ewa11a
12.08.04, 09:47
Hej dzeiwczyny, od roku próbujemy z mezem powiekszyc rodzine ale niestety nic
nie wychodzi. Bylam u ginekologa i tam lekarka zbadala mnie poczym
stwierdzila ze wszystko jest w pozadku i przepisala mi Luteine 50
(progesteron). Biore go od 3 m-cy i nic, wiem ze trzeba sie uzbroic w
cierpliwosc ale nie to mnie martwi. Zastanawiam sie raczej nad tym, na jakiej
podstawie lekarka przepisala mi ten lek, przeciez nie mialam badanego poziomu
hormonów?! Co o tym myslicie?
I jeszcze jedno pytanie- chcialabym poznac przyczyne dlaczego mamy trudnosc z
powiekszeniem rodziny. Gdzie mam sie zglosic(?) czy do zwyklego ginekologa?
Widze ze moja obecna lekarka jest daremna. Jestem z Rybnika , moze któras z
Was mi pomoze.