zespół antyfosfolipidowy - czy komus się udało?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 18:11
Zrobiłam badania na przeciwciała antykardiolipinowe i wyszedł mi wysoko
dodatni wynik w klasie IgG (44,6, pozostałe klasy w normie). Jeszcze nie
byłam u gina, ale sama zdiagnozowałam sobie u siebie na tej podstawie zespół
antyfosfolipidowy. Laborantka, ktora podawała mi przez telefon wynik,
stwierdziła, że jest to dla mnie bardzo dobra wiadomość (ten zły wynik), bo
tłumaczy poronienia (2 razy, w 11. i 8. tyg.). Naczytałam sie o tym w necie i
na tym forum, więc wiem mniej więcej, o co chodzi, wiem że czeka mnie
aspiryna i przez całą ciążę zastrzyki w brzuch. Mam w związku z tym pytanie
do Was, drogie furumowiczki, jakie są rokowania ciązy wspomaganej w taki
sposób. Czy komuś się udało przy takim leczeniu donosić ciążę i urodzić
zdrowego dzidziusia?
    • Gość: asja Re: zespół antyfosfolipidowy - czy komus się udał IP: *.chello.pl 01.09.04, 08:18
      witaj
      mój przypadek jest wprawdzie inny, ale ja tez miałam stwierdzone przciwciała
      antykardio, z tymże z innych przycyzn u nas wchodziło w grę tylko zapłodnienie
      in vitro; ale 3 próby zakonczyły sie niepowodzeniem, wtedy zdecydowałam sie na
      leczenie immunologiczne, przyjęłam specjalne szczepionki z krwi męża, juz przed
      ivf dostawałam podskórnie clexane (przeciw rozrzedzaniu krwi), i udało sie
      zaszłam w ciąże blixniaczą (to efekt ivf a nie zastrzyków) , do połowy ciązy
      brałam nadal zastrzyki i doszczepiłam sie juz będąc w ciąży, ciąże donosiłam az
      do 38 tyg., co jak na blixniaki to nie lada wyczyn i dzis mam 2 pieknych i
      cudownych 8 -mies. synków;
      podejrzewam, z e w Twoim wypadku wystarczyłby clexane + moze acard (doustny),
      najlepiej jak zgłosisz się do którejs z klinik leczenia niepłodności, bo tam
      Twój problem pomogą Ci rozwiązac profesjonaliści, szczególnie, ze masz juz
      kilka poronien za sobą, a wiem, ze to boli jak cholera, bo po kazdym nieudanym
      transferze czułam sie jakbym straciła moje dzieci;
      pozdrawiam serd.
      • Gość: mirka_alpejska Re: zespół antyfosfolipidowy - czy komus się udał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 16:40
        Dzieki za podtrzymanie na duchu. Już myślałam, ze nikt się nie odezwie.
        Stwierdziłam nawet, ze może powinnam zmienic forum, no bo w końcu jak komus sie
        udało, to pewnie wyniósł sie z niepłodnosci. Ale widzę, że jednak zawsze można
        tu na kogoś liczyc. Jeszcze raz dzięki.
        Mirka
Pełna wersja