do kogo sie mam zglosci???

12.08.04, 09:47
Hej dzeiwczyny, od roku próbujemy z mezem powiekszyc rodzine ale niestety nic
nie wychodzi. Bylam u ginekologa i tam lekarka zbadala mnie poczym
stwierdzila ze wszystko jest w pozadku i przepisala mi Luteine 50
(progesteron). Biore go od 3 m-cy i nic, wiem ze trzeba sie uzbroic w
cierpliwosc ale nie to mnie martwi. Zastanawiam sie raczej nad tym, na jakiej
podstawie lekarka przepisala mi ten lek, przeciez nie mialam badanego poziomu
hormonów?! Co o tym myslicie?
I jeszcze jedno pytanie- chcialabym poznac przyczyne dlaczego mamy trudnosc z
powiekszeniem rodziny. Gdzie mam sie zglosic(?) czy do zwyklego ginekologa?
Widze ze moja obecna lekarka jest daremna. Jestem z Rybnika , moze któras z
Was mi pomoze.
    • Gość: gosia73 Re: do kogo sie mam zglosci??? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 10:28
      Ewo znajdź dobrego lekarza, który zrobi Wam wszystkie niezbędne badania. po usg
      i normalnym badaniu ginekologicznym nic nie można tak naprwadę
      stwierdzić.Chyba, że to lekarka-wróżka. polecam stronę www.nasz-bocian.pl - tam
      dowiesz sie więcej i znajdziesz osoby z Twojej okolocy, które nap pewno cos Ci
      doradzą. Podstawa to kompetentny lekarz.
      pozdarwiam
      gosia
    • ewa.analityk1 Re: do kogo sie mam zglosci??? 12.08.04, 11:23
      hm napisz post Rybnik szukam ginekologa, najlepiej, żeby był to spec od
      niepłodności a dawaie luteiny tak ot nie jest dobrym wyjściem. Luteinę powinnaś
      przyjmować 2 dni po owulacji a nie na sztywno, inaczej blokuje owulację i nici
Pełna wersja