okropny skurcz podbrzusza:(((

IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 26.08.04, 16:19
Witajcie dziewczyny!!!! Ostatnio przeżyłam horror!!! Wieczorem chwycił mnie
okropny jakby skurcz podbrzusza, tak, że przez dobre pół godziny nie mogłam
się ruszyć. Leżałam na łóżku dosłownie jak przygwożdżona!sad Potem wzięłam no-
spę i po jakiejś pół godzinie mogłam się ruszyć. Na drugi dzień - jakby nic
nie było! Strasznie mnie to martwi, szczególnie, że nie wiem co to było- czy
jakiś skurcz czy co? Robiłam ostatnio test ciążowy , no i raczej to w ciąży
nie jestem ale okresu też nie mam. Czy ktoś się z tym spotkał? Pozdrowionka
    • Gość: k.k Re: okropny skurcz podbrzusza:((( IP: 212.160.172.* 26.08.04, 17:00
      moze torbiel, a moze niestrawność?
      • Gość: Andzia Re: okropny skurcz podbrzusza:((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 17:43
        Mnie 5 m-cy temy złapało coś takiego w czasie drogi do pracy i myślałam, że nie
        dojdę, ale później przeszło, parę godzin później dostałam okres. Tak sobie
        czasem myślę, że mój organizm usunął jakiś wadliwy zarodek, ale chyba schizuję.
        Jednego jestem pewna,że ból związany był ze sprawami kobiecymi, bo był to ból
        taki jak mam zwykle przed okresem, tyle, że dużo mocniejszy .
        • Gość: aga2831 Re: okropny skurcz podbrzusza:((( IP: *.fish.ar.szczecin.pl 27.08.04, 10:32
          Miałam podobnie może nie jeden wielki skurcz a wiele małych i okazalosię ze mam
          torbiel 1 Nie życze tego Tobie , ale może wrto to sprawdzić !
Pełna wersja