                                              • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 04.12.13, 13:39
                                                Pani Małgorzata Uchman. Przyjmuje w szpitalu Medicover. Bardzo fajna babka. Byłam mile zaskoczona. Inteligentna, łagodna, uśmiechnięta. Poszłam, bo i tak mam do maja kartę, więc korzystam teraz póki mogę, bo mam wszystko za free - badania, usg itd. Chyba przy niej zostanę. W razie, gdybyś chciała się przenieść do Medicoveru to polecam.
                                                • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 04.12.13, 13:42
                                                  ja idę w przyszły wtorek do babca medica to lekarki poleconej przez przyjaciółkę, której prowadziła dwie ciąże. Obydwie zagrożone (leżała w łóżku od 2 m-ca) i ma cudne dwie córy obydwie co prawda wcześniaczki (7 i 8 m-c). Ale obydwie są już zdrowe i mają się dobrze smile
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 04.12.13, 13:45
                                                    To na pewno jest świetna. Zobacz Lili, porównaj lekarzy, jeśli nie jesteś pewna, sprawdź, czy jest chemia między wami i wtedy dokonaj wyboru. Daj znać we wtorek jak poszło smile.
                                                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 04.12.13, 17:01
                                                    adakarola super wiadomość smile
                                                  • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 05.12.13, 07:24
                                                    czesc Dziewczyny, zaczęłam dzisiaj plamić. boję się, że to koniec sad
                                                  • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 05.12.13, 07:59
                                                    Lekarz kazał zostać w domu, brać nospa, odpoczywać i we wtorek na wizytę.. plamienie jakby ustało. Ale zdażyłam się już mega zdenerwować
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 05.12.13, 08:16
                                                    Lili, zachowaj zimną krew, to jeszcze o niczym nie świadczy. Wydaje mi się, że skoro lekarz nie wezwał cię pilnie na wizytę, to wszystko jest pod kontrolą. Czy powiedział ci, czym to mogło być spowodowane? Kurcze, martwie się z tobą, ale jestem pewna, że wszystko będzie dobrze!
                                                  • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 05.12.13, 08:25
                                                    Jadę na 10 do invimedu... jednak wezwał sad trzymajcie kciuki dziewczynki..
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 05.12.13, 09:24
                                                    Trzymamy! Wszystko będzie dobrze!!!! Jestem myślami z tobą!
                                                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 05.12.13, 11:01
                                                    lili powodzenia i trzymaj sie daj znać jak tylko wrócisz ...
                                                  • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 05.12.13, 14:40
                                                    dziewczynki, nie mam dobrych wieści... okazało się, że odkleja mi się kosmówka i muszę leżeć plackiem. Poszłam na zwolnienie od dzisiaj do końca m-ca.. najgorsze w tym wszystkim jest, że jak nie pracuję tylko jestem na zwolnieniu to nie zarabiam sad dostanę tylko śmieszną podstawę za którą cieżko przeżyć.. I jeszcze się martwię czy wszystko będzie dobrze..
                                                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 05.12.13, 15:16
                                                    lili nie załamuj sie i nie myśl teraz o pracy teraz ty i dziecko jesteście najważniejsze leż plackiem jak lekarz kazał a będzie wszystko dobrze teraz to jest priorytetem smile i trzymajcie sie cieplutko smile
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 05.12.13, 16:21
                                                    Lili, zgadzam się z Ewelcią, musisz być teraz dzielna i dasz radę, zobaczysz. Mąż i rodzina na pewno nie zostawią Cię w takiej sytuacji na pastwę losu i pomogą, zarówno w codziennych obowiązkach jak i finansowo. A bobas będzie cały i zdrowy.
                                                    Moja rada - kup sobie całą kupę literatury ciążowo-macierzyńskiej smile. Zajmiesz sobie głowę i nastawisz pozytywnie. Będzie dobrze!!!
                                                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 10:55
                                                    dziewczyny byłam dziś powtórzyć bete dzis mój 17 dpt i wynik to 5199,75 smile mam nadzieje że to dobry przyrost ... Adakarola a jak tobie wyszła beta? daj znać






                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 11:54
                                                    Ewelcia, twoje dziecko rośnie jak szalone smile. Wow! Ja byłam dzisiaj rano na badaniach, wyniki pewnie będę miała popołudniu. Dam znać. Sama jestem ciekawa, jak to u mnie będzie wyglądać.
                                                    Lili - jak się czujesz? Wszystko gra?
                                                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 12:11
                                                    Adakarola a który u ciebie dpt? bo nie pamiętam właśnie wiem że podobnie idziemy
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 12:22
                                                    18 dzień po t. , tyle, że u mnie punkcja była 3 dni przed transferem.
                                                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 12:28
                                                    no a ja te 5-dniową blastocyste miałam podaną czyli około 1,2 dni różnicy między nami smile
                                                  • przyszla_mamuska lili daj znac... 06.12.13, 12:19
                                                    Przezywam to razem z toba do tego stopnia ze snilo mi sie ze zaczelam krwawic sad co chwila biegam sprawdzac...


                                                    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
                                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 20:15
                                    lili świetna wiadomość smile cieszę się razem z tobą smile dziewczyny mi strasznie napuchły całe dziąsła jeść nie mogę pani w aptece mi powiedziała że to bardzo częste w ciąży... i niewiele mi może na to dać niestety no cóż...
                                    • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 20:27
                                      ewelcia może idź do dermatologa? albo dentysty? Ja np mam ŁZS i na to się smaruję maściami z antybiotykiem, poszłam do dermatologa i przepisał mi inne co mi pomagają a nie szkodzą dzidzi. A też się martwiłam co będzie bo laski w necie pisały że jakaś tragedia i nic nie można smile Trzeba iść do specjalisty i się poradzić, Pani w aptece to nie alfa i omega smile
                                      • przyszla_mamuska Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 20:42
                                        hej. ja też dziś byłam na usg. beta 11dpt 263, 14dpt 1133 więc liczyłam na bliźniaki. no i w sumie były ale jeden jakby przestał się rozwijać i pęchrzyk jest o wiele mniejszy od drugiego więc lekarka mówi że raczej zostanie już jeden tylko. dziś 5 tydzień i 5 dni. bejbik ma 2,4 mm.
                                        lili ale twój już gigant. szybko te dzieci rosną na tym etapie.

                                        ja też nie mam żadnych objawów ciążowych i sie ciesze, bo mam już jedno dziecko i ciąża była koszmarem. mdłości, zero apetytu, choroba lokomocyjna, wieczne bóle brzucha, przedwczesne skurcze od 6 miesiąca, ciągle na lekarz. oby teraz było już oki smile

                                        do ciązy dodaje się 2 tygodnie i tak sie liczy ciąże bo zwykle kobiety nie wiedzą kiedy zachodzą i przyjmuje sie że 1 dzień ostatniej miesiączki jest 1 dniem ciąży wink
                                        • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 20:55
                                          przyszla_mamuska cieszę się, że do nas dołączyłaś smile Ja też w głębi serca liczyłam na bliźniaki ale niestety nie tym razem sad
                                          • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 21:01
                                            lili chyba faktycznie pomyśle o specjaliscie...
                                            • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 21:04
                                              ewelcia koniecznie idz. bo nie wyobrażam sobie, że masz się tak męczyć...
                                        • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 21:04
                                          przyszła mamusko mam pytanie piszesz ze w 11 dpt twoja beta to około 260 no a ja tyle miałam w 9 dpt a w moim 11 dpt miałam 540 i u ciebie podano dwa zarodki a u mnie jeden... czy u każdej kobiety beta inaczej przyrasta?
                                          • przyszla_mamuska Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 21:25
                                            ale ja miałam zarodki 3 dniowe a z tego co czytam to ty 5dniowe. to wtedy inaczej wygląda.
                                            • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 21:28
                                              a to już troche rozjasnia sprawe smile
                                    • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 21:07
                                      lili a może ty wiesz jak z tą betą jest?
                                      • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 21:17
                                        ewelcia, nie mam pojęcia ale nie przejmuj się tym moim zdaniem smile
                                        ja robiłam tylko raz w 12 dpt i miałam coś koło 170. I już jej nie powtarzałam bo lekarz nie kazał a ja wiedziałam ze jak bede powtarzać to bede przy okazji porównywać, analizować i się martwić smile Kiedy idziesz do lekarza?
                                        • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 03.12.13, 21:19
                                          13 grudnia bo powiedział że powinno bić serduszko już
        • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 20:46
          Hejka dolanczam do was dziewczyny.Jestem 5 dzien po transferze...tak bardzo sie boje codziennie bola mnie jajniki mam lekkie skurcze macicy..za 2dni planowany@.trzymajcie kciuki aby nie bylo.
          • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 20:56
            Witaj smile to szybko @ masz tak krótkie cykle ?
            • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 20:59
              Lili przeczytałam co do mnie napisalas i taki banani się na twarzy pojawił smile Najważniejsze że jeden babasek jest już pod Twoim serduszkiem smile
              • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 21:11
                cyan bo najważniejsze to wierzyć, że się uda smile
                • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 21:20
                  Lili wiesz ja się boję wierzyć że będzie ok, ale jednocześnie od początku mam jakiś wewnętrzny spokój, oby uzasadniony .Ameka dla.mnie to i tak wcześnie . Ja punkcje miałam 30 go, transfer 4go a wg naturalnego cyklu ( 27-28 dni) @ to czwartek, piątek.Dlatego się dziwimy.Może masz krótkie cykle nat.
                  • agnicha38 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 21:31
                    No właśnie tak. I z tego co wiem to termin hcg pokrywa się mniej więcej z terminem @. Chyba ze ktoś jest wyjatkowo długo stymulowany. A jak było u Ciebie Amelka?
                    • agnicha38 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 21:34
                      Amelcia, a z tym strachem to jest conajmniej dwie. Ale jakoś musimy jednak jakoś dotrwać do tej szczęśliwej nowinywink
                  • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 21:34
                    Dziewczyny moze ja zwarjowalam powiedzcie mi czy ja zle licze.15lismialam@ 5gru transfer to data nast@ wypada na piatek.
                    • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 21:45
                      Amelcia a kiedy mialas punkcje ?
                      • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 21:46
                        I jak długie masz cykle naturalne?
                      • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 21:53
                        Punkcje mialam 2go transfer 5go a cykle mam roznie co 27 dni
                        • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 21:58
                          Amelcia to ja stawiam sobote może niedzielę. Punkcje licz jak owulacje czyli połowę cyklu, chyba że się mylę.
                        • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 22:01
                          A to nie jest tak ze @ jest 15 dni po owu? Ja bym raczej liczyla te 15 dni od punkcji. Dziewczyny nie przywiazujcie do tego takiej wagi bo nie jednej z nas @ przyszla dopiero po odstawieniu lekow..
                          • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 22:05
                            Lili jak najbardziej masz racje, ja liczę zawsze 14 dni od ovulacji ale tez wiem że jest z tym różnie po stymulacji i lekach.
                            • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 22:09
                              Dziewczyny jakie leki bierzecie po transferze.JA tylko tap dop utrogestan
                              • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 22:14
                                2x po 400 cyklogest (progesteron) dop. I tylko kwas foliowy.
                              • agnicha38 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 22:25
                                Mój lekarz zaszalal w tej kwestii. Biorę lutinus, duphaston, clexaine, acard, estrofem, oeparol, beparent i folik....
                                • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 22:32
                                  Zauważyłam właśnie że w Polsce zazwyczaj bierze się więcej leków. Jak widać w uk i holondii w tej kwestii jest skromnie
                                  • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 22:54
                                    W holandii na szczescie nie placi sie za in vitro...leki wizyty wszystko w tej kwestii jest w cenie ubezpieczenia. 3 razy jest za darmo za 4 razem dopiero placisz
                                • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 22:58
                                  Agnicha przerazilas mnie...
                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 10:06
                                    Hej! A Ja wczoraj nie wytrzymałam poszłam na kolejne usg... Lekarz się w głowę postukal, choć nie wie, że za tydzień idę na kolejne wink. Wszystko dobrze, wg ich liczenia 5,5 tydzień ciąży. Wszystko gra poza tym jajnikiem - wciąż rośnie, ma już 9 cm i podobno wielotorbielowaty. Niby on też powiedzial, że się wchlona, ale zaczynam się trochę martwić, co to dalej będzie i dlaczego tak się dzieje, skoro zastrzyki miałam do początku list i tylko kilka dni...
                                    • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 11:24
                                      Adakarola też bym nie wytrzymała wink cieszę się że dzidzia ma się dobrze smile ale ten jajnik to rzeczywiscie jest niepokojący.Mam nadzieję , że lekarze wiedzą co mówią.A czy on Cię boli ?
                                      • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 11:29
                                        Nie, nic mnie nie boli, tylko mam brzuch jak balon i tyle. Może mój dr D od in vitro coś zaradzi... Przecież to on byl odpowiedzialny za stymulacje i dalszy ciąg leczenia.
                                        • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 14:30
                                          Dziewczyny 7 dpt szook mam takie skurcze macicy ze masakra czy to ozacza za too juuz koniec?
                                          • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 14:45
                                            amelcia to nic nie oznacza, bierz no spa albo inny lek rozkurczowy 3 dziennie nawet.
                                            • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 16:30
                                              Amelcia, nie denerwuj się. Ja też tak miałam, to nic złego nie oznacza.
                                              • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 21:24
                                                Zalatwilam no spa ale rozmawialam z kolezanka ktora powiedziala ni ze absolutnie nie powinnam brac bo to rozkurczowe ....Ja juz nie wiem sama ......
                                                • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 21:29
                                                  amelcia mi po transferze lekarz pozwolił brać nawet do 3 tabletek dziennie. Teraz tez biorę 2 tabletki dziennie. To ma spowodować ustanie skurczy macicy które nie są dobre dla dzidziusia..
                                                  • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 23:23
                                                    Z tego co ja czytalam to no spa jest tym mniejszym zlem.W Pl większości lekarzy przepisuje.Podobno w Niemczech wycofali ja ale nie wiem czy ogólnie czy tylko przy ciąży.W uk też nie przepisuja , czytałam że magnez jest bezpiecniejszy.Ale samąa już nie wiem.Większość dziewczyn w pl ją bierze nawet do końca ciąży.Mnie dzisiaj podbrzusze bardziej pobolewa, byłam w kinie i w pewnej chwili myślałam że @ przyszla.Jaką ulgie poczułam gdy poszłam do wc smile Znalazłam w domu starego sikanca ( tylko przeteinowany 2 lata) i tak mnie kusi żeby go zrobić. Ale przeraźliwie boję się porażki.Jutro minie 9dpt.
                                                  • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 23:42
                                                    Dostałam@ ... Nadzieja mnie opuściła sad
                                                  • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 13.12.13, 01:12
                                                    Przestalam krwawic ale pewnie jutro @ wroci .Zrobilam test - negatywny.Nie mam kasy na następny transfer, nie mam nadziei .Osiem lat i ciąg dalszy sad Dziękuję bylo mi miło tu gościć.Powodzenia agnicha i emilcia , zdrowych maluszkow ciężarówki kiss
                                                  • agnicha38 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 13.12.13, 06:18
                                                    00cyan. Jak mi przykro.... Jakie to życie jest niesprawiedliwe! A moze to był fałszywy alarm i @ nie wróci dzis? Jak ja bym chciała, żeby to tak było... Dziekuje za mile słowa i powodzenia!
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 13.12.13, 09:09
                                                    Cyan- trzymaj się kochana! Następnym razem na pewno się uda!
                                                  • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 13.12.13, 10:42
                                                    Oocyan.bardzo mi przykro
                                          • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 14:46
                                            albo skontaktuj się ze swoim lekarzem, Ty jesteś w Polsce?
                                            • amelcia30 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 15:25
                                              Nie jestem w Polsce..a najgorsze jest to ze tutaj lekarz nie przypisuje nospy ani nic na skurcze tu jest inaczej lekarx kazal mi odpoczywac i czekac na hcg a to dopiero 20go
                                              • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 12.12.13, 15:28
                                                Amelcia no spa a jak nie masz to magnez bierz.
                              • milusiaw Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 13.06.14, 13:49
                                Mogę wykupić w CZ utrogestan jeśli ktoś jest zainteresowany proszę pisać:milusiaw@wp.pl
                        • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 11.12.13, 22:02
                          Oczywiście po tych wszystkich hormonach to może być różnie smile Czasami, z tego co czytałam, dziewczyny maja później lub wcale i trzeba wywoływać.
    • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 16:40
      Adakarola czekam niecierpliwie na twoje wyniki smile
      • podnawka Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 19:08
        Cześć,
        własnie dwa dni temu zrobiłam pierwsze usg...pęcherzyk ciążowy jest mało widoczny zarodek bo mam bardzo daleko zagnieżdżony.....czy spotkałyście się kiedyś z takim przypadkiem jak u mnie?
        martwię się bo lekarz powiedział że albo to moja uroda albo się nieprawidłowo rozwija i co ja mam o tym myśleć?za tydzień kazał przyjść na kolejne usg i to będzie chwila prawdy...bardzo stresująco
        • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 20:39
          Cześć Podnawka. Pierwsze słyszę... Ja nie pomogę. Wypytaj dokładnie lekarza na kolejnej wizycie.
          • podnawka Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 20:46
            naczytałam się i może tak być ,niektóre kobity widzą serduszko dopiero w 8 tyg
            poczekam cierliwie
            • przyszla_mamuska Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 20:58
              A ktory to tydzien ciazy? Kiedy mialas transfer?
              • podnawka Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 21:04
                6 ,transfer miałam 5 listopada
                • przyszla_mamuska Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 21:08
                  Ja mialam 11 listopada i we wtorek byl widoczny zarodek 2, 4mm. Nie znam sie zupelnie. Poczekaj do usg.
                  • podnawka Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 21:10
                    wiesz u mnie był bardzo daleko zagnieżdżony zarodek i usg lipne i niestety nie było widoczne
                    • podnawka Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 06.12.13, 21:12
                      tu nie chodzi o tydzien tylko gdzie jest ten zarodek blisko czy daleko,chyba dr Ciepiela mi go ukrył tak dalekosmile
                      • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 00:24
                        Cześć dziewczyny ja jestem pierwszy raz na tym forum =) Hmm nawet nie wiem czy prawidłowo się do Was dołącze hmm zobaczymy.Bardzo Wam gratuluję i trzymam kciuki za dalsze powodzenia i radości.Ja 4go miałam transfer blastocysty, teraz mam przed sobą te długie dni w oczekiwaniu, strasznie się boję ale to nic nowego dla Was.Dziewczyny przez dwa dni od transferu tzn ten sam dzień i następny (wczoraj) bardzo bolalo mnie podbrzusze, wczoraj miałam b dużo sluzu a dzisiaj wszystko jak ręką odjął, mam tylko bardzo lekkie zawroty glowy.Biorę 2x dziennie progesteron dawka- 400 .Kurcze nie wiem czy się martwić, nie mogę się na niczym skupić.Mieszkam w UK z dala od wszystkich.Oprócz męża (ale wiecie jak z facetami się rozmawia o tych sprawach) nie mam tu nikogo z najbliższych kurcze potrzebuję chyba z kimś się tym podzielić, pogadać sad
                        • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 08:00
                          Cyan, witamy na forum. Pisz kochana, to faktycznie pomaga. Dla mnie, podczas całej procedury in vitro nic nie było gorsze od czekania. To czekanie jest tak męczące, że człowiek glupie już w pewnym momencie.
                          Tak jak ja wczoraj smile. Beta 18dpt 2815!!!!!! Yeah!!!!
                          A wracając do tematu- trzymam kciuki za ciebie, żeby się udało. Nawet z rozmów z tego forum wynika, że każdy organizm zareagował inaczej na ciążę - jedne z nas zupełnie bez objawowo, drugie miały podwyższona temp, trzecie bolał brzuch. Ja miałam np. obrzek brzucha od pierwszego dnia po transferze, ciagniecie, uczucie ciężkości, osłabienie, byłam też wyczulona na zapachy i smaki. Z drugiej strony ba ile z tych objawów zadziałała psychika też nie wiem... Powodzenia!
                          • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 08:14
                            Adakarola świetna beta smile ciesze sie razem z tobą smile






















                            • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 09:37
                              Dzięki, też się cieszę strasznie smile. Już jestem spokojna i teraz to ja mogę czekać do 18 na usg smile.
                              Lili, a jak u ciebie? Trzymasz się?
                              • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 09:46
                                Adakarola to cudownie smile)) Takie wiadomosci nastawiaja mnie optymistycznie. Dla takich wiadomości weszlam na to forum smile Cudownie
                                Xxxxx
                                I dziękuję za powitanie, już mi lepiej smile
                                Ja mam podwyższona temp skacze pomiędzy 36.8-37.1 ale podejrzewam że to może przez progesteron który przyjmuje, obym się myliła wink Oby powodem było spełniające się marzenie.
                                • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 10:20
                                  Na pewno będzie smile. Najważniejsze to pozytywne nastawienie. Mi to bardzo pomogło, choc nie uchronilo całkowicie przed wątpliwościami.
                                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 10:44
                                    dokladnie pozytywne myślenie daje naprawdę dużo ale nie zawsze jest łatwo my coś wiemy o tym... nie mogę się doczekać piątku idę na usg smile myśle że stres i tak mnie nie opuści bo ciągle sie człowiek o coś martwi najpierw o to by po punkcji zapłosniły się komórki, by rozwijały sie, by beta była wysoka, pózniej by serduszko biło i maleństwo rosło itd... nieustanny strach.... dlatego pozytywne nastawienie daję siłe przetrwać te ciężkie chwile smile mnie również pomogło forum bo przynajmniej można porozmawiać i podzielić się odczuciami smile martwi mnie to że lili się nie odzywa...czekamy kochana na jakąś wiadomość od ciebie :smile
                                    • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 11:04
                                      Dobrze piszesz Ewelcia, ten niepokój na każdym etapie... Ciężko o nim zapomnieć. Też jestem ciekawa twojego usg i wrażeń z niego. Ja niby mogę iść 11 ale po odbiorze wyników jestem juz spokojna i doczekam grzecznie do 18. Lekarka powiedziała, że tak częste usg jest bezpieczne dla dziecka, ale już nie będę wariowac.
                                      A propo wariowania - od hormonów mam takie fazy, że mój mąż zastanawial się wczoraj, czy oby na pewno mój stan psychiczny jest w normie... wink. Ale kupiłam mu wczoraj poradnik dla przyszłych ojców i trochę się uspokoił, dowiadujac sie, że to norma i to przez całe 9 mcy wink.
                                      • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 11:50
                                        Kochane moje smile nie martwcie się smile nie odzywam się bo leżę plackiem od czwartku. Zastosowałam się do poleceń lekarza i wstaję tylko na siku i pod prysznic. Nie odpalałam kompa przez te parę dni, i dzisiaj nadrabiam smile Cieszę się, że u was wszystko dobrze i że dołączają do nas nowe osoby smile
                                        U mnie plamienie więcej się nie pojawiło ale wolę dmuchać na zimne i do wtorku leżę i nie wstaję. We wtorek mam wizytę u lekarza wiec się dowiem czy kosmówka nadal się odkleja (oby nie....) Trzymajcie za mnie kciuki dziewczynki smile
                                        • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 11:56
                                          Lili, to super, cieszę się, że lezysz grzecznie i że wszystko jest w porządku. Oby sytuacja się unormowala.
                                          • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 13:09
                                            super lili leż dalej i niczym sie nie martw smile oczywiście że będzie dobrze inaczej być nie może przecież smile
                                            • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 17:49
                                              Lili ja też bardzo się cieszę i trzymam kciuki.Najważniejsze że w pore dowiedzialas się co się dzieje i możesz odpoczywać i dzidzi to wyjdzie na zdrówko.
                                              Xxxxxx
                                              • basiula89 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 19:51
                                                witam sie.
                                                jestem 11dpt smile
                                                8dpt beta hcg = 3,5
                                                10dpt = 11,61
                                                dzis 11dpt = 13,30
                                                myslicie ze moge sie uz cieszyc?
                                                gratuluej wszystkim ktorym sie udalo kiss
                                                • przyszla_mamuska Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 20:10
                                                  Jesli mam byc szczera to cos zalapalo ale nie ciesz sie jeszcze...
                                                  Ja tak mialam we wrzesniu. 12dpt beta 17, za 3 dni 4, 48...
                                                  Dla porownania teraz 11dpt mialam 263, 1...
                                                  Trzymaj sie i walcz bo warto.
                                                  • basiula89 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 20:13
                                                    to kiepsko...
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 20:50
                                                    Basiula, witaj! Faktycznie mało, ale może się udało, trzeba być dobrej mysli. Kiedy masz konsultacje z lekarzem?
                                                    Przyszła mamuska, a co u ciebie, jak ty i twoje dzieciątko?
                                                  • przyszla_mamuska Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 21:02
                                                    Na chwile obecna racz3j wszystko ok. Staram sie oszczedzac, ale naeet gdybym nie chciala to znowu jestem ubezwlasnowolniona przez meza, ktory we wszystkim mnie wyrecz, z wyjatkiem gotowania bo nie potrafi.
                                                    Calymi dniami chce mi sie spac, nie wiem co bym jadla bo zapach smazonej ryby ostatnio mnie odrzucil. Dzis z wielkim smakiem zjadlam kanapke z salami. Juz nie wiem kiedy to ostatnio jadlam. 19ego mam serduszkowe usg i czekam... boje sie tak samo jak zawsz3, ale przyciagam pozytywne mysli. Dzis jest 6tydzien i 2 dni dokladjie wiec droga przede mna bardzo dluga... pozdrawiam
                                                    A co u ciebie?
                                                  • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 07.12.13, 22:08
                                                    Nie wiem czy dla mnie to lepiej czy nie, że w UK nie badają bety tylko trzeba czekać do testu który dali i do dnia który wskazali na jego wykonanie.Z beta z jednej strony można poczuć ulge z drugiej zaś przedwcześnie się zmartwić.Ja się wcześniej niczego nie dowiem, czekam do testu smile Dzień przed wprawdzie ma przyjechać do mnie lekarka z kliniki sprawdzić co i jak i pobrać krew do badania.Ale jeden dzień wjedna czy drugą str to prawie żadna roznica.
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 08:20
                                                    Cyan, dokładnie, co ma być to będzie, a trzeba się nastawić, że będzie dobrze. A jak w UK wygląda opieka medyczna nad kobietą ciężarną? Podobnie jak w Polsce?
                                                    Przyszla mamuska - to ty masz teraz piękne życie i idealnego męża, pozazdrościć! Mój taki wyrywny nie jest. Jak go o coś poproszę to zrobi, ale czasami robi tak, np myje kabinęprysznicowa, że i tak muszę sama poprawić. Normalnie pracuje, jeżdżę samochodem, staram się dobrze odżywiac, chociaż ceny jedzenia Eko mnie szokują. Poza tym czuję się kwitnaco - piękne włosy, cera jak nigdy. Tylko latam do łazienki co 5 min, strasznie to uciążliwe...
                                                  • basiula89 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 08:31
                                                    jutro mam dzwonic do kliniki z dzisiejszym lub jutrzejszym wynikiem. zarodki mielismy 3dniowe. nie mam mozliwosci jechac na wizyte do te kliniki bo in vitro robilismy we Wroclawiu a jestesmy z Krakowa
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 08:51
                                                    Basiula, rozumiem. Bądź dobrej myśli. Ja trzymam kciuki za wasze powodzenie. Daj znać jutro, co powiedział lekarz.
                                                  • basiula89 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 09:04
                                                    dziekuje smile
                                                    uchwycilismy moment produkowania bety. wtedy jak byla 3,5 wiec zobaczymy co teraz. buziak
                                                  • endopech Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 09:38
                                                    Witam co prawda dla mnie to jeszcze zbyt duże słowo udane in vitro...ale bardzo w to wierzę bhcg rośnie 10dpt 80, 12 dpt 168, 14dpt 351 ...dziś jest 15 dpt ...jutro dzwonię do kliniki umówić się na wizytę która pewnie będzie koło 20.12 ...chyba wybiorę się na l4 objawów narazie nie mam oprócz częstszego chodzenia do wc i apetytu no i czasem pulsuje mi jajnik. Jak długo zostaje się w klinice tzn po usg serduszka wraca się do zwykłego gin ?i czy z kliniki dadzą mi l4 na kolejne tygodnie już jako ciąża ...nie chce ryzykować w pracy.
                                                  • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 11:39
                                                    Adakarola w UK wszystko wygląda inaczej.I tak np w przygotowaniu do IVF prowadziły mnie pielęgniarki które każdego dnia na spotkaniu ze wszystkimi lekarzami konsultują każda wizytę i decyzję potem dzwonią do pacentki.Lekarza poznaje się na pierwszej wizycie a potem na punkcji.Podobnie jest z ciążą.Całą ciążę prowadzi polozna w przychodni która umawia Cię w razie potrzeby na wizyty w szpitalu no i na obowiązkowe usg.Na początku to szok dla każdej przyszłej mamy, doszło do tego, że półki przychodząc na pierwsza wizytę " ciazowa" sąuprzedzane o tym jak to jest w UK.Ale wszystkie pielęgniarki są wyuczone w danym kierunku, na studiach robią
                                                    specjalizacje więc to tylko tak strasznie brzmi.Trudno jest też porównywać gdy się w ciąży nie było albo gdy się w niej nie było w pl.Jednego jestem pewna wszystkie moje znajome są bardzo zadowolone z porodu w UK a przede wszystkim te rodzące wczesniej w Polsce.Wiem że jest dostępny basen bez problemu można rodzic w wodzie o ile nie będzie to poród z komplikacjami Sale są jednoosobowe.Wracając jeszcze do opieki, większość kobiet w Polsce decyduje się na gabinety prywatne nie wiem jak wygląda prowadzenie ciąży z NFZ a jeśli chodzi o UK mówię o państwowym leczeniu.Ale się rozpisalam, przepraszam smile
                                                  • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 11:41
                                                    Endopech cieszymy się z Tobą, ja jeszcze nie wiem muszę czekać jeszcz tydzień sad
                                                  • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 11:43
                                                    Miało być ...Polki nie półki uncertain
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 12:09
                                                    Cyan, ciekawe co piszesz. Fajnie, że macie fachową i kompleksową opiekę w państwowych placówkach i nie trzeba za nic płacić. W PL faktycznie, mało kto decyduje się obecnie na prowadzenie ciąży w państwowej przychodni, przy czym koszty w klinikach prywatnych (wizyty, usg, badania) są wręcz kosmiczne.
                                                    Endopech - skąd w tobie taka mała wiara? Przecież wszystko jest w jak najlepszgm porządku smile. Wiadomo, że każda z nas drży o zdrowie swojego dziecka, ale radość bierze górę smile. Ja ostatni raz będę u lekarza z Invimedu na miesiąc po in vitro i myślę i mam nadzieję, że będzie to ostatnia wizyta, a kolejne juz tylko u ginekologa prowadzącego ciążę.
                                                  • 00cyan Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 12:49
                                                    Są też minusy, wiele osób uważa podstawową opiekę med za słabą.Mam na myśli lekarzy pierwszego kontaktu.Ja też miałam z tym różnie.Ale bardzo dobrze wspominam kiedy poszłam do lekarza z problemem zajścia w ciążę ( bo tutaj idzie się ze wszystkim do lekarza pierwszego kontaktu) bardzo poważnie nas potraktowano bez zbędnych procedur.Ogólnie na wszystko zalecają paracetamol, czasami nie chodzimy do lekarza bo wiemy z gory jakie będą zalecenia i raczej się nie mylimy- paracetamol smile Plusem jest to że nie pamiętam już co to jest antybiotyk.
                                                  • lili.80 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 19:28
                                                    Cześć Dziewczynki, co u was? Ja już zaczynam szaleć z bezsilności sad dzisiaj rano wpadłam w histerię bo w domu burdel, brudne gary w zlewie a ja nic nie mogę zrobić.. I żeby było jasne wcale nie jestem pedantką. Po prostu zaczyna mi odwalać ;/ Mam nadzieję, że we wtorek się dowiem, że mogę znowu zacząć żyć..
                                                  • basiula89 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 19:36
                                                    oj kochana ja Ci tego z calego serca zycze. u mnie beta wczoraj 13,3 dzis 13,81 uncertain wiec przyosla malutko. ja jednak mam nadzieje ze to 2 dzieciakow przyjely sie 2 ale 1 stracilam i 1 dzielnie wytrzyma. nie mamy zadnych mrozaczkow i umieram bo nas nie stac na kolejne podejscie sad
                                                  • ewelcia195 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 19:53
                                                    hej dziewczyny ja dopiero wróciłam do domu bo dostałam silnych skurczy macicy dlatego pojechalam natychmiast do lekarza. Zwiększył mi dawkę dotychczasowych leków i dołożył magnez i nospe a przy okazji pokazał mi pęchęrzyk ciążowy wraz z zarodkiem smile))) dziś 5t 2d w piątek mam przyjść na 22 zobaczyć serduszko... a i dostałam mase badań już ciążowych do zrobienia wiec rano muszę wstać i do diagnostyki bo to na czczo...
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 20:04
                                                    Ewelcia, mam nadzieje, że te skurcze to nie było nic groźnego i ze czujesz się już dobrze. Cholera, niech się już dzieją na naszym forum same pozytywne rzeczy.
                                                    Ja dostałam już wszystkie wyniki z badania krwi i moczu i wszystko gra. Niby p doktor powiedziała, że w normie, ale progesteron mam wg legendy jak kobieta w 3 trymestrze, w sensie taki wysoki. Ale może tak się musi utrzymywać nam, kobietom po in vitro, bo przecież ciągle go przyjmujemy.
                                                  • adakarola111 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 19:57
                                                    Lili, wiem o czym mówisz. Mam bardzo podobnie. Ostatnio pracowałam z domu, po 17 myślałam że oszaleje, zaczęło mnie nosić. Dzisiaj natomiast wpadłam na genialny pomysł umycia okien. Dasz radę, jeszcze trochę, wierzę, że lekarz pozwoli ci z powrotem na pełną aktywność.
                                                    Basia, u ciebie, tfu tfu, gdyby zaszła taka potrzeba nie ma szans na refundację?
                                                  • basiula89 Re: Udane IN VITRO listopad/grudzień 2013 08.12.13, 20:03
                                                    nawet z refundacja nie stac nas na leki. teraz jak bylam stymulowana mialam gonal po 250j dziennie