Dodaj do ulubionych

IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5)

24.04.15, 22:43
Dziewczyny otwieram nowy wątek i ma być szczęśliwy dla nas wszystkichsmile
Obserwuj wątek
    • miniela Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 24.04.15, 22:50
      maj.kal, cudownie, tak się cieszęsmilesmilesmilesmile Tak czułam, że tym razem Ci się uda, bo ile można? Dbaj o siebie kochana, myśl o maluszku/ maluszkach, oglądaj wózki w internecie i niczym się nie martw. Jesteś w ciążysmilesmilesmilesmile. Dajesz nam nadzieję, że z endometriozę się udaje. Tylko nie znikaj z forum jak smska. Jak się czujesz, Opowiadaj, zarażaj optymizmem.
        • colcia85 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 25.04.15, 07:40
          Aguś, Hela, Kahha, no teraz to już Wasza kolej, w końcu zaskoczy, musi, ostatnie śnieżynki to największe wojowniki! czekamy niecierpliwiewink
          Miniela, taki dobry początek wątku to musi ładnie pójść!
          Majkal, micha nie przestaje mi się cieszyć! Soczek powiadasz dla ciężarówek na kolejnym meetingu? Swoją drogą to siedziałyśmy na poprzednim spotkaniu w piątkę i już 3 z nas mają pełne brzuszki, niezła statystyka, ale bym chciała by było 100%! W poniedziałek powtarzasz betę? My mamy już prenatalne i też spodziewam się dobrego dnia, a później jakieś małe zakupy, bo brzusio już sterczy jak szalony i mam tylko 1 wygodne spodnie. Poniedziałek będzie równie wesoływink
          Dziewczynki kto teraz testuje? Bo się pogubiłam, tyle nowych dziewczynwink Na pewno Maracala, ale ona coś do nas nie zagląda ostatnio. Ktoś jeszcze?
          • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 25.04.15, 08:47
            Dziewczyny! Pol nocy nie spalam z emocji! Za to rano wstałam i znowu mocno poplamilam, cala radość szlak trafił, boje się tej poniedziałkowej bety bardziej niż wczorajszej. Chyba bardzo trudny czas przede mną.
            Trzymam się nadziei, ze skoro Colcia tak plamila i wszystko jest ok. To może tak musi być i nam też się uda - taka uroda?? Opuszczac Was nie zamierzam nawet jeśli wszystko bedzie idealnie winkwink
            ale trzymajcie kciuki nadal moooocno bo dopiero teraz zobaczyłam jak może zależeć i jak można się bać.
            A tu tyle ludzi czeka i kocha juz te dzieciaczki jeszcze o nich nawet nie wiedząc!
            Ale jak juz się wkopaly w ta macice, to chyba tak łatwo nie dadzą się wywalić?? wink endometrioza juz chyba nie ma do nich dostępu? Teraz tylko natura.
            • miniela Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 25.04.15, 09:14
              Tak maj.kal, to bardzo trudny czas przed Wami. Spokojnie, beta jest wysoka jak na 9 dzień, więc maluszek/maluszki dobrze się wczepiły. Leż, nie myśl o poniedziałku. Ciesz się, że zaskoczyło. Teraz to już sama natura. Miałam przeczucie, że tym razem się Tobie uda i to przeczucie mnie nie opuszczasmilesmile Tylko spokojnie, plamienia we wczesnej ciąży są bardzo częste, a po in vitro tym bardziej. Stres będzie przed każdą betą i każdym badaniem, potem przed porodem, potem jak się urodzi , pójdzie do przedszkola........., teraz już tak będzie do końca Waszego życia. Buziakismilesmilesmile
                • doniaczka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 25.04.15, 14:59
                  Maj.kal wszystko ze spokojem. Dzisiaj i jutro byczysz się cały dzień. Zero stresu i negatywnego myślenia. Masz zakaz! kiss

                  Aguś, widzisz jednak może udać się z endometriozą. Tylko musimy swoje odczekać w kolejce po naszej szczęście smile Zobaczysz, uda nam się też kiss
                  --
                  I ICSI- 10.2013 sad
                  II ICSI- 05.2014 5 MII sad
                  III ICSI- 02.2015- 4 MII, 3 blastki na zimowisku smile I FET 9.04.2015 r. 2BB sad II FET 06.2015 r.
                • kasiulkak83 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 25.04.15, 17:32
                  maj.kal gratulacje!!!! super trzymam kciuki, a twoje nerwy w konserwy, musi być dobrze!
                  doniaczka dziękuję że zapytałaś o moją punkcję smile a więc pobrano 7 komórek, jutro transfer smile
                  Mam wolne do 4 maja, kiedy wykonuje się betę przy 3 dniowych zarodkach? nie wiem czy zostać w domu do betowania czy iść do pracy... Praca w sumie przy biurku ale po 1,5 tyg nieobecności stres pewnie będzię jak będę miała wrócić 1 dzień.
                  • doniaczka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 25.04.15, 18:39
                    Kasiulkak83 piękny wynik smile Co do odpoczynku po transferze, to w zależności jaka jest u Ciebie sytuacja w pracy. Jeżeli masz kontakt z petentami, którzy mogą Ciebie wkurzać, to lepiej wziąć tak z 5 dni urlopu. Jeżeli lajtowo, to możesz poleżeć z 3 dni w domu i pójść do pracy. Powiem w sumie, że u mnie czy chodziłam do pracy czy też siedziałam w domu, to i tak beta była negatywna. A potem, po powrocie z urlopu prawie dostałam zawału serca, jak zobaczyłam ile rzeczy mam do załatwienia.

                    Laski dzisiaj mam taki dzień, że piję mnóstwo alkoholu. Odbijam sobie za poniedziałek big_grin Wasze zdrowie kiss
                    --
                    I ICSI- 10.2013 sad
                    II ICSI- 05.2014 5 MII sad
                    III ICSI- 02.2015- 4 MII, 3 blastki na zimowisku smile I FET 9.04.2015 r. 2BB sad II FET 06.2015 r.
                    • colcia85 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 25.04.15, 19:27
                      Majkal, stresik już teraz będzie, ale pocieszę, ja też, że się tak poetycko wyrażę "sram w gacie" przed poniedziałkiem, więc obsrane jesteśmy razem, w końcu w kupie raźniejwink
                      Doniaczka, tylko oby się znowu kacem nie sończyłowink A może zaglądnij tu za kilka godzin to nam po pijaku opowiesz jakieś ciekawostkiwink
                      Aguś, to tul się do mężusia blisko póki między Wami nie ma jeszcze bąblawink Cieszę się, że nastrój lepszy, niech to złośliwe endo też złagodnieje!
                      Kasiulka, to trzymamy kciuki za jutro! Co do powrotu do pracy, 2 nieudane transfery leżałam plackiem, po udanym 2dpt byłam już w pracy, obsługugiwałam klientów, jak zawsze w stresie i z nadgodzinami, spadkami na giełdzie i wiecznym niedoczasie, mało tego 3dpt jechałam do Wrocławia na mega stresujące testy, po powrocie zaczęłam plamić i to chyba było zagnieżdżenie, nie ma reguły, rób jak czujesz!
                      Fly, a Ty kochana jak się czujesz? @ przyszła, czy dalej bidulko czekasz? Obyś już miała to wszystko za sobąkiss
                  • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 25.04.15, 20:44
                    Kasiulka trzymam kciuki za jutrzejszy transfer wink oby pięknie maluszek się zalegnal wink
                    Ja po pierwszym transferze leżałam dwa tygodnie, po drugim i trzecim szłam do pracy po dwóch dniach, po czwartym transferze znowu wzięłam L4 lekarz powiedział ze jak mam plamienia to mam duzo leżeć - i tym razem beta pozytywna....co tylko potwierdza ze reguł brak wink
                    • doniaczka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 25.04.15, 21:44
                      Colcia jeszcze jestem w stanie pisać wink Jeszcze dużo brakuje, żebym krzyczała na balkonie i " i love you" włączyło mi się big_grin
                      Dzisiaj numer nie z tej planety odwaliłam: zafarbowałam mojemu M. aż dwie jego ulubione bluzki. Jedna z różowej zmieniła na niebieski z plamami granatowymi wink Druga z kolei z czerwonej zamieniła się w żółtą z brunatnymi i niebieskimi plamami wink No i stwierdził, że no cóż będzie sobie w nich chodził do roboczych spraw wink Tak mu jego artystka wykombinowała nowe stroje wink Zdolna ze mnie bestia big_grin

                      Maj.kal racja, często jest tak, że jak ma być to będzie smile
                      Fly kochana kiss

                      Idę po następnego browarka, za Wasze i maluchów zdrowie!!! big_grin Nie ma co, odbijam sobie za wszystkie czasy smile
                      --
                      I ICSI- 10.2013 sad
                      II ICSI- 05.2014 5 MII sad
                      III ICSI- 02.2015- 4 MII, 3 blastki na zimowisku smile I FET 9.04.2015 r. 2BB sad II FET 06.2015 r.
                      • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 26.04.15, 10:46
                        Dziewczyny czy ja powinnam coś czuć?? Serio do jutra osiwieję! Chyba zostanę naczelną panikarą na forum big_grin Ogólnie bolą mnie tylko piersi, ale wcale nie mocniej niż przed @, wcześniej bolaly mnie jajniki i ciagnąl brzuch, ale jakby się to uspokoiło. I tylko jak wstaje z wyrka to mi się lekko kręci w głowie, ale to pewnie od tego leżenia. Myślałam, że będę skakać pod sufit jak zobaczę pozytywną betę, a ogolnie mam ochotę siedzieć i wyć tak się boję sad
                        • miniela Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 26.04.15, 10:59
                          HA,HAsmile Tak właśnie wczoraj myślałam jak ja bym się czuła, gdybym zobaczyła pozytywną betę i wiesz co, też bym spanikowała. Bo jak to szczęście jest tak blisko, po tylu porażkach, to człowiek myśli, że to się nie dzieje, że to nie jest możliwe. Odpoczywaj, nie doszukuj się objawów, bo na nie za wcześnie. Czekaj cierpliwie, to już niedługo w porównaniu z tym ile czekałaś na to maleństwo. Stres nie służy dzieckusmilesmilesmile Chciałabym być na tym etapie co Ty i pewnie wiele innych dziewczyn także, więc doceń to i spokojnie czekaj, a my się modlimy i trzymamy kciuki, żeby beta rosła.
                          • colcia85 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 26.04.15, 11:45
                            Fly, takie też były moje słowa, jesteś krok dalej, wiesz, że możesz zostać mamą, dzielna i mądra z Ciebie kobieta i na pewno będziesz cudowną mamuśką!
                            Majkal, fajnie jakby po tych latach stresów ciąża była dla nas samą radością, niestety tak nie jest, przyzwyczajone do porażek trzęsiemy się jak osiki. Z każdym dniem będziesz kochała maluszki coraz bardziej i coraz bardziej ich potrzebowała. Teraz są cyferką bety na papierze, potem będą kształtem na usg, sterczącym brzuszkiem, kopniakami po sercem, nie możesz aż tak panikować bo padniesz! A na objawy aż tak nie czekaj, bo jak nie będziesz mogła głowy z wiadra wystawić to z utęsknieniem wspomnisz te spokojne dniwink
                            Koraadam, są pęcherzyki, będą dzieci, tak to działawink Nie zawsze za pierwszym razem, ale działa! Głowa do góry!
                              • miniela Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 26.04.15, 12:05
                                colcia, ja też bym chętnie porzygała z powodu ciążysmilesmile
                                maj.kal, przyznaj się, zrobiłaś już sikańca na pamiątkę do albumu???
                                O której jutro będziesz miała wyniki bety? Wracasz do pracy, czy dalej leżysz???? Tak wypytuję, żeby w przyszłości powielić dobre wzorcesmilesmile
                                colcia, jak się czujesz.? Jakie są objawy w 10 tyg.?? Brzuszek rośnie???
                                • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 26.04.15, 12:10
                                  Haha Miniela, nie zrobiłam sikańca wink może zrobię jak wszystko bedzie szło w dobrym kierunku wink na razie staram sie nie wybiegać mocno do przodu i skupiam się na mantrze "wszystko bedzie dobrze". Zobaczę jutrzejsza bete i licze na to ze trochę się uspokoję - naiwna jestem, prawda? tongue_out
                                  co do pracy to zobaczę co mi jutro Sp powie, ale skłaniam się ku temu żeby przynajmniej do usg swrduszkowego zostać w domu, zwłaszcza ze dzisiaj rano znowu plamienia. Zastanawiam się czy skoro te plamienia mam w 99% przy porannej toalecie to nie jest to jakoś związane z wysokim stężeniem hormonów, bo wtedy są najwyższe przecież...no ale to tak sama sobie wymyśliłam wink zobaczymy co doktorek jutro poradzi wink
                                  • colcia85 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 26.04.15, 12:46
                                    Majkal, no tak będąc całkiem szczera to powiem Ci, że tak na prawdę baaardzo mnie cieszą te mdłości, to tak jakby maluszek mi mówił: "mamusiu u mnie wszystko OK, rosnę", w zasadzie po każdym pawiu głaskam go przez brzuszek i mówię, że jestem z niego dumnawink Gdyby nie mdłości to chyba codziennie latałabym na usg upewnić się, że na pewno tam jest. Więc skoro Ty też taka panikara to życzę rychłego rzyganka! A na plamienie jedyne co mogą zalecić poza progesteronem, który bierzemy to po prostu leżenie, więc jak możesz to zostań w domku.
                                    Miniela, to już 12 tydz., z objawów mam wszystkie możliwe- to nie byłaby reklama stanu ciążowego, więc ominę opisywink ale tak jak pisałam wyżej, choć to wszystko uciążliwe to cieszy każda bezsenna noc, puszczony paw czy milionowy bąk, a fuj! Nie ja pierwsza i na pewno NIE OSTATNIA!

        • colcia85 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 27.04.15, 06:59
          Majkal, dziewczyny dobrze piszą, może krwiak, może rozwarstwiona kosmówka, no jest też kwestia 2 zarodeczka, a może po prostu macica ukrwiona i w terminie okresu pocieknie. Ja miałam wszystkie powyższe przygody a dzidzia jest. Betę rób, a lekarz to nie wiem czy coś już zobaczy, ale też dla spokoju warto spróbować.
          Kasiulka, to trzymamy kciuki za tego robaczka w Tobie i za rodzeństwo co by dotrwało do mrożeniawink
              • doniaczka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 27.04.15, 09:51
                Maj.kal ze spokojem czekaj na USG. Teraz paniką nic nie wskórasz. Cierpliwie czekaj na USG. Nie ma sprawy, przygarniaj pozytywną energię smile kiss Będzie dobrze, bo beta piękna big_grin
                --
                I ICSI- 10.2013 sad
                II ICSI- 05.2014 5 MII sad
                III ICSI- 02.2015- 4 MII, 3 blastki na zimowisku smile I FET 9.04.2015 r. 2BB sad II FET 06.2015 r.
                • kkahha Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 27.04.15, 10:16
                  maj.kal - gratuluję wypasionej bety. Super kobietko. Pokonałaś endo-wiedźmę.

                  --
                  9 lat starań. Problem: endometrioza II st./złe parametry nasienia. 4 IUI - nieudane.
                  09/ 2014 IVF; 10/2014 transfer-nieudany. 4 mrożaczki. 02/2015 kriotransfer-nieudany. 04/2015 kriotransfer-nieudany.
                      • doniaczka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 27.04.15, 11:05
                        Laski może jakieś spotkanie zorganizujemy ? Nasze forumowe "ciężarówki" przyjdą i nas zarażą fluidami ciążowymi smile
                        Teraz nie będę za wiele udzielała się na forum, bo u mnie nic się nie dzieje. Laski, które są fb mogą liczyć na wsparcie 24h/dobę smile Oczywiście to zachęta dla Colci na założenie w końcu profilu smile
                        --
                        I ICSI- 10.2013 sad
                        II ICSI- 05.2014 5 MII sad
                        III ICSI- 02.2015- 4 MII, 3 blastki na zimowisku smile I FET 9.04.2015 r. 2BB sad II FET 06.2015 r.
                      • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 27.04.15, 11:16
                        Trochę się juz uspokoilam. Zalecenia są następujące: mam uwierzyć ze jestem w ciąży i bedzie dobrze, mam wstawać z łóżka tylko i wyłącznie jak mnie popedza jelita, siku najlepiej do butelki tongue_out prawdopodobnie jest jakiś krwiak, trzeba czekać aż się wchlonie.
                        USG będziemy robić wstępnie w środę, pewnie ciąży za duzo widać nie bedzie, ale może się upewnimy co do tych plamien. Beta przyrasta ładnie wiec mam być dobrej myśli. Podobno takie krwiaki to żadna rzadkość.
                        Ogólnie - cyrk na kółkach wink

                        Hela, Kkahha no nie macie opcji wink bo za rok spotykamy sie już z wózkami wink
                          • colcia85 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 27.04.15, 12:33
                            Majkal, no i cudnie, krwiaczek się wchłonie a Ty wyleguj! Mi mąż co rano przed wyjściem całą ławę przy kanapie obstawiał jedzeniem i piciem, żebym nie musiała chodzić, pod ławą wiaderko, u Ciebie będzie butelka na troszkę inne płynywink A ta beta to rzeczywiście ogrooomna, albo raczej podwójnawink
                            Kahha, Hela, i to mi się podoba! Będą się bąble rodzić miesiąc po miesiącuwink Kahha a rozważasz wzięcie dwójeczki od razu?
                            Aguś, brzusio dziękuje za ciomaki, sterczy już jak nie wiem, tylko kilogramy cały czas w plecy, ale nadrobimy!
                            Doniaczka, no chyba wreszcie założę fb, ale pojęcia nie mam jak to działawink Ja raczej biegła jestem w systemach, ale bardziej finansowych lub CRM, a w społecznościówkach to jakiś totalny ignorant ze mnie, ale postaram sięwink
                            No to ja po Majkal też mam dzisiaj dobre wieścibig_grin Pierwsze prenatalne za nami, bąbel a raczej już nie bąbel a "mały ludź" fikał jak oszalały, ale wszystko książkowo! Płakałam jak bóbr, profil po mamusi z wyraźnym noskiem i bródką, krągły brzusio, zwariowane rączki i nóżki, do tej pory nie mogę przestać się uśmiechać. Mój mąż chyba nareszcie uwierzył, że jesteśmy w ciąży, widok jego załzawionych oczek w połączeniu z nieznikającym uśmiechem dla mnie był bezcenny. Nasz mały cud ma od czubka główki do pupci blisko 6 cm, cudzie trwaj! O płeć nie pytaliśmy, bo i po co, rośnie nasze dziecko. Tak dziękuję Bogu, że wreszcie po tylu latach dałam się przekonać do in vitro a On nas poprowadził! Ah, to popłynęłam, ale wybaczcie, najpiękniejszy dzień mojego życia bo wszystkie poprzednio najpiękniejsze do niego doprowadziły.

                                  • maracala Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 27.04.15, 18:15
                                    Jestem kochane, jestemsmile dostałam reprymende od Colci wiec się zgłaszam,ale widzę że już wiecie smile dzisiaj moja beta 167 8dpt dwóch blastusow smile
                                    Przepraszam kochane ale nie nadrobilam "Was" ale widzę ze majce mogę pogratulowaćwink) gratulacje kochana wink) Wam dziękuję że pamietalyscie o mnie smile
                                    • calineczka_11 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 27.04.15, 23:58
                                      Maracala - gratulacja smile nareszcie smile jest pozytywna beta. To jeszcze chwila niepewnosci co do wzrostu, ale tak czy siak zaskoczylo i trzeba byc tylko dobrej mysli. Mozna powiedziec, ze wlasciwie ponad rok po naszym spotkaniu (gdy mialas punkcje) wreszcie udalo sie smile i synek bedzie mial wyczekane rodzenstwo. Nadal mocno trzymam kciuki.

                                      Majkal - slonce tego forum, brak mi slow, jak czytalam o Twojej pozytywnej becie, a juz calkiem zamarlam jak pisalas o krwawieniu. Jednak betka wyszla sliczna, wiec duze prawdopodobienstwo (tak jak dziewczyny pisza) ze to krwiaczek lub czas @ i trzeba to na spokojnie przelezec. Nie masz juz teraz wyjscia wink odpoczywaj i relaksuj brzuszek, zeby maluszki sie dobrze wgryzaly. Ciomam Was wink mocno wink

                                      Colcia - ale cudne wiesci. Prawda ze takie badania USG to ciagle w moim odczuciu prawdziwe "cuda techniki". Tak jak juz pisalam, mamy ta mozliwosc patrzec jak nasze dziecko rozwija sie niemal od milimetrow, a nasi rodzice widzieli nas dopieri po porodzie wink wiec ciesz sie Kochana tymi wspanialymi obrazami i skanami. A cuda typu 3D (4D) tylko moga to jeszcze bardziej uatrakcyjnic big_grin (ja niestety sie nie zalapalam). Ale moj CUD lezy juz przy mnie i napatrzec sie nie moge, choc minal juz dobry miesiac big_grin

                                      Kitka - mowisz, ze torba spakowana big_grin no tak jeszcze tylko kilka chwil i bedziesz tulic swoja mala Kiteczke big_grin a jak corcia bedzie miala na imie? (nie zakodowalam uncertain ) i tak jak mowisz, ciaza zleciala blyskawicznie. Ja nawet podjelam probe sprzedazy mieszkania (potrzebny przeca dodatkowy pokoj) myslac ze 8 miesiecy to duzo, ale jak sie okazalo, wcale niekoniecznie (i chwilowo musze sie wstrzymac, bo "wycieczki" nie sa mike widziane aktualnie).

                                      Ech dziewczyny, czytam Was czasem i wszystkim kibicuje. Fly - przykro mi bardzo, ze maluszki nie zostaly dluzej (ale choc cos drgnelo i jest wskazowka dosc jednoznaczna, jak kolejne podejscie powinno u Ciebie wygladac. Bocian chyba nie odpusc tematu tak latwo); trzymam kciuki za kolejna szanse.
                                      • kkahha Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 08:04
                                        maracala - gratuluję. Okazuje się,że poniedziałek wcale nie jest taki zły. Mnóstwo tu dobrych wiadomości.
                                        ms_kitka - doskonała pora roku na poród wink Cieplutko, przyjemnie, nie trzeba zakładać tony ciuchów. Niebawem przytulisz swoją kiteczkę.
                                        fly0079 - co u Ciebie kochana ? Jak się czujesz ?
                                        doniaczka - jakie plany u Ciebie ? Będziesz mieć wizytę przed crio ?
                                        --
                                        9 lat starań. Problem: endometrioza II st./złe parametry nasienia. 4 IUI - nieudane.
                                        09/ 2014 IVF; 10/2014 transfer-nieudany. 4 mrożaczki. 02/2015 kriotransfer-nieudany. 04/2015 kriotransfer-nieudany.
                                        • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 08:39
                                          Colcia fb jest prostszy niż CRM - ogarniesz winkwink a łatwiej tak utrzymać kontakt niż tylko przez forum - przecież zaraz wszystkie będą w ciąży i nastanie tutaj "nowe pokolenie forumowiczek", a my prędzej czy później pouciekamy wink
                                          Ale dopóki są tu "moje dziewczyny" to nigdzie się nie ruszam wink

                                          Kkahha - od razu mi raźniej jak mnie uswiadomilas big_grin a tak serio to matrix totalny - czuje się jakbyśmy zaliczyli wpadkę big_grin zupełnie się tego nie spodziewlam tongue_outtongue_out
                                          Próbuje mówić do brzucha ale niezgrabnie mi to wychodzi wiec opowiadam piesowi o brzuchu :]]
                                          Mój M.wzial opiekę żeby trochę że mną posiedzieć i pouslugiwac tongue_out muszę sobie jakiś dzwoneczek skombinowac big_grinbig_grin

                                          Kitka - oj to juz tak niedługo wink zdradz w końcu imię swojego maleństwa! Wiem ze w lepsze ręce nie mogłam trafić, to bardzo pomaga w pozytywnym myśleniu wink jutro zapytam doktorka czy poprowadzi nasza ciążę wink

                                          Celineczka dziękuję za wszystkie dobre fluidy kiss mam nadzieje ze ja jeszcze w tym roku też przytule swoje maleństwo wink albo dwa....ach winkwink
                                        • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 08:42
                                          Fly jedz na wakacje a później do boju wink może jest szansa żeby Ci w bocianie mrozili maluchy w 3dobie? Myślę ze warto się o to "poklocic" a swiezaka mogłabyś zabierać nawet w drugiej - tak jak 1agnes78!

                                          1agnes78 - co u Ciebie?? Kiedy jakieś USG? Masz juz jakieś typowe objawy?? wink
                                          • maracala Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 08:50
                                            Dziekuje kochane i trzymajcie dalej kciuki żeby przyrost był okismile
                                            Antti to był mój 3 transfer i 3 ivf i zostały mi 3 zamrozone blastusie.
                                            Calineczka,Ms_kitka no troszkę Was dogoniłamwink
                                            jaka miałyście betę 8dpt? czy mi się wydaję że jest taka nawet wysokawa? Dziewczyny sikaniec wyszedł mi już 6dpt i to w południe, jakos szybko...
                                            • nataliaa28 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 10:09
                                              Tez Was znalazłambig_grin maj kal strasznie się cieszę że słoneczko wyszło do Ciebie Odpoczywaj a wszystko będzie dobrzewink przed Tobą piękny okres wiec ciesz się każdym dniemwink mój maluszek jest juz ze mną ale jak w brzuszku był tez bylo Wspaniale. I marze o kolejnej ciąży!
                                              Maracalka co za cudna wiadomość! ! super!!
                                              Warto było czekać rok i się nie poddawać ! Informuj na bieżącobig_grin trzymam kciuki z całego serca! !!!
                                              Ms Kiteczka no no juz coraz bliżej Kochana! Piękne chwile przed Wami a ciąża przeleciała w mig faktycznie!
                                              Calineczka a jak malutki Zbysio? Slodziak mamusiwink brzuszek boli jeszcze?
                                              Colcia ciesze się Twoim szczęściem będziesz najlepsza mamą pod słońcem! czytam Twoje wpisy i mam takiego banana! big_grin
                                              Fly Kochana jesteś dzielna i napewno zostanie to Ci wynagrodzone ! Musi tak być koniec kropka!
                                              Doniaczka Minela Kkaha Agnes Aga i wszystkie dziewczynykiss przepraszam że nie odp wszystkim ale trzymam kciuki za udane transfery wysokie bety i szkrabiki biegające po domku winkuda się Wam wszystkim zobaczyciebig_grin

                                              [url=http://www.img]https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3as0ev8tl.png[/img][/url]
                                              • ms_kitka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 17:35
                                                ja w 9dpt miałam betę 287 ale jak może pamiętasz na początku moja ciaza była bliźniacza i w sumie nawet dwa serduszka były ale potem niestety krwiak i jedna dzidzia uciekła sad( dziś wiem ze tak miało być...

                                                CALINECZKO I NATALCIA z Was Mamuśki z chłopakami u boku smile my juz nie możemy doczekać się małej Kiteczki a imię to przepraszam ale niech zostanie moją słodką tajemnicą wink

                                                Buziaki dla Was wszystkich dzielnych dziewczyn!

                                                --
                                                https://www.suwaczki.com/tickers/uwo943r8f087t6qp.png
                                          • 1agnes78 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 09:41
                                            maj.kal, marcala gratuluję pięknych bet i trzymam kciuki za dalsze pozytywne wiadomości wink
                                            maj.kal dziękuję, że pytasz kiss , na usg byłam w piątek, był jeden pęcherzyk ciążowy teraz czekam na kolejną wizytę, którą mam 6 maja i mam nadzieję, że usłyszymy serduszko, ale strach mam wielki zwłaszcza, że objawów żadnych (oprócz bolących piersi, ale wcale nie tak mocno)
                                                  • doniaczka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 10:38
                                                    Maj.kal jestem z Ciebie bardzo dumna !!!! kiss Taka postawa mi odpowiada smile

                                                    1agnes78 my wszystkie jesteśmy dzielne i silne smile Bo jak my mamy przez te wszystkie procedury przejść z uniesionym czołem? smile Mamy miękkie serca, to pupy musimy mieć przynajmniej twarde smile

                                                    Mam duże wsparcie w moim M. On to potrafi złajać, gdy mam doła. Jest moim "motorem" do działania. Nie pozwala mi się tak łatwo rozsypać na drobne części. Chociaż przyznam się szczerze, że po pierwszej procedurze nie było tak różowo. Pamiętam to jak dziś, jak powiedział mi, że jest zmęczony całą tą procedurą. A ja mu na to, że jak to do cholery on czuje się zmęczony? Przecież to mnie oglądali non stop na samolociku, to ja nastrzykiwałam się zastrzykami, to mi hormony buzowały, głowa non stop mi nawalała, to mnie usypiano, to ja ciągle denerwowałam się podglądem i tym co "naprodukowała". On miał jedynie za zadanie "pobawić się" w pokoju rozrywki i tylko to mogło go zmęczyć w tej całej procedurze smile

                                                    I wiecie co, to pomogło nam w końcu wziąć się w garść i nie płakać nad każda procedurą. Byliśmy razem, ramię w ramię, a nie tak jak przy pierwszym podejściu, każdy z osobna. Tak scementowaliśmy bardziej nasz związek smile
                                                    Trzeba walczyć, bo ten kto się łatwo poddaje i twierdzi, że tak będzie lepiej, jest w całkowitym błędzie smile

                                                    Jestem taką małą masochistką, że lubię trudne wyzwania i tak łatwo się nie poddaję smile

                                                    Ups trochę się rozpisałam smile Muszę chyba otworzyć nowe forum, żeby prowadzić psychoanalizę big_grin
                                                    --
                                                    I ICSI- 10.2013 sad
                                                    II ICSI- 05.2014 5 MII sad
                                                    III ICSI- 02.2015- 4 MII, 3 blastki na zimowisku smile I FET 9.04.2015 r. 2BB sad II FET 06.2015 r.
                                                  • kkahha Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 10:48
                                                    doniaczka - ja mam wizytę 7.05. Pewnie będziemy betować w jednym czasie.
                                                    maj.kal - nie jest z Tobą źle. Ja tez gadałam do psa i opowiadałam mu,że mam w brzuszku zarodek i może kiedyś ten zarodek będzie ciągnął go za uszy. Nie umiałam gadać do brzucha to gadałam do psa.
                                                    --
                                                    9 lat starań. Problem: endometrioza II st./złe parametry nasienia. 4 IUI - nieudane.
                                                    09/ 2014 IVF; 10/2014 transfer-nieudany. 4 mrożaczki. 02/2015 kriotransfer-nieudany. 04/2015 kriotransfer-nieudany.
                                                  • doniaczka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 11:03
                                                    Kkahha obyśmy razem testowały, w "kupie" zawsze raźniej smile

                                                    Wiecie co, dobra bez bicia, też gadałam do mojego psa smile Żeby mi nie skakała po brzuchu, to mówiłam, że tam jest mały misiak, który będzie później z nami chodzić na spacerki smile
                                                    --
                                                    I ICSI- 10.2013 sad
                                                    II ICSI- 05.2014 5 MII sad
                                                    III ICSI- 02.2015- 4 MII, 3 blastki na zimowisku smile I FET 9.04.2015 r. 2BB sad II FET 06.2015 r.
                                                  • fly0079 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 14:12
                                                    Nadal czekam na krwawienie, jak nie przyjdzie, to w poniedziałek idę po skierowanie do szpitala. A potem...No cóż, lekarka mówi, żeby iść za ciosem skoro organizm zaskoczył, zatem idę na kolejną wojnę w sierpniu. Nie nastawiam się na nic, że teraz musi się udać, bo tym razem się nie udało. Po prostu pójdę, Na zimno. Z emocji i uczuć jestem wyprana.
                                                  • doniaczka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 28.04.15, 14:36
                                                    Fly0079 prawidłowo, skoro zaskoczyło trzeba działać dalej kiss
                                                    Walczymy o cenną osobę, więc nie wolno składać broni smile
                                                    Jestem z Tobą Fly i będę Ciebie wspierała nawet na fb smile
                                                    --
                                                    I ICSI- 10.2013 sad
                                                    II ICSI- 05.2014 5 MII sad
                                                    III ICSI- 02.2015- 4 MII, 3 blastki na zimowisku smile I FET 9.04.2015 r. 2BB sad II FET 06.2015 r.
                                                  • kkahha Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 07:40
                                                    miniela - bardzo chciałabym pokonać tę endo-zarazę. Robię wszystko, co w mojej mocy, aby się udało. Już nie mam pomysłu, co jeszcze można zrobić. Teraz zabrałam się za ćwiczenia. Codziennie ćwiczę, aby troszkę kg zrzucić ( aby znów mi spodnie nie pękły smile ), ale przede wszystkim dotlenić organizm i czuć się lepiej. Przyznam Wam się, że w niedzielę ćwiczyłam pierwszy raz i było super, a w poniedziałek myślałam,że umieram. Bolały mnie nawet paznokcie i rzęsy. Nie ruszałam się ponad rok i to pewnie są efekty. Do tego sterydy i hormony obciążyły organizm. Postanowiłam ćwiczyć do samego transferu. Lekko nie jest. Czasem mam wrażenie,że Ewa Chod. chce mnie zabić, ale nie poddaję się. Jak mam dość i nie daję rady to Ewa chyba to widzi z tv i mówi "dasz radę", "dobrze Ci idzie", " nie poddawaj się". No i nie poddaję się.
                                                    fly0079 - ważne,że masz plan. Życzę Ci, abyś jak najłagodniej przeszła to, co teraz jest nieuniknione. Wiem,że czekanie na cokolwiek męczy. Odpoczniesz troszkę, zrelaksujesz się i za 3 m-ce zaczniesz działać. Będziemy razem z Tobą odliczać czas. Pamiętaj,że czas szybko płynie i nim się obejrzysz to sierpień nadejdzie. kiss
                                                    1agnes78 - za tydzień na pewno usłyszysz cudowne pik-pik i zobaczysz pulsującą kropkę.
                                                    --
                                                    9 lat starań. Problem: endometrioza II st./złe parametry nasienia. 4 IUI - nieudane.
                                                    09/ 2014 IVF; 10/2014 transfer-nieudany. 4 mrożaczki. 02/2015 kriotransfer-nieudany. 04/2015 kriotransfer-nieudany.
                                                  • colcia85 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 08:49
                                                    Majkal, i racja święta, ja po 3 becie powiedziałam dość, bo po co ten stres! Do brzusia łatwo mówić o tym co po prostu robisz, żeby maluszki się nie bały jak np. włączasz suszarkęwink Chociaż mistrzem gadania jest mój mąż, stanął wczoraj nad nami i mówi: "wychodź dzidziolu do mnie szybko!", no to ja go zbluzgałam, żeby tak nie gadał bo dzidziol ma siedzieć w brzuchu jeszcze pół roku i zdrowo rosnąć, na co mąż: "Ale to niesprawiedliwe, ty się możesz do niego cały czas przytulać a ja tylko czasem". Rozwalił mnie na łopatki, więc kochana, cieszmy się z tego "permanentnego przytulania".
                                                    Aga82, to ja do źyczeń też się przyłączam najlepszych, wymarzonych, bo to juź 18te urodzinki? Czy znowu coś pokręciłam? kiss
                                                    Kahha, Doniaczka to czekam razem z Wami na kolejną falę emocji, maj to też piękny miesiąc, kwitną kasztanywink
                                                    Fly, ciężkie momenty przed Tobą, ale cudnie, że główką już jesteś zupełnie gdzie indziej, wypoczniecie, może jakieś wakacyjki, zaskoczyło i w końcu dobiegnie do upragnionego finałuwink
                                                    Kitka, już niedługo pochwalisz się imieniem, jak ogłosisz nam dzień narodzin, wagę i wzrost swojego cudu, czekamy cierpliwie a Ty walcz dzielnie!
                                                    Natalia, Calineczka, mamuśki nasze, takie dzieciątko obok to dopiero coś, zupełnie zmaterializowane marzenie, niech chłopcy zdrowo rosną.
                                                    Agnes, nie możemy się fiksować i ściągać na siebie nieszczęść, jak mnie czasem przytłaczają czarne myśli to szybko zmieniam zajęcie na coś bardziej absorbującego, usg będzie baaardzo przyjemne!
                                                    Maracala, no to kochana musisz teraz to i tu musisz czasem zaglądnąć, czekamy na kolejne pyszne wieści, jak nie to Cię znajdziemy!
                                                    Miniela, czuwasz tu nad nami wszystkimi aniołku, a jak Ty się czujesz? Do czerwca/lipca jeszcze trochę czasu, ale zleci szybko.
                                                  • fly0079 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 09:50
                                                    Zaczęło się wczoraj wieczorem, w 5 dobie po odstawieniu leków. Masakryczny ból i skurcze macicy, ale nospa forte i ibuprom pomogły okiełznać drania. Miałam obserwować co jest wydalane, oprócz skrzepów również tkanki powinny, ale nie ogarniam co ze mną schodzi. Wczoraj tylko zdążyłam zarejestrować, że coś mi chlupnęło, i tak sobie myślę, że skrzepy takiego odgłosu by nie wydałysad Cieszy mnie to, bo mogę uniknąć łyżeczkowania, ale świadomość tego co to mogło być, paraliżuje mnie. Mam w niedzielę pojechać na dyżur do mojej lekarki sprawdzić, czy poronienie było całkowite.

                                                    Wczoraj był równo rok, jak podchodziłam do mojego pierwszego transferu. Moje życie zatoczyło koło.

                                                    Weszłam na wagę, 62 kg. Przytyłam 5 kg od ostatniego roku. Za tydzień chcę zacząć moją zaległą dietę na miesiąc lub dwa, żeby tych pięć kg zrzucić, do tego rower...W połowie miesiąca wracam do pracy. Wieści o tym, że jestem w ciąży rozeszły się błyskawicznie,wszyscy na to czekali i się cieszyli. Teraz boję się tych spojrzeń i współczucia.
                                                  • doniaczka Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 10:07
                                                    Fly0079 nie myśl o tym co powiedzą inni kiss Trzeba iść dalej do przodu kiss Podniesiesz się niczym feniks z popiołów kiss

                                                    U mnie w pracy wie tylko szef, a z rodziny tylko moi kochani rodzice, siostra i teściowa. No i oczywiście najbliższe koleżanki, ale ostatnio nie mówię im kiedy dokładnie mam stymulacje, punkcje, transfery. Mówię im, że tego roku zaliczyłam kolejne podejście i znowu lipa. Nie pytają się dlaczego nie wyszło i nie rozmawiamy o tym więcej, tylko gadamy o czymś innym, żeby tylko nie robić przykrości o tym co było, ale minęło. W mojej miejscowości mieszkają ludzie, którzy gładko mówiąc, nie mają swojego życia i żyją życiem innych. Co niedzielę i w inne dni tygodnia lecą do kościółka, a potrafią tak obrobić pupę, że szkoda gadać.
                                                    --
                                                    I ICSI- 10.2013 sad
                                                    II ICSI- 05.2014 5 MII sad
                                                    III ICSI- 02.2015- 4 MII, 3 blastki na zimowisku smile I FET 9.04.2015 r. 2BB sad II FET 06.2015 r.
                                                  • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 10:34
                                                    Jestem po USG nic w sumie jeszcze nie widać, tylko jakas szara plamka która może być pecherzykiem płodowym, ale jeszcze nic nie wiadomo. Krwiaka żadnego też nie widać, plamienia mogą być po implantacji. Mam zwolnienie na razie i mam się oszczędzać, jeśli zarodki były zdrowe to powinno być wszystko dobrze, jeśli nie to i tak nic nie poradzimy...trzeba czekać. Endometrium jest grube, wiec maja się gdzie wylegiwać wink
                                                  • 1agnes78 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 11:37
                                                    colcia85 staram się zajmować czymś innym, ale do końca to się nie da wyłączyć, a zanik bólu piersi naprawdę mnie martwi sad a powiedz mi Ciebie mocno bolą?

                                                    fly0079 ja łyżeczkowanie miałam w grudniu 2013r., w kwietniu następnego roku podchodziłam do crio, niestety nie udało się i drugie podejście miałam teraz w marcu, ale jeżeli chodzi o mnie to mogłabym podchodzić szybciej tylko niestety moja kolejka była taka długa...
                                                  • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 11:53
                                                    1agnes78 gdzies ktoras dziewczyna pisała ze też ja piersi przestały bolec i po jakimś czasie waszystko wróciło ze zdwojona siłą! Mnie bola w sumie tylko brodawki i zewnętrzny bok piersi, tak dziwnie trochę wink
                                                    A jest Ci gorąco??
                                                    zresztą co jedna to inaczej bedzie to przechodzic , moja mama mówiła ze nie miala mdlosci ani nic, piersi jej rosły ale nie były obrzmiale ani nie bolały ..
                                                    Na tym etapie niestety na niewiele mamy wpływ wiec pozostaje nam pozytywne myślenie. wink
                                                    Trzymam kciuki kiss
                                                  • 1agnes78 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 12:11
                                                    maj.kal dziękuję kiss właśnie staram się myśleć pozytywnie, bo zdaję sobie z tego sprawę, że na tym etapie i tak nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale ten cholerny strach... ale tak jak mówisz muszę uwierzyć w swoje maleństwo i spokojnie poczekać do wizyty, a gorąco mi nie jest wręcz przeciwnie właśnie musiałam zarzucić na siebie bluzę wink
                                                  • colcia85 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 15:05
                                                    Kahha, bardzo podoba mi się wizja wysportowanej mamusiwink
                                                    Majkal, to pozostaje grzecznie czekać do 12 maja, wtedy to już na pewno dużo zobaczysz, albo podwójnie zobaczyszbig_grin
                                                    Agnes, mnie piersi prawie wcale nie bolą, no chyba że się walnę;P No ale miseczka jakoś niezauważenie zmieniła się z A na ledwomieszczące się B, nareszcie mam biuścik! Także nie strachaj się wcale! Co do objawów, to dziś w rozmowie z kolegą tuż po rzyganku tak głupio powiedziałam, że mam juź tego dosyć, a teraz mam wyrzuty sumienia i przepraszam dzidziola, wcale nie mam dość, chcę jeszcze! Objawy przyjdą same i długoooo nie będą chciały odejść!
                                                    Fly, stało się kochana, masz to za sobą, a teraz główka w kierunku PRZYSZŁOŚĆ! A ludzie jeśli są warci Twojej uwagi to będą potrafili się zachować, życie płynie dalej, każdemu, niezmiennie.
                                                  • aga290482 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 23:12
                                                    maj.kal
                                                    Dziękuję za życzenia smilesmilekurczę nie umie dać Ci buziakawinkSuper że u Ciebie jakoś spokojniej leż odpoczywaj i myśl pozytywnie
                                                    colcia85
                                                    Dziękuję za życzeniasmiletak to moje 18 ste plus 15 taka podwójna 3 z tego wyjdzie wink.Piersiami nie martw sie że mniej bolą ponoć to normalne tak mi znajome mówiły smile
                                                    Tak wam wszystkim zazdroszczę że możecie ruszać i podchodzić do transferów mi własnie rozkreca sie okres i ja dopiero zaczynam z lekami i doświadczeniami nad moim endo za tydzień w środę będzie pierwsze usg po lekach i badanie estradiolu z progesteronem jakoś mnie już przestało cieszyć to że teraz na najbliższe miesiące nie podejde po crio .Wizytę u prof mam 19 maja nie wiem co on wtedy zdecyduje ,czy cokolwiek juz mi pomoże żebym mogła ruszać do przodu .
                                                  • colcia85 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 30.04.15, 07:41
                                                    Majkal, nic więcej niż zrobisz, możesz tylko brać leki i leżeć, ale wiem jak widok krwi psuje humor, długo po moim zachowaniu mąż widział, czy plamię mocno czy lekko, nic nie musiałam mówić. Do tej pory schiza została, sprawdzam wkładkę co chwila. A koszmar który często mnie budzi to to że się podpieram a tam krew. Nie jesteśmy normalnecrying A masz żywą krew czy tylko luteinowe przybrudzonego wycieki?
                                                    Aguś, to daj znać po usg, tak bym chciała, by wreszcie terapia była trafiona i żebyś mogła ruszyć, juź medal powinnaś dostać za cierpliwość, a najlepiej inną płaczącą nagrodęwink
                                                  • kkahha Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 30.04.15, 07:48
                                                    maj.kal - zwiększ może dawkę luteiny i duphastonu. Wcześniej tez była krew, a beta była ładna i opinia lekarza była pozytywna. Leż, weź leki i módl się.
                                                    aga - wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek kiss Nie byłam w Twojej sytuacji, więc pocieszycielka ze mnie żadna, ale bądź dobrej myśli. Teraz testujesz leki, daj Boże, aby zadziałały. Lepiej jeszcze odczekać i podkręcić endo niż podchodzić do crio i ponieść porażkę.
                                                    Trzymam kciuki, aby leki zdziałały cuda.
                                                    --
                                                    9 lat starań. Problem: endometrioza II st./złe parametry nasienia. 4 IUI - nieudane.
                                                    09/ 2014 IVF; 10/2014 transfer-nieudany. 4 mrożaczki. 02/2015 kriotransfer-nieudany. 04/2015 kriotransfer-nieudany.
                                                  • miniela Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 30.04.15, 07:48
                                                    maj.kal, słoneczko, spokojnie. Radzę cytując Helę wdech wydech wdech wydech. Poczytałam i radzę: jeżeli we wczesnej ciąży, zwłaszcza w terminie planowanej miesiączki jest skąpe krwawienie i nie towarzyszą mu silne skurcze i bóle, to jest niegroźne. Trzeba się położyć i nie panikować.
                                                  • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 30.04.15, 08:00
                                                    miniela - niby wiem ale aż mi się słabo robi jak wchodzę do łazienki, poza tym ile to może trwać sad nic mnie nie boli, skurczy nie mam.
                                                    Colcia - normalna krew tylko nie taka "gesta" jak okresowa, tylko bardziej krew-woda, ale jednak. Nie wiem jak mamy ograniczać stresy w naszej sytuacji.
                                                    Może w poniedziałek zrobię znowu bete żeby zobaczyć w ogóle czy jest, bo jeśli spada to nie chce tego sztucznie przedłużać.
                                                    Kkahha - progesteron mam bardzo wysoki, wyższy niż dla 3trymestru, wiec luteina nic tu juz nie da sadsad
                                                    Chyba muszę trzymać się myśli ze cuda się zdarzają i zachować względny spokój tylko trudne to strasznie sadsadsad
                                                  • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 30.04.15, 12:26
                                                    Odpuscilam, nie skacze z radości, ale uznałam ze niech się dzieje co chce skoro i tak nie mam na tym etapie na to wpływu. Leze, biorę leki i mam nadzieję za chociaż jeden maluszek wygra z moim endo-szambem.
                                                    Przyjęłam do wiadomości że juz pozytywna beta jest dla mnie dużym krokiem na przód i pokazuje ze warto iść ta droga - w końcu się uda, może juz teraz, może później. Lekko nie jest ale pracuje nad sobą - chyba minelam się z powołaniem wink
                                                    Doczytałam sobie ze takie plamienia mogą być z ognisk endometriozy, z nadmiaru endometrium, i z problemów z jelitam, a ja miałam zrosty miedzy jelitami a macica...wiec moooze...mooozee...
                                                    Nadzieja umiera ostatnia wink
                                                    Co by się nie działo - jakos to dźwigne.
                                                  • kkahha Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 30.04.15, 14:24
                                                    maj.kal - jestem dumna z Ciebie. Masz rację, że nic więcej nie zrobisz. Tylko spokój Cię uratuje.
                                                    --
                                                    9 lat starań. Problem: endometrioza II st./złe parametry nasienia. 4 IUI - nieudane.
                                                    09/ 2014 IVF; 10/2014 transfer-nieudany. 4 mrożaczki. 02/2015 kriotransfer-nieudany. 04/2015 kriotransfer-nieudany.
                                                  • maracala Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 30.04.15, 22:59
                                                    By wieczorek smile Wpadłam powiedzieć Wam że dzisiaj 11dpt moja beta 668. Jak zwykle nie doczytałam wszystkiego, normalnie nie nadążam, ale tak to jest jak się siedzi na 3 wątkachsmile

                                                    Maj.ka nie martw się plamieniami (wiem łatwo pisać) mi tez co chwilke coś wypływa, a to z krwią a to jakieś brązowe, to zółte, cały czas coś, albo z przerwami. Jeden dzień nic, na drugi dzień już zabarwione krwią.Myślę że po ivf dużo kobiet tak ma.
                                                  • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 01.05.15, 10:00
                                                    Hela to chyba się w końcu uspokoiło bo jak byłam w pon.to czekałam w 15osobowej kolejce na pobranie krwi, w środę nie bylo ani jednego łóżka wolnego wink
                                                    Widzisz jak Endo ładnie rośnie wink do transferu będzie spokojnie 10-11 winkwink

                                                    Aga...ja też jestem 20 dni owulacji i miewam jakieś brązowe cosie...:p
                                                    Może jak Ci cykl wydłuży to lepiej? Może się tam ponaprawia samo wink

                                                    Marcela piękna beta wink wiadomo ze te plamienia mogą być ale to ciągle czekanie na kolejny kroczek jest takie stresujące, a jak jeszcze widać krew to już w ogóle ciężko to przetrwać. Ale juz się ogarnelam trochę wink
                                                  • fly0079 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 01.05.15, 11:58
                                                    Kornelia, coekawe rzeczy piszesz. Nie wiedziałam nic o badaniach genetycznych na NFZ. Oświećcie mnie, fefundacje leków są tylko trzy? Bo zabiegi tak...
                                                    Miałam poronienie całkowite, udało się uniknąć szpitala. Teraz macica dochodzi do siebie, żelazo muszę brać i tylesmile

                                                    Maj.kal, 1agnes78 -całusy dla Was i ogromu spokoju! Wszystkie złe scenariusze się wyczerpały na tym wątku, teraz same happy endy!

                                                    Cudnej majówki wszystkim życzę, wbrew temu co za oknem. Doniaczka, pogoda doszła do nas, niestetysmile)
                                                  • hela2212345 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 01.05.15, 12:23
                                                    Fly0079
                                                    To dobrze, że unikniesz szpitala. Teraz dodatkowy stres nie jest Ci potrzebny.
                                                    Refundacja jest trzech cyki in vitro i trzech leków. Ja przy 1 podejściu płaciłam za leki. Jeżeli zdecyduje się na 4 komercyjne podejście to leki mam i tak refundowane.

                                                    Kornelia
                                                    Co to za badania?
                                                    --
                                                    luty 2014 - 1 Rządowe In vitro sad
                                                    luty 2015 - 2 Rządowe In vitro sad
                                                    ? 2015 - odbiór Śnieżynki 3cb smile
                                                  • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 01.05.15, 12:24
                                                    Fly cieszę się bardzo ze w tym całym bałaganie przynajmniej szpital Cię ominie! Odpoczywaj i dochodz spokojnie do siebie. kiss
                                                    Refundacje leków są tylko trzy ale nie do końca wiem jak to windykuja. Ja miałam tylko raz refundowane. Skąd mieliby o tym wiedzieć gdybym zmieniła klinikę??

                                                    Nasza Smska po prenatalnych - wszystko dobrze, wysłała mi zdjęcie jak maluszek ssie kciuk <3 chyba zostanę jej rzecznikiem prasowym tongue_out
                                                  • hela2212345 Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 30.04.15, 08:03
                                                    maj.kal
                                                    Nie załamuj się Kochana smile Odpoczywaj, rób dogoterapię i nie nakręcaj się... Nie raz życie pokazało, że takie przypadki kończyły się narodzinami pięknych bobasów smile Wirtualne tulenie dla Ciebie smile
                                                    --
                                                    luty 2014 - 1 Rządowe In vitro sad
                                                    luty 2015 - 2 Rządowe In vitro sad
                                                    ? 2015 - odbiór Śnieżynki 3cb smile
                                                  • maj.kal Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.5 29.04.15, 07:41
                                                    Miniela nie robię juz bety, przyrost jest ok.wiec mam więcej nie robić żeby się każdorazowo nie stresowac, dzisiaj chyba usg żeby zobaczyć czy jest ten krwiak czy jakieś inne ustrojstwo.
                                                    plamienia mocno się uspokoiły ale rano zawsze jeszcze troszkę poleci i na aplikatorze zostaje, ale zdecydowanie mniej, no i już nie krew...wiec mam nadzieje ze będzie juz tylko lepiej.

                                                    Aga82 WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO BABECZKO kiss żeby Ci Endo pięknie rosło, a brzuszku miłość pączkowała! Żebyś na przyszłe urodziny usłyszała płacz swojego wyczekanego maleństwa kiss a z rzeczy bardziej prozaicznych zdrówka, mnóstwo miłości i spełnienia innych marzeń też winkwinkwink