Dodaj do ulubionych

Szczecin In Vitro cdn.

29.07.15, 18:10
Ale tu ucichłosmile
Krwiak się wchłaniasmile Mogę troszkę chodzić.
Dziewczyny gdzie podziałyście się? Meldować sięsmile
Obserwuj wątek
        • misiunciuncia90 Re: Szczecin In Vitro cdn. 31.07.15, 11:56
          Hej Kati ciesze się ze w również do szczecińskiego wątku smile
          Ja obecnie wyczekuje do Usg w przyszlym tygodniu. Niepokoje sie mocno... Niby jest okej ale po tym co spotkalo dziubka z innego forum jak sama widziałaś, ogarnął mnie strach. Dzis w nocy obudziłam sie i sprawdzałam czy piersi jeszcze mnie bolą, to zaczyna byc chore... uncertain
          • kati.85 Re: Szczecin In Vitro cdn. 31.07.15, 12:34
            Misiusiuncia90 najgorsza właśnie jest ta obsesja. Heh na wątek Szczecina natrafiłam przez przypadek. Daj znać jak po wizycie. Ja dopiero na początku września idę ustalić dalszy plan działania. Moze się uda ze zaraz po powrocie z wczasów podejde do transferu a jak nie to dopiero październik. Trzymam mocno kciuki i bądź dobrej myśli. Pamiętaj każdy ma różne objawy. A Dziubeczeka szkoda bardzo. Ja załamana bylam po becie a ona już była po serduszkowym. Szkoda słów
            • madziara221 Re: Szczecin In Vitro cdn. 31.07.15, 12:52
              Tak jak ktoś już na forum nie raz powiedział, teraz będziemy się martwić do końca ciąży każdym objawem,a potem do końca życia będziemy denerwować się o dzieckosmile
              Taki nas los..
              Witaj Kati. Mnie też przy 4 transferze spadła 3 beta. Widocznie zarodek był niezdolny do życia,ale nie poddawaj się i do dzieła. 6 Transfer wyszedłsmile
              • kati.85 Re: Szczecin In Vitro cdn. 31.07.15, 13:35
                Madziara221 ja juz pogodzona z porażką. Miałam podchodzić teraz z kolejną próbą ale stwierdziłam ze poczekam bo teraz robimy remont następnie we wrześniu lecimy na wczasy i po powrocie jak będę zrelaksowana to działam. 😀
              • misiunciuncia90 Re: Szczecin In Vitro cdn. 31.07.15, 14:50
                Ja również juz nie raz i nie dwa spotkam sie z taka opinią i sama jestem tego zdania ze juz do końca ciąży a i do końca życia będziemy sie martwić o nasze okruszki, tylko ze jedno drugiego nie wyklucza i dlatego pewnie idzie w parze z ta obsesja. Mój lekarz sam powtarza ze kobiety po in vitro dużo bardziej niż inne przyszłe mamy panikują i maja wiecej obaw. Inne kobiety robią test- o jestem w ciąży fajnie umowie ze na wizyte do gin za miesiąc, a my do poki nie zrobimy kilka razy bety i USG to nie mozemy spać. I czesto taka jest prawda.
    • kati.85 Re: Szczecin In Vitro cdn. 31.07.15, 07:47
      Witajcie dziewczyny !! Na Waszym forum jestem nowa. Do iv pochodziłam w Szczecinie niestety zakończyło się niepowodzeniem. Niestety dwie bety wyszły pozytywne a przy trzeciej wszystko spadło 😕 Teraz czekają na mnie 4 mrozaczki ale do kolejnej próby podchodzę wrzesień - październik. Trzymam mocno kciuki za Was wszystkie i te którym się udało jak i te które nadal walczą. Pozdrawiam
      • 1kudlata1 Re: Szczecin In Vitro cdn. 01.08.15, 20:12
        i Was odnalazłam - po rozpadzie zarodków mamy z M dwa tyg pozwolenia na wszystko co niedozwolone smile potem jedziemy na konsultacje z dr c pogadać czy możemy coś zrobić na ta chwilę powiedział dr c tylko że na kariotyp szkoda wydawać kasy i się zastanowi i podzwoni do kolegów popytać co można zrobić jest ciężko ale nic nie poradzimy zbieramy się do kupy pozdrawiam ciężarówki i staraczki smile
            • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 02.08.15, 10:07
              dziewczyny ja ide gdzie indziej niz vitro,ja mam badania za darmo do Diagen Prediag na św Wojciecha smile
              ciekawi mnie to czy Kwiatek jest taka dobra jak Węgrzynowski,w sumie ja bym chyba nie poszla do niej bo to nie jest wybitny specjalista a kase musisz placic jak za niego
              • smerfeta80 Re: Szczecin In Vitro cdn. 02.08.15, 21:31
                Hej dziewczyny. Co do prenatalnych to ja robię też na św Wojciecha. Darmowe są dla kobiet, które rocznikowo mają skończone 35 lat. Ale teraz dodatkowo jest jakiś program nfz dla kobiet młodszych ale nie zgłębiałam tematu. W diagenie badania robi też dr Bilar, ktory tez przyjmuje w vitro.
                      • madziara221 Re: Szczecin In Vitro cdn. 07.08.15, 11:41
                        Ale cisza, albo na urlopach albo nic ciekawego u Was nie dzieje się. 😁 Mad.ziaa chyba nie odnalazła wątku, pewnie ogląda swój duży brzuszek😋
                        Ja byłam u lekarki na nfz, myślałam, że będę prowadzić ciążę na nfz. Jednak nie potrafię zaufać innemu lekarzowi, przynajmniej jej i zostanę u C. Jakoś wysupłamy kasę na wizyty😃
                        Miłego weekendu dziewczynki
                        • misiunciuncia90 Re: Szczecin In Vitro cdn. 07.08.15, 12:39
                          Hej kochana fajnie ze udalo sie z tymi badaniami. Pewnie kasa sie przyda, wydatków trochę jeszcze będzie smile na kiedy nasz termin prenatalnych?
                          ja mam podobnie do ciebie również chcialam chodzic na nfz ale nie potrafie zaufać innym lekarza... Tylko kurcze ja do VL mam prawie 100 km w jednąuncertain
                              • misiunciuncia90 Re: Szczecin In Vitro cdn. 10.08.15, 18:12
                                Madziara to juz tuż tuż niecałe dwa tygodnie smile tez wcześniej mialam tak bliziutko do Vitro od mamusi big_grin
                                Kati daleko nie daleko mielismy z M. nadzieje że moze troszke przyoszczędzimy badania wizyta dojazd w sumie wychodzi sporosmile
                                Dziewczyny jak znosicie te upały? wink
                                Mam takie pytanie do mamusiek co maja większe brzuszki ode mnie, jestem obecnie w 9 tc i niepokoi mnie bol w podbrzuszu... Mialam cos podobnego ok4-5tc ( bol jak na miesiączkę) ale minal teraz od kilku dni znów czuje to samo. Bylam u gina w miejscowości obok domu zalecił Buscopan i leżenie. Mój dr z Vitro wroci z urlopu 17 sierpnia wiec jakoś musze doleżeć do tego czasu. Jak bylo u Was, panikuje znów czy to normalne? Dodam że nie mam plamień.
                                  • smerfeta80 Re: Szczecin In Vitro cdn. 10.08.15, 18:28
                                    Misiunciuncia coś mnie pobolewało, to brałam nospe. Raz poszlam do lekarza to powiedział że tak może być i mam sie nie denerwowac. Oczywiście do ostatniej porady się nie zastosowałam smile i panikuję do tej pory. Z tą różnicą, że jak teraz pobolewa mnie w dole to nie pakuję sie do auta w celu odbycia kolejnej wizyty. Lekarz powiedział że przecież tam wszystko powolutku się powiększa, rośnie i ma prawo pobolewać.
                                    • misiunciuncia90 Re: Szczecin In Vitro cdn. 10.08.15, 20:00
                                      smerfeta80 to widze ze nie oszalalam i takie wizyty u lekarza to zdazaja sie i innym kobietka smile
                                      podnawka tak dokladnie czytałam o tym i tak samo doktor dzis powiedział ze jesli nie zaczne brac leków rozkurczowych to moj organizm wypchnie okruszka i doprowdze do poronienia w ten sposob. Zaluje tylko wlasnie ze nie zrobil mi usg tak profilaktycznie zeby sprawdzic czy nie ma jakiegos zagrozenia... estera792 prawda te tabletki rozkurczwe pomogły, a plamien nie mam wiec mam nadzieje ze bedzie oki smile Głupia byłam że wczesniej sie wzbraniałam przed nospa, mam nadzieje ze nie narozrabiałam za bardzo...
                                        • madziara221 Re: Szczecin In Vitro cdn. 11.08.15, 12:34
                                          mnie też pobolewał trochę brzuch i lekarz mówił, że wszystko się rozciąga i przygotowuje na rośnięcie maluszków. Co nie zmienia faktu,że trzeba się oszczędzać, za długo czekałyśmy na te nasze cudysmile
                                          Pytałam się miesiąc temu C. czy będzie przyjmował w przychodni na Jagielońskiej to odpowiedział, że nie ma czasu, bo tutaj ma dużo pracy
                                            • madziara221 Re: Szczecin In Vitro cdn. 13.08.15, 09:46
                                              Podnawka gratuluję 😃
                                              Ja byłam wczoraj też na wizycie i moje maleństwa mają po 5 i 5,5 cm😃 Nawet płeć dr C. zobaczył. Jeden na 99% to chłopak, a drugie raczej też. Mam nadzieję, że przy drugim pomylił się 😁
                                                  • estera792 Re: Szczecin In Vitro cdn. 14.08.15, 15:29
                                                    To ja też się pochwalę, a cosmile W tym tyg byłam na prenatalnych z usg wszystko dobrze, teraz tylko czekam na wyniki Pappa aż 2 tyg, mam nadzieję że to tylko formalność. Mój brzdąc ma 62mmsmile hihi a byłam w 12tc+1
                                                    Podnawka GRATULUJĘ udanych prenatalnych
                                                    Madziara ale masz fajne, z tymi dwoma maluszkami pod sercemsmile
                                                    Misiunciuncia do kogo idziesz na prenatalne?
                                                  • misiunciuncia90 Re: Szczecin In Vitro cdn. 14.08.15, 20:50
                                                    Gratulacje kochane smile wspaniale<3 a jak sie czujecie, bo do mnie dopiero po maluśku zaczyna docierać ze jestem w ciążywink ja wyczytałam tu na forum od was dziewczyny o prenatalnych na Wojciecha i tam zamierzam sie wybrać wink
                                                  • estera792 Re: Szczecin In Vitro cdn. 17.08.15, 12:29
                                                    U mnie po rosnącym brzuszku i fotkach z usg dociera że maluch rośnie a my jestesmy w ciązysmile
                                                    Wczoraj odstawiałam już dupka i lutka, czasem czuje tak z godzinę jak na @ a reszta dnia jest ok. Dziwne uczucie.
                                                    Dziewczyny a wy jak się czułyście po odstawieniu D i L?
                                                    Misiunciuncia to kiedy idzesz?
                                                    Podnawka a ty w którym tc byłaś? też masz dużego bobsmile
                                                    U mnie badanie trwało z 15 minutsmile Maluszek ślicznie spał i się nie wiercił, bo mamusia go wcześniej o to prosiła smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 17.08.15, 12:41
                                                    estera ja byłam w 12 tyg i 3 dniu,bobo miał 6 cm,moje badanie tez trwało gdzies z 15 minut choc dzidzius brykał,ale na szczescie dr sobie poradzil swietnie a nasz maluch wszustko dal pomierzyc smile
                                                    ja jeszcze lece na D i L,a to dlatego ze dopiero w srode mam wizyte u gina ,zatem moze juz mi odrzuci te leki lacznie z zastrzykiem smile
                                                  • vitrus Re: Szczecin In Vitro cdn. 17.08.15, 12:57
                                                    Witajcie Dziewczyny jestem nowa gratuluję ciąż ja właśnie czekam na wynik bety po drugim transferze. Napiszcie mi proszę za którym razem wam się udało strasznie się martwię że to będzie moja kolejna porażka. Przynajmniej wiem ze komuś się udaje.
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 17.08.15, 13:18
                                                    Witaj Vitrus,mnie sie udalo za 6 razem,choc mam na swoim koncie trzy poronienia (6,8 i 11 tydzien).
                                                    Nie patrz za ktorym komu sie udalo bo to indywidualna sprawa,mysl pozytywnie a moze tobie sie uda wlasnie teraz,czego ci z calego serca zyczesmile
                                                    Nasza droga po potomstwo jest uslana ciagle wielkim ryzykiem i po mimo to ze ja juz mam zaczety 14 tydzien nie zwolnia mnie z tego ze ciagle towarzyszy mi strach.sa tez dziewczyny ktore za pierwszym razem zaszly w ciaze a sa takie weteranki ktore nie odpuszczaly i za ktoryms razem ciesza sie potomstwem.

                                                  • mad.ziaa Re: Szczecin In Vitro cdn. 17.08.15, 18:46
                                                    Hey Dziewczyny! Wracam po urlopie a tu tyle się dzieje! I bardzo dobrze smile Madziara co do brzucha to masz rację : z każdym dniem mam wrażenie że jest coraz większy. Młody kopie coraz mocniej ale przynajmniej czas między wizytami tak się nie dluzy. Prenatalne i połówkowe badania też zrobilam w diagenie. Te w 12 tyg robił mi drBilar a połówkowe dr Medrek. Polecam!
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 17.08.15, 22:19
                                                    mad.ziaa powiem ci tak ja mam darmowe prenatalnew diagenie poniewaz jestem po 35 roku ,a w vitro musialabym placic

                                                    niestety to zawczesnie bym wiedziala kto sie skrywa w moim brzuszku,nie pokazala sie dzidziasmile
                                                  • vitrus Re: Szczecin In Vitro cdn. 17.08.15, 23:36
                                                    U mnie to bardziej skomplikowane nie mam już były dwa mrozaczki oba wykorzystałam, ale ja mam przedwczesna menopauze i nie mam swoich jajeczek tylko muszę czekać na dawczynie i to mnie najbardziej dołuje ostatnio czekałam od października do kwietnia a pierwszy transfer wypadł w czerwcu. Razem prawie 8 miesięcy koszmarnie długo.
                                                  • vitrus Re: Szczecin In Vitro cdn. 17.08.15, 23:42
                                                    Zaczęłam u Bączkowskiego można powiedzieć że on mnie diagnozował a teraz jestem u Kurzawy. Mam 38 lat i ta menopauza raczej bardzo mnie zaskoczyła można powiedzieć że po dwóch miesiącach jak trafiłam do kliniki moje wyniki zaczęły się zmieniać a rezerwa jajnikowa potwierdziła tylko obawy wynik mniej niż 0,16 tzw nieoznaczony.
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 18.08.15, 12:16
                                                    vitrus to przeszlas tez widze swoj koszmar,nie wiedzialam ze z dawcami sa takie problemysad
                                                    ja też zaczelam u dr B,ale kiedy sie pozegnal to przeszlam do dr G.
                                                    W sumie kazda z nas to inna tragiczna historia,ale pamietaj nie odpuszczaj i dzialaj.!!!!!!!
                                                  • vitrus Re: Szczecin In Vitro cdn. 18.08.15, 20:50
                                                    Estera juz o tym myslę żeby poszukać gdzie indziej bo i tak program został zawieszony w naszej klinice bo weszła w życie nowa ustawa ale brak rozporządzenia ministra i trzeba poczekać nie wiadomo jakie będą wymagania jest ryzyko ze żeby otrzymać komórkę dawczyni, będę jako biorca musiała spełnić jakieś warunki wole nie myśleć czym to obwaruja.
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 08:52
                                                    vitrus moze to i rozwiazanie inna klinika np Białystok,trzeba sprobowacsmile
                                                    a jak slysze ze kolejne zmiany i to robiace zamieszanie dla zainteresowanych to szlag mnie trafia,PIsiory do wladzy to wiadomo ze dlugo program nie pociagnie sad
                                                  • madziara221 Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 10:18
                                                    No właśnie ponawiam pytanie Estery. Ja biorę pod uwagę Pomorzany( ostatnio dużo dobrego słyszałam), Zdroje i Pomorzany.
                                                    A przy moim porodzie to i tak się dowiedzą, bo mam napisane na książeczce ciąży.( na Unii napisała mi dr Kwiatek)
                                                    Nie wiem czy to wynika z ciąży bliźniaczej, ale jak byłam w szpitalu z krwiakiem, to było pytanie- jaka to ciąża
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 12:04
                                                    madziara a czym ty sie przejmujesz ze to ivf,ja nie widze problemu-moje kolezanki rodzily po ifv i nie bylo zadnego problemusmile
                                                    Chwala zdroja,ja jak trafilam na 5 dni na Pomorzany to juz NIGDY WIECEJ!!!!!!!tam-ja jeszcze nie mysle gdzie rodzic,jest jeszcze czas
                                                  • madziara221 Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 14:28
                                                    Podnawka ja nie widzę w tym problemu, tylko Estera pytała się 😃 u mnie cała rodzina, znajomi i nawet niektóre osoby z pracy wiedzą, że to in vitro. Uważam, ze trzeba ludzi oswajać z tym tematem😁
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 17:27
                                                    motyle-k1981 nie poddawaj sie,trzeba probowac do skutku,sama jestem przykladem weterankismile

                                                    napij sie ,rozladuj,wyluzuj,pozbieraj mysli i do dzielasmilesmilesmile
                                                    wiem ,że przykro jest jak czlowiek widzi taki wynik-ale trzeba zacisnac piesci i dalej probowac!!!!!!!

                                                    napisz cos wiecej o sobie ,a poza tym kto robi bete w takim dniu?najwczesniej to 12 dpt,moze powtorz za kilka dni jeszcze raz
                                                  • estera792 Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 18:30
                                                    Motylek, nie poddawaj sie, rozluznij i zbieraj sily na nastepne podejscie.
                                                    Vitrus chyba tylko wiek bedzie granica no bo co innego? Daj znac jak sie juz czegos dowiesz, jestem ciekawa.
                                                    Ja oswajam otoczenie, ale jakos za duzo w otoczeniu mam pisowcow i zagorzalych anty ivf, wiec wole byc za ale sie nie ujawniacsmile
                                                    Madziara ja jakos Polic wcale nie biore pod uwage. Slaby wybor mamy jak na takie duze miastosad
                                                  • vitrus Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 18:58
                                                    Jak PiS dojdzie do władzy to wolę nie myśleć jakie będą warunki aby uzyskać komórkę dawczyni chyba sąd będzie rozstrzygał czy się nadaje, jak przy adopcji dziecka po prostu paranoja. Jeżeli spróbuję z inną klinika kto i tak za dwa miesiące bo raz to pieniądze a dwa kwestia zgrania z praca w końcu tu już muszę się liczyć z braniem urlopu żeby przeprowadzić wizytę u lekarza. Dam znać jak coś się wyjaśni.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 20:17
                                                    podnawka...Mam 33 lata i zaawansowaną endometriozę - pęcherz moczowy, torbiel czekoladowa na lewym jajniku, niedrożny lewy jajowód. Pierwszy raz podchodziłam do transferu w kwietniu - niestety się nie powiodło. Teraz 12 podchodziłam drugi raz. Transfer robił mi doktor B. Jestem na Luteinie 3 razy po 2, dupek 3 razy po 1, Progynova 3 razy po 1, Folik 1 razy 1, acard 1 razy 1.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 21:23
                                                    Myślicie dziewczyny, że powodzenie w in vitro w pewnym stopniu zależy od umiejętności lekarza który to robi? Ja z Vitrolive znam paru lekarzy - miałam z nimi do czynienia w szpitalu w Policach, ale chyba tylko dwóch dobrze wspominam wink Co sądzicie? Podobno do doktora C ustawia się wianuszek kobiet smile Tak słyszałam, że to wspaniały lekarz wink
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 22:14
                                                    motylek dr C jest symatyczny ale jak dla mnie to najmniej doswiadczony lekarz,znam osoby ktorym spiepszyl podejscia dlatego byc milym a doswiadczonym to wielka roznica

                                                    gdybym miala byc prowadzona przez niego to bym zmienila,a mialam do czynienia ,faktycznie fajny gosc

                                                    z dr z vitro mialam najmniej doczynienia z profesorem
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 19.08.15, 22:18
                                                    mnie sie wydaje ze najwazniejsze jest to jak przystymuluje ciebie lekarz i jesli nie dochodzi do sukcesu to wazne jest zrobic jak najwecej badan ,aby sie dowiedziec gdzie lezy przyczyna

                                                    a ja mam ich nakoncie sporo i gdyby nie to ze teraz sie udalo ,czeklaaby mnie immunologia w Łodzi
                                                  • magi-123 Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 09:09
                                                    hej dziewczyny.cały czas was podczytuje,i ciesze sie ze wam rosna brzuszki.udzielelam sie tu ponad rok temu kiedy byłam na poczatku ciązy. mnie sie udalo za pierwszym razem. stymulowal mnie dr baczek - wspanialy lekarz, transfer robil dr gł a calą ciaze prowadzila dr b. w efekcie mam zdrowa juz 8 mies coreczke.mysle ze to zalezy raczej od naszych organizmow i przyczyn nieplodnosci a nie od samego lekarza.ja z calej trohjki jestem zadowolona, a no i dr kw robila mi 3 x prenatala na poczatku przyszlego roku wracam po drugą dzidzie - mam jeszcze 5 mrozaczkow najlepszej klasy i dylemat straszny co z pozostałymi jesli zostana jakies.podczas ciazy bralam tylko luteine i duphaston i nic wiecej ale przez krotki czas.wiec z tymi lekami to tez roznie,cala ciaza przeszla mi na spokojnie bez komplikacji, mala dostala 10 na 10 w apgar, swietnie sie rozwija, oczywiscie tak jak wy cala ciaze sie balam czy z malenstwem jest wszystko w porzadku.czas szybko leci i juz niedlugo bedziecie trzymac wasze kruszynki w ramionach.
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 09:37
                                                    motylek transfer robil calkiem inny dr bo Br(to zalezy kto dyzuruje w dniu transferu)immunologiato badania genetyczne dajace odpowiedz czy odrzucam nasienie i zarodki -i powiem ze to jest ostatnie badanie jakie moge zrobic bo wiecej juz nie ma ,bo wszystko juz zrobilam
                                                    na razie uffffff nie doszlo do tegosmile

                                                    magi masz w polowie racje ze to zalezy od naszego organizmu ,tylko jak wytlumaczyc ze u nas wszystko wsio i ciagle poranialam?szukalam odpowiedzi w badaniach ,ktore dawaly dla nas dobre wyniki
                                                    pamietam jak bylam na abrazji i jak mnie dr S dopuszczal to powiedzial ze ktoryms razem zaskocze

                                                    mad.ziaa ja bralam przez krotki czas acard,mysle ze nie zaszkodzi ci bo to na rozrzedzenie krwi,ja biore od poczatku transferu zastrzyki z heparyny Fraxiparine i bede jeszcze brala do 20 tc-a sa niektore dziewczyny ktore braly przez cala ciaze
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 09:40
                                                    mad.ziaa witaj! wink
                                                    Ja biorę teraz Acard. Doktor Brelik kazał mi go brać przed drugim transferem i po aż do Betki.
                                                    magi-123 witaj! wink
                                                    Mi doktor powiedział, że może też być tak, że moja błona śluzowa macicy traktuje mój zarodek jako obce ciało i je po prostu wypycha sad Dlatego jak się teraz nie powiedzie, to mnie kieruje na histeroskopie. cieszę się strasznie, że udało Ci się za pierwszym razem smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 09:46
                                                    Mnie wczoraj wieczorem jakoś tak dziwnie bolał brzuch, już myślałam, że będzie miesiączka. ale póki co cisza. Właśnie ja przy pierwszym transferze nawet nie wiedziałam, że punkcje może mi zrobić kto inny i transfer też ktoś inny. Przy pierwszym podejściu punkcję i transfer robiła mi pani doktor B.

                                                    Natomiast drugie podejście to sobie zażyczyłam swojego doktora i na szczęście mi się udało, żeby mi zrobił on smile Jeżeli mi się nie uda to doktor coś wspominał o małej dawce sterydów aby oszukać troszkę mój układ immunologiczny, bo tak jak wspominałaś podnawka może być tak, że odrzucam zarodek sad
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 10:34
                                                    Może ten mój doktor przyniósł Ci szczęście smile Matko Ty podchodziłaś 6 razy? Wszystko z rządowego programu? mi został jeszcze jeden mrozaczek i dalej nie wiem jak wygląda procedura. Czy znowu będę stymulowana czy co oni będą zemną robić. Zarodek jest jeszcze jeden a potem co?
                                                    podnawka - ten encorton to ten steryd tak? Mnie doktorek chce skierować tez do szpitala na histeroskopie i zniszczyć moją błonę śluzową macicy, żeby pobudzić ją do pracy i nie odrzucania mojego zarodka - coś w tym stylu smile
                                                    podnawka podziwiam Cię, że miałaś tyle siły smile a jakiego masz lekarza prowadzącego teraz?
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 10:55
                                                    mortylek no widocznie dr Br mial te szczesliwa reke(akurat trafilam tez na punkcje z jego rak)
                                                    jesli chodzi o histeroskopie to zabieg pod narkoza lekarze sprawdza co sie dzieje w macicy czy nie ma zrostow i tym podobnym ,a dodatkowo zrobia ci scretching czyli podrapia endo aby potem zarodek mogl sie lepiej zagniezdzic

                                                    jesli chodzi o program ja przeszlam dwie pelne procedury z pierwszej mialam 6 embrionow klasy A(dwa swieze wzielam a potem korzystalam z 4 mrozakow),z drugiego podejscia mialam 3 embriony ,dwa swieze i obecna ciaza z mrozaka
                                                    zostala mi trzecia cala procedurasmile
                                                    encorton to ten steryd
                                                    jesli chodzi o mrozaka to calkiem inna procedura stymulacji,ciekawe jak ciebie po prowadzi ,z reguly robia sztuczny cykl kotry polega na przyjmowaniu kilku lekow ktore wyciszaja jajniki a podkrecaja grubosc endo bo ono jest najwazniejsze i prowadza monitoring czy endo jest juz odpowiedniej grubosci i umawiaja na criotransfer (tak samo jak przy transferze ze swiezych )
                                                    z morzakow sa wieksze szanse na ciaze ,cos w tym jest sama przeszlam na swojje skorze i po moich kolezankach i badania tez mowia za siebie
                                                  • mad.ziaa Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 11:31
                                                    Mi też udało się z mrozaka, na naturalnym cyklu, wczesna blastocysta, czyli 1-ka smile wcześniejszy transfer zaraz po stymulacji się nie udał pomimo podania pięknego zarodka, dostałam encorton i acard ze względu na wcześniejszą obumarłą ciążę, transfer robiła Pani dr Budz.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 12:05
                                                    podnawka dziękuję Ci bardzo za te wszystkie informacje. Bardzo mi się przydały smile Też gdzieś czytałam jakieś badania, że z "mrozaczków" są większe szanse, ale jak to wychodzi w praktyce to bywa różnie, jak same widzimy. Mi z pierwszą piękną balstocystą wychodzącą już prawie z otoczki się nie udało. mad.ziaa Pierwszy transfer też mi robiła pani doktor Budz. Bardzo przyjemna kobieta, mile wspominam ten pierwszy transfer z jej udziałem - ale niestety się nie udało. Teraz też miałam podaną blastkę - ale jak będzie tym razem to się przekonam w poniedziałek na BETCE smile
                                                  • madziara221 Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 12:29
                                                    Witam motylek i ponownie magismile
                                                    motylek przykro mi z powodu bety,ale faktycznie dosyć wcześnie zrobiłaś.
                                                    Co do lekarzy to mnie prowadził dr. C, pobierała komórki dr. Bu,a transfer też dr C. i udało się,a to był 6 transfer. Poprzednie robili różni lekarze. Najpierw chodziłam do Br.,ale musiałam zmienić,bo podzielili lekarzy w programie nfz na Police i Szczecin, wtedy poszłam do B.,a teraz u C. Uważam,że większość lekarzy w Vitro( Br,C,Budz,S,G,B)mają, mieli podobne podejście. Te trzy stymulacje, które przeszłam, ilość leków itp były podobne. Choć przy ostatnim miałam dodatkowo clexane i może to pomogło tym razem w powodzeniu.
                                                    No i to były świeżaki i dwa się przyjęły smile Ciążę prowadzę u dr C. i mi bardzo pasuje. Próbowałam zmienić na nfz na dr Kw.,ale nie podpasywała mi.
                                                    Vitrus ja będę oddawać,ale całe zarodki. Jak wszystko dobrze teraz pójdzie to oddam 5 sztuk. Może komuś upragnione szczęście przyniosąsmile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 12:45
                                                    Jak fajnie słuchać, że transfery się w końcu udają smile Ja podchodzę 2 raz, ale mój teść już zapowiedział, że jak już teraz się nie uda - to nie uda się wcale sad I weź tu nie zwariuj sad
                                                    Ja przy pierwszym podchodziłam w Policach i jak tylko złożyłam papiery to wybuchła ta afera i znowu musiałam przenosić papiery do Vitrolive i znowu czekać w kolejce.
                                                  • madziara221 Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 13:22
                                                    Niestety, takie teksty nie pomagają. Trzeba być silnym i wierzyć, że w końcu uda się. Ja tylko martwiłam się czy 3 raz wyjdzie, bo to ostatni na nfz. Nie stać nas byłoby na tyle procedur prywatnie..
                                                  • vitrus Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 15:20
                                                    Madziara twoje zarodki na pewno komuś przyniosą upragnione szczęście mój m póki co ma wzorcowe nasienie tylko ja coś za szybko się zużyłam. Czasem mnie nachodzi żeby mimo wyników poddać się stymulacji może wyższe jakąś jedna prawidłowa komórkę porusza ten temat z dr K zobaczymy co mi powie.
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 19:24
                                                    motylek nie sluchaj tescia ,tylko dzialaj dalej,zobacz ile trzeba przejsc aby miec swoje szczesciesmilemoze akurat za 4 razem sie udasmile
                                                    Dr Budz jest miluska,ale tez ma male doswiadczenie,mnie robila transfer i nie udalo sie,bylam rowniez prowadzona krotko w cxasie ciazy w zeszlym rtoku ktora utracilam i to ona doswiadczyla tej przykrej sytuacji
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 19:27
                                                    a powiem wam kobietki ze cos w tym clexanie jest ,bo pierwszy raz mialam podany i sie udalo-on rozrzedza krew i mysle ze bobofrut ma odpowiednie dotlenienie i jest sukces,
                                                    ja obecnie biore zamiennik fraxiparine bo uczulilam sie na clexan ale to takie samo dzialanie ,tylko inna czasteczka heparyny
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 19:40
                                                    podnawka ja na rozrzedzenie krwi dostałam właśnie Acard - biorę 1 raz dziennie, ale czy pomoże to zobaczymy. Wcześniej też nie brałam i się nie udało. Zresztą przy pierwszym transferze brałam o połowę mniej tych wszystkich tabletek co teraz. ale wcześniej właśnie takie lekarstwa zapisała mi po punkcji doktor Budz. Która też mi robiła pierwszy transfer smile Przy drugim transferze doktor mój Brel. zmienił mi całkiem lekarstwa, to znaczy dawkę podwoił smile Zobaczymy on wierzy to może i ja powinnam smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 20.08.15, 21:21
                                                    motylek ale acard to pikus przy clexanie,bardzo dobrze ze zmienilas lekarza prowadzacego ,nie bedziesz marnowala czasu,a leki to moja droga ty jeszcze nie wiedzialss dawek (ja od dwohclat jestem na takich hormonach ze juz na pamiec znam co mi przepisza)
                                                    acard to jak witamina ,cos tam daje ale to nie to co heparyna dozylniesmile
                                                  • vitrus Re: Szczecin In Vitro cdn. 21.08.15, 07:54
                                                    Jak czytam to się dziwię mówicie o lekach których ja nie dostałam miałam brać 3 progynowy 3 luteinę i 3 dupki to zalecenie profesora na innych forach gdzie są dziewczyny z menopauza tez dostają tego więcej lub podobnie ale podwójne dawki.
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 21.08.15, 08:25
                                                    vitrus zazwyczaj ten pakiet lekow jest podawany kazdej ,ale dodatkowo daja encorton,acard i zastrzyki

                                                    zawsze lepiej sprobowac z encortonem i clexanem ,taka bomba ale jaka pomocnasmileja jestem dowodem tego
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 21.08.15, 12:29
                                                    No to ja już nie mam złudzeń, zrobiłam sobie sikańca. 9dpt jedna kreska smile

                                                    no cóż - to jeszcze nie moja pora. Będę do Was zagladać od czasu do czasu. Póki co życzę wszystkim powodzenia, zdrówka i wytrwałości, pozdrawiam!
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin In Vitro cdn. 22.08.15, 10:24
                                                    Cześć dziewczyny, dobrze znowu o was usłyszeć. Od kilku tygodni strasznie cierpię z powodu mdłości, z daleka wyczuwam zapachy i wiele z nich bardzo mnie drażni ale najważniejsze, że jestem już w 9 tygodniu smile))), kilka tygodni temu widziałam już serduszko, tydzień temu było większe smile. Przyjął się jeden zarodek, drugi jakby się rozpadł i później wchłonął. Nie biorę już encortonu i clexane, tylko duphaston, acard, luteinę i progynowę. 11 wrzesnia mam badania prenatalne.
                                                  • mad.ziaa Re: Szczecin In Vitro cdn. 22.08.15, 11:37
                                                    kiki gratuluję!!
                                                    Czytając Nasze forum mam wrażenie ze w Vitrolive mocno poprawiła się statystyka ciąż po in vitro smile w końcu!!
                                                    Bo był taki czas że słabo im szło i dużo więcej było negatywnych bet niż pozytywnych. A teraz ile się dzieje smile
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin In Vitro cdn. 22.08.15, 16:18
                                                    Po zmianie lekarza na B. miałam jakąś taką nadzieję, no i czego ja nie robiłam, zmiana diety, psycholog nawet, wyjazdy weekendowe, dużo relaksu, przerwa od pracy, picie 3 litrów wody dziennie hehe różne takie rzeczy smile. Przy transferze powiedziałam C. żeby tym razem bardziej się postarał hehe. Jestem ogromnie wdzięczna tym lekarzom. Bardzo się cieszę ale też boję się tych badań we wrześniu. Narazie wszystko w porządku a te obrzydliwe mdłości nie dają żyć ale też przypominają, ze to jest faktem smile.
                                                  • lavenda33 Re: Szczecin In Vitro cdn. 08.09.15, 19:37
                                                    Cześć dziewczyny ! Potrzebuję waszej pomocy! Jestem po ICSI w klinice w Warszawie ale przeprowadzam się do Szczecina i będę szukała dobrego ginekologa który zna się na in vitro i jest bardo dobry u którego będę mogła kontynuować ciążę czy możecie kogoś polecić? Nie znam nikogo zdaje się na was kiss
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 22.08.15, 17:23
                                                    Witajcie dziewczynki smile
                                                    kikki-500
                                                    madziara221 ciesze się z Waszego szczęścia wink

                                                    Ja też myślałam, że jak mi drugi transfer zrobi doktor Bre. to tym razem się uda. Dużo leżałam, oszczędzałam się, też piłam dużo wody, nie wystawiałam się na słońce i co, chyba nic - chociaż 100% pewności będę miała w poniedziałek na betce. Dzisiaj też zaszalałam i zrobiłam sobie sikańca i nic big_grin Trudno, juz to zaakceptowałam. Teraz po miesiączce pewnie pojdę na histeroskopie a potem znowu trzecie podejście smile ale wierze, że w końcu mi się uda smile
                                                    Ufam mojemu lekarzowi póki co i wiem, że zrobił wszystko co mógł ale to nie moja pora najwyraźniej smile
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin In Vitro cdn. 22.08.15, 17:41
                                                    Motylek, pewnie, że się uda, to było moje 3 podejście właśnie, tzn. 3 transfer (1 procedura), mam jeszcze 2 mrozaki. Wow, 56% to nieźle. Madziara, super, to już na prenatalnych widać płeć?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 23.08.15, 10:04
                                                    podnawka ja w to wierzę, co drugiej, trzeciej się w końcu uda smile

                                                    Mi się nie udało po raz drugi, więc zaniżę statystykę big_grin

                                                    A powiedzcie mi dziewczynki czy jak bierzecie lutke dopochwowo to potem leżycie jakiś czas? Głupie pytanie bo ja z godzinkę zawsze leżę, tym bardziej, że teraz ich biorę 6 smile
                                                  • mad.ziaa Re: Szczecin In Vitro cdn. 23.08.15, 11:11
                                                    motyle ja nie leżałam, wypływało mi jej sporo, ale nie wiem czy leżenie by pomogło.
                                                    Madziara po cichu gratuluję parki smile ale jak będzie 2 chłopców to też fajnie. Znam 2 przypadki braci bliźniaków i mają ze sobą na prawdę super kontakt - to podobno jest szczególna więź.
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin In Vitro cdn. 23.08.15, 12:07
                                                    Motyle-k, tak, ja dużo leżę, bo wypływają a poza tym jestem śpiąca często smile.
                                                    Podnawka, u mnie parki nie będzie, jeden nie przetrwał, w pewnym czasie pękł i teraz już go zupełnie nie widać ale nie chcę o tym myśleć i skupiam się na tym co jest.
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 23.08.15, 13:15
                                                    Bo ja to już to mam takie schizy, że może źle je wkładam i nie działają i dlatego drugi raz mi się nie udaje.

                                                    A dlaczego trzeba pić dużo wody po transferze? Albo jeść ananasa i suszone morele? Wiecie może coś o tym? wink
                                                  • madziara221 Re: Szczecin In Vitro cdn. 23.08.15, 16:33
                                                    ja w trakcie stymulacji piłam czerwone wino (codziennie tongue_out) i jadłam orzechy. Podobno dobre na przyrost endometrium. Przetestowane na 3 transferach z 6smile A luteinę na ostatnim transferze dr. Budz. mówiła, żeby zamoczyć i dopiero włożyć-tak robię do tej porysmile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 23.08.15, 17:05
                                                    madziara221 ale to wino to po transferze też? Ja jak brałam zastrzyki przy stymulacji to miałam takie boleści, że myślałam, że umrę, to i w głowie mi nie było żadne wino. Okropnie to przeszłam sad Raz aż nawet poszłam na ostry dyżur do szpitala sad Ja orzechów nie moge jeść bo mam aparat ortodontyczny smile A z tym moczeniem lutki już gdzieś czytałam, musze spróbować smile Dzięki za dobre rady smile
                                                  • podnawka Re: Szczecin In Vitro cdn. 23.08.15, 20:37
                                                    motylek ananas sprzyja zagniezdzaniu sie zarodka dlatego jest warty uwagi w codziennym jadlospisie taki swiezy

                                                    ja pierwszy raz slysze zeby po luteinie dopochwowo lezec,ona wyplywac bedzie bo tak juz jest ,ale co ma wchlonac to sie wchlonie i to nie jest tak ze przez to sie nie udaje transfer
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 23.08.15, 21:04
                                                    podnawka ja mam czas to czasami sobie poleżę, ale wiem, że to nie ma znaczenia smile

                                                    Szkoda, że o tym ananasie się dowiedziałam dopiero niedawno sad

                                                    A wiecie co, nie orientujecie się czasem czy profesor też robi transfery w naszej klinice?

                                                    Ja jutro jadę na BETKĘ. Ale jestem już całkiem spokojna smile Potem telefon do doktorka i dalsze postępowanie. No zobaczymy. Martwi mnie też moja prolaktyna. Kiedyś miałam podwyższoną i brałam lekarstwa na jej obniżenie. Poza tym ta moja nieszczęsna endometrioza też mi nie pomaga sad No cóż, trzeba walczyć. Kobiety maja gorsze przypadki a zachodzą w ciążę - będzie dobrze big_grin <3
                                                  • mad.ziaa Re: Szczecin In Vitro cdn. 24.08.15, 08:51
                                                    Motyle trzymam kciuki, kto wie może beta pozytywnie Cię zaskoczy smile
                                                    Ja co prawda miałam tylko 2 transfery ale wydaje mi się że profesor w tym nie uczestniczy smile chyba że jakieś wyjątkowe sytuacje
                                                  • estera792 Re: Szczecin In Vitro cdn. 24.08.15, 09:38
                                                    Witam nowe dziewczyny!
                                                    Motyle trzymam kciuki za bete! a sikance to oszukańce uncertain
                                                    Madziara gratuluję udanych prenatalnychsmile
                                                    Kiki gratuluję serduszka i kciuki za prenatalne!

                                                    Co do wina to ja też piłam ale w cyklu poprzedzającym stymulację, nie chciałam łączyć z lekami.
                                                    Ananasa jadlam tylko po transferze do bety, ale nie z puszki takiego świeżego trzeba.
                                                    Orzechy też wcianłam chyba z 2 miesiące.
                                                    Tak rozpisałyście się o doktorkach to też coś skrobnę.
                                                    Mialam przyjemność z dr Br, C, G, i średnią przyjemność z prof K jak trafiłam do szpitala z ciążą pozamaciczną po transferze, wykazał się brakiem empatii ;/ dlatego robiłam wszystko aby nie mieć transferu w dniu jego dyżurusmile Transfer robili mi kolejno Bu, Br, oba nie udane, a ten udany, był najbardziej wyluzowany i na wesoło i zrobił mi dr C,
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 24.08.15, 12:20
                                                    Witajcie dziewczyny kochane smile

                                                    podnawka muszę zapytać doktorka przy najbliższej okazji o tą prolaktynę smile

                                                    estera792 sama już nie wiem czy oszukańce smile Przy pierwszym transferze robiłam dwa sikańce i miałam dwa razy bladą drugą kreskę, plamienia - które sobie tłumaczyłam jako implantacyjne smile a potem BETA 2,5. Pierwsze moje podejście i człowiek jakiś taki niedouczony i niedoświadczony. Nie wsłuchany w swój organizm i nie wie czego się za bardzo spodziewać. A teraz przy drugim podejściu dwa sikańce i jedna wyraźna kreska a drugiej nic a nic smile Zobaczymy - wynik mam o 15 smile Ale jak wróciłam z badań zauważyłam jakieś plamienia, jasny brąz - czyżby przed miesiączką? albo powtórka z rozrywki smile A profesor? Nie wiem, nie miałam z nim do czynienia, tylko ze słyszenia smile

                                                    1kublata1 witaj kiss Też trzymam kciuki, będzie dobrze - nie ma innej możliwości. Każda ma swój czas i wreszcie on nastąpi smile


                                                    Dam znać jak będzie wynik - buziaki - miłego dnia!!! kiss
                                                  • kiziami.zia2013 Re: Szczecin In Vitro cdn. 24.08.15, 16:18
                                                    kizia przeprosiła się z forum smile i czasem coś skrobnie,podczytuje was dziewczyny i wasze powodzenia dają mi nadzieję,że może i mnie się uda w koncu,bo ja też weteranka,po czterech transferach z zerową betą,pozdrawiam !
                                                  • mad.ziaa Re: Szczecin In Vitro cdn. 24.08.15, 17:24
                                                    motyle-k przykro mi... ale widzę że podejście masz słuszne. Ta wojna jest na pewno do wygrania! Dziś się odstresuj, zrelaksuj bo potem dłuuugo będziesz mogła o tym pomarzyć.
                                                    kiziami.zia super że się odezwałaś!
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin In Vitro cdn. 24.08.15, 17:56
                                                    Wasze zdrowie dziewczyny smile Właśnie popijam sobie zimne piwko big_grin

                                                    Z jednej strony kamień spadł z serca, nie ma kolejnego czekania czy się udało. Spokój psychiczny powoli wróci. Doktorek zawiedziony, coś wspominał o jakiejś biopsji - czy któraś z Was coś takiego przechodziła? wiem, że histeroskopia też mnie czeka, ale biopsja czego? smile O ludzie, jeszcze mi tego brakuje smile

                                                    Kazał mi odstawić wszystkie lekarstwa, nawet Folik.
                                                    Ech...
                                                    Poradzcie kochane co teraz robić, co jeść, jak się przygotowywać do kolejnej próby? Czekam na rady smile Mądre i doświadczone z Was dziewczyny, więc liczę na Was smile

                                                    Ściskam kiss
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin In Vitro cdn. 24.08.15, 20:15
                                                    Motyle-k, ja miałam robioną histeroskopię przed tym udanym transferem, robił ją dr B. Miałam też scratching, histeroskopię miałam robioną bez znieczulenia, bo pielęgniarki nie mogły się wkłuć, nie było to zbyt przyjemne uczucie ale na szczęście trwa tylko chwilkę. Chodzę do B, jestem zadowolona i już nie zmieniam lekarza (chociaż kusiło mnie zmienić na super, dokładną panią gin, którą mam w pakiecie ubezpieczenia i bliżej domu) ale chyba lepiej zostać już tu.
                                                  • kiki-500 Re: Szczecin In Vitro cdn. 24.08.15, 20:38
                                                    Motylek, każda ma na pewno swoje sposoby, ja też piłam inofolic, piłam dużo wody, zero alkoholu, kawy, zmiana diety, relaks, pracowałam mniej intensywnie, ogólnie zwolniłam tempo. Lekarz powiedział, że sama histeroskopia zwiększa szanse, bo rozciąga ścianki i ewentualne zrosty, no i scratching, trochę sterydów na początku plus clexane (tylko przez jakiś czas miałam) - to z nowości, bo wszystko pozostałe pewnie już brałaś. Nie wiem co pomogło, pewnie wszystko razem, no i to, że miałam jakieś takie pozytywne podejście tym razem, na transferze byłam wyluzowana i wesoła.