ooo_lka
27.08.04, 07:53
dziekuje za wszystkie miłe słowa

Faktycznie mój mąż miał problemy z nasieniem (było go 12 mln/1 ml i w dodatku
wykryto u niego liczne bakterie) lekarz przepisał mu Clo i jakies tam
antybiotyki (nie pamietam nazwy) ale z tego co wynika to do zapłodnienia
musiało dojść zanim on je zaczął brać (no chyba że ja po prostu przez cały
okres starań źle obliczałam termin owulacji chociaż z wykresów temperatury
jasno mi wychodziło ze te dni przypadaja na 13-15 dc
A w tym cyklu przestałam mierzyć temperature i podczas przytulania nie
myślałam o tym że chciałabym zajść w ciążę bo wiedziałam że skoro mąż ma
problemy to i tak nic z tego nie będzie Może ten totalny luz zadziałał?

Przesyłam te wiruski ciążowe i oby Wam też się udało!!!!!!!!!!!!!!
trzymam kciuki

olka i fasolka