Dodaj do ulubionych

2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2

21.04.16, 20:49
Dziewczynki, zakładam nowy wątek, bo tam wyczerpało nam się miejsce smile
Obserwuj wątek
                  • pantera2000 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 08:10
                    Aniu, kontynuując nasz poprzedni wątek, drobiazg, jeśli to Ci pomaga, to męcz smile Ja biorę 3 x dziennie nospę forte (taka sama jak max). Zalecił mi ją lekarz ze względu m. in. na skurcze i bóle. Pierwotnie zalecił 2 x, ale powiedział, że do 3 forte i 6 normalnych mogę brać.
                              • sobo1986 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 16:48
                                Ja mam wartosci H U/I. To, to samo? Czy jakos sie wtedy przelucza? Pytam z ciekawosci... bo Wy jakies mniejsze jednostki podajecie, niz ja mam smile

                                Kasia, ciaza jest smile czyli w pon razem sie klujemy, bo tez bede musiala jechac I sprawdzic przyrost wink ale sie ciesze Kasiubkiss gratuluje!

                                Co do tych boli kosci ogonowych, to z tego co wiem, jest normalne wink
                                Mozliwr, zeby juz zaczynalo mnie dopadac? Bol do zniesienia, ale czuje doskomfort smile a poki nie musze, nie chce faszerowac sie lekami smile
                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 17:17
                                    a co do tego progesteronu to nie wiem czemu ja to pomyliłam, chyba ze stresu smile ale jutro pójdę do innego laboratorium i zrobię ten progesteron, to od razu dam Wam znać
                                    co do sprawdzenia przyrostu to najlepiej byłoby w niedzielę , tak jak piszesz kajka, ale zamknięte sad w poniedziałek pójdę raniutko.
                                    Dziewczyny a mam pytanie; czy w poniedziałek robić też jeszcze raz estradiol i progesteron? czy tylko już Betę?
                                    • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 17:30
                                      Ewcia co to za ... skoro Cię wyśmiały? w ogóle się nie denerwuj, bo nie masz kim. Jak mają takie podejście to znaczy, że są złe i nie należy na nich absolutnie zwracać żadnej ale to żadnej uwagi!!! Ciesz sie swoim szczęściem! To jest najważniejsze smile Tylko Ty wiesz jak musiałaś o nie walczyć. Bądź szczęśliwa na przekór takim złym babom!!
                                      • sobo1986 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 18:20
                                        Aniu, na posladki jeszcze nie promienuje, maam lekko powyzej posladkami wink w sumie to niee jest jakis mega duzy bol. Po prostu czuje, ze tam cos sie dzieje... wink

                                        Do mnie wciaz to wszystko nie docuera, wszyscy dzwonia, pisza itp. A ja, jak w amoku, to nic pewnego... smile

                                        Dzwonil lekarz, powiedzial, ze ladna beta, przyznalam Mu sie do srodowej bety, smial ssie, ze mimo iz, mowia nam co innego, my I tak robimy po swojemu, ale stwierdzil, ze beta dobrze przyrasta smile wiec mnie troszke uspokoil... kazal odstawic ecorton, ale estrofem jeszcze brac przez tydzien, zdziwil mnie, ale ok smile

                                        Ewcia, absolutnie sie nie przejmuj tymi wrednymi malpami!! Co za gnidy dworskkie, jak tak mozna? Ach... brak slow!

                                        Kasia, ciesze siee, ze komus pprzynioslam szczescie kiss tak, dzis jest moj 11dpt smile I oby nasze cuda trwaly caly czas kiss

                                        Lili, jestem za. 11 dpt, beta 200,2 wink bo nie wieem czy cos jeszcze dac?

                                        I ponawiamm pytanie odnosnie pracy smile jak to u Was wyglada? Bo stoje przed tym dylematem, wracac czy nie smile teraz to juz niee chodzi tylko o mnie...
                                        • lili.80 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 19:40
                                          Kasia ja tez pracowalam jako handlowiec, plany, spotkanua, targery itd. W pierwszej ciazy do 26tc teraz do 14 ze wzgledu na corke w domu.
                                          Sobo cuezko doradzac, ja powiem tak do 12tc balabym sie isc na zwolnienie bo jakby sue cos stalo to ciezko byloby wrocic. Ale z drugiej strony jak masz dzwigac dzieciaki i sie przemeczac to lepiej idz
                                        • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 19:29
                                          Sobo masz rację, co z pracą? ja w zasadzie jeszcze mam do środy wolne, ale jeśli wszystko będzie ok, to już mi myśl przeszła przez głowę czy pracować czy nie... ja nie pracuję fizycznie, ale mam trochę stresu, presja donoszenia wyników i takie tam... atmosfera byłaby raczej ok, ale kto to wie...
                                          A jak u Was było dziewczyny z dłuższym stażem?
                                          • sobo1986 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 20:01
                                            U mnie ciezko jest tez teraz smile

                                            Mam baaardzo specyficzna Dyrekkcje uncertain kiedys bylo ok, ale w zeszlym roku baardzo siee zmienilo I dzialamy na siebie jak plachta na byka sad w kazdym razie atmosfera jest zla... tez sie boje, ze cos sie staniee sad ze nie dotrwam do 12 tc. Ale z drugiej strony, tak dlugo czlowiek sie staral o ta ciaze, ze gdyby cos sie stalo nie wybaczylabym sobie...

                                            A jak reszta Dziewczyn?

                                            Ale z kolei mysle sobiee, ciaza to nie choroba, to nagle mi sie przypomina, jak zarazilam sie od dzieci jelitowka, grypa, bostonka itp. I chyba jednak podziekuje za takie rewelacje smile
                                                • lili.80 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 20:22
                                                  Nasza lista smile
                                                  ps. wg kolejnośc pojawiania się na tym wątku smile

                                                  1. kaasia281 - smile beta 22.04 (8dpt) 47,68
                                                  2. lili.80 - 19t2d ciąży
                                                  3. 3ania1979 - 8t4d ciąży
                                                  4. ewcia19900 -
                                                  5. kaos2212 -
                                                  6. sobo1986 - smile beta 22.04.2016 (11dpt) 200,20
                                                  7. pantera2000 -
                                                  8. nove-300 -
                                                  9. kajka 8111 -
                                                  10. kickers2 -

                                                  Jakbym kogoś pominęła to prośba o wybaczenie info to dopiszę smile i dajcie znać dziewczynki jaki u was etap to dopiszę smile
                                                  • mamitymi Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 22:32
                                                    Witam Was wszystkie, czytam Wasz wątek już od kilku tygodni wink Czy mogę się przyłączyć?
                                                    Transwer miałam 4 kwietnia. Robiłam betę w 13 dpt 729 i w 17 dot 3900. Więc chyba jest ok...?
                                                    Faszeruję się lekami i martwi mnie to. Metypred 4 tabl dziennie, luteina 6, estreadiol 6 i progesteron 3. Czy Wy też przyjmujecie leki w takich ilościach?
                                                    Pozdrawiam serdecznie smile
                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 22:45
                                                    Witaj Tymi smile to co napisałaś to i tak chyba nie dużo, nie masz co się przejmować smile ja biorę dwa razy tyle + zastrzyk z rana, ale czego się nie robi smile pewnie będziemy to stosować do pewnego czasu, później powoli będzie się zmniejszać ilość leków
                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 22.04.16, 22:50
                                                    Sobo jak Ty masz dobrze lekarz sam do Ciebie dzwoni, taka klinika to fajne miejsce... u mnie jest trochę inaczej, sama mam zadzwonić jak 14dpt zrobię betę. Tylko dzięki Wam, wiem już coś niecoś więcej wcześniej, bo tak jeszcze tydzień bym się zastanawiała i siwiała smile
                                                    i już kazał Ci odstawić Encorton? a ile go brałaś?
                                                  • mamitymi Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 00:02
                                                    Kasiaaa281,
                                                    Też miałam wypisanez zastrzyki, ale ze względów finansowych zrezygnowałam...
                                                    Uspokoilas mnie trochę. Bo nie mam kontaktu z lekarzem) moja klinika kończy współpracę na etapie stwierdzonej ciąży i mimo że mam nr tel do lek to czuję się trochę"pozostawiona" sama sobie.
                                                    Nie wiem w którym jestem tygodniu i kiedy powinnam się zgłosić na pierwsze usg. Nie mówiąc o tym jakiego lekarza wybrać??!
                                                    Właśnie czytam o lekarzach ze szpitala, może u któregoś z nich? Głowa mi puchnie wink
                                                  • sobo1986 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 06:56
                                                    Czesc mamitymi smile mialas piekna bete w 13dpt. I gratuluje oczywiscie kiss

                                                    Witaj takajaknikt smile pomysle z tym zwolnieniem jeszcze... zobaczymy, mam caly weekend przed soba smile

                                                    Kasia, to nie tak, ze lekarz dzwonil... najpierw musialam zadzwonic do kliniki I poprosic, aby lekarz oddzwonil, bo akurat mial pacjentki wink ale u mnie to samo, nakierowal lekarz co I jak I w sumie, to juz koniec... nie musze przyjezdzac na zadna kontrole do Niego, kazal tylko w razie co dzwonic... smile wiec tez, jakby w tamtej klinice juz sie zakonczyl proces leczenia...




                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 08:42
                                                    to pewnie w mojej klinice będzie podobnie, ale chyba nie mogą tak zostawić z tymi lekami, chyba powinni chociaż zostawić zalecenia na kolejne dwa tygodni do póki nie będzie nowego lekarza prowadzącego. Żeby nawet nie powiedzieli który to tydzień, czy kiedy udać się na USG... wiem, ze u mnie w klinice to stwierdzonej ciąży też można wybrać lekarza do jej prowadzenia, ale to oczywiście już odrębna historia, na własną rękę. Wiadomo jeśli ktoś ma daleko do swojej kliniki wybiera lekarza w swoim rodzinnym mieście. Ja ze względu na to, że w moim mieście są tylko łapówkarze i lekarze, którzy umieją prowadzić ciąże bez żadnych zagrożeń, raczej wybiorę lekarza w klinice. Mimo dodatkowych kosztów i godziny dojazdu.
                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 08:46
                                                    Sobo jak wcześnie wstajesz smile ja codziennie budzę się równo 7.30, już tak mam ustawiony organizm na godzinę leków smile Jak się dziś czujesz? Ja w nocy miałam trochę skurczy, aż musiałam wziąć no-spę i oczywiście później nie mogłam usnąć, bo się zamartwiałam, że coś może nie tak.... Czy Ty też masz takie ciągnięcia w podbrzuszu?? Jak jest u Was dziewczyny?
                                                  • kajka8111 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 09:56
                                                    Lili u mnie dzisiaj 9 tydzień i 6 dzień.
                                                    Sobo u mnie było inaczej. Dr P kazał zadzwonić po wizycie serduszkowej, do tego czasu miałam brać wszystkie leki. Tylko właśnie estrofem kazał odstawić po becie ale brałam dalej. Dzwoniłam po wizycie ale był wtedy na urlopie więc czekałam do następnej wizyty. Teraz jeszcze do niego nie dzwoniłam. Boję się właśnie tego, że będzie mi kazał odstawić niektóre leki.
                                                    Encortonu nie odstawia się tak od razu, tylko powoli zmniejszając dawki, nie wiem dlaczego lekarz tego nie mówi. Brałaś dużą dawkę bo 2 tabletki dziennie (tak się bierze w Bocianie) więc powinnaś powoli zmniejszać najlepiej o pół tabletki.
                                                  • sobo1986 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 10:04
                                                    Kajka, to jak myslisz? Co mam zrobic? Czy to mozliwe, ze pomieszaly mu sie leki? Mi kazal estrofem brac przez tydzien aa encorton cslkowicie odstawic... to co tersz? Przeciez nie bede do Niego dzwonic I robic z siebie durna smile cos mi wspominal, ze zazwyczaj zaprasza do siebie po wizycie serduszkowej... to moze chodzilo mu o telefon wink ale teraz to mnie zmartwilas... hmmm...
                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 10:06
                                                    O encortonie też tak słyszałam jak pisze kajka, że odstawia się go zminiejszając dawki, może upewnij się Sobo czy należy odstawic encorton czy estroferm, nie zaszkodzi się jeszcze raz zapytać.
                                                    Ja dziewczyny po wczorajszej pięknej becie dziś trochę wariuję... teraz martwię się o przyrost, tak bym chciała, żeby był już poniedziałek i żebym była już z pięknymi wynikami w ręku... och...
                                                  • sobo1986 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 10:22
                                                    Juz dzwonilam do kliniki. Zobaczymy... ale mi stracha napedzilyscie, a ja wczoraj juz nie wzielam I dzis uncertain kurna!! Ale wydaje mi sie, ze lekarzowi sie pimieszali, bo ostatnio jak dzwonilam na weryfikacje, powiedzial wlasnie, ze mam odstawic estrofem.

                                                    Kasia, lacze sie w bolu smile u mnie to samo... mimo, ze mnie wszyscy zapewniaja, ze jest ok. Boje sie, ze przyrasta za malo beta uncertain bo czytam w necie, ze niektorym nawet o 150% a mi raptem o 85% uncertain to, ze mam jakies tam dolegliwosci, to nic... niech boli, obiecalam sobie, ze jak bede w ciazy, to nie bede narzekac na bole, oby bylo dzieciatko I, zeby bylo zdrowe, ale ta beta zabiera mi sen z powiek. Nawet dzis chcialam jechac I sprawdzic przyrost... oszalec mozna sad

                                                    Co do boli, to raz zakuje jajnik, raz skurcz jelit a czasami bol jak @ smile no I ta kosc ogonowa... a poza tym, to po nocach spac nie moge, dzis tylko jestem senna, ale wydaje mi sie, ze to wina tsh uncertain bo wysokie mialam od dzis przymuje dawke euthyroxu 112,5 smile

                                                  • kajka8111 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 10:31
                                                    Sobo też czekam na rozmowę z dr P, dzisiaj po 15 ma dzwonić.
                                                    Encorton można też tak odstawiać, że jednego dnia bierzesz, drugiego nie. Więc może tak zrób ale najpierw poczekaj co ci lekarz powie. Koleżanka jest u dr Grygoruka i na tym samym etapie co ja nadal bierze encorton a estrofem kazał jej odstawić ale też jakiś czas po pozytywnej becie.
                                                    W novum encorton podobno odstawia się po pozytywny teście i nie wiem czy wspominają, że trzeba powoli schodzić z dawki.
                                                    Mi też tsh skoczyło do 2,70, po zwiększeniu dawki do 125 spadło w ciągu 2 tygodni do 0,075, teraz muszę znowu zmniejszyć. Chyba nie dojdę do ładu z tą tarczycą.
                                                  • kajka8111 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 10:48
                                                    Sobo zapomniałam napisać, że ja jestem na zwolnieniu od transferu. Do wizyty serduszkowej brałam zwolnienie bez literki B, więc nikt nie wiedział, że to ciążowe. Możesz poprosić żeby nie wpisywali ale wtedy dostajesz 80% pensji. Jak zobaczyłam na usg serduszko dostałam już zwolnienie z literką B. Boję się nadal bo w pracy wszyscy wiedzą. Jakby coś poszło nie tak musiałabym jakoś wrócić ale już się odzwyczaiłam przez te 2 miesiące.
                                                  • ewcia19900 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 10:25
                                                    Cześć dziewczyny. Co u Was slychac? Bo mnie czasem zakluje w brzuchu i tyle. Zaczęły mnie po bokach boleć piersi. Mam pytanie. Czy któraś z Was ma taką czerwona wysypke na piersiach? Ja mam jakie jakby kropki, gładkie. Zastanawiam się czy to od leków czy coś. Lekarz powiedział mi że to może być reakcja na leki ale uwagę na to mam zwrócić przy odprawianiu leków (czy znika)
                                                    Co do odprawiania leków to ja luteine dopochwowa i metypred mam brać do 12tc. Natomiast pozostałe leki mam odstawiac stopniowo co 4 dni brać jedna tabletkę mniej. Bo to są leki które wywołują poważne zmiany w organizmie i nie wolno przestać brać ich od ręki.
                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 10:54
                                                    Sobota nie denerwuj się, pogadasz z lekarzem i wszystko będzie jasne smile
                                                    Co do przyrostu Bety to w poniedziałek powalimy wynikiem wszystkich na kolana!!!! smile będzie tak jak należy smile ja czytałam że przyrost Bety to sprawa bardzo indywidualna i 60% na 48h to jest już bardzo dobry wynik, a Ty masz 85%, więc jest super. Dobrze już masz drugą betę za sobą, bo już wiesz, że przerasta. Przede mną dopiero drugi raz, więc tak bardzo się stresuje, że szok uncertain
                                                  • sobo1986 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 11:09
                                                    Kaja, prosilam, zeby pielegniarki do mnie oddzwonily, bo nie chce dr P zawracac glowy, zwlaszcza, ze wczoraj z Nim rozmawialam smile

                                                    Ooo, dobrze, ze piszesz o tym tsh. Czyli za dwa tyg sobiee bede musiala sprawdzic, bo ja juz od dwoch lat mialam uregulowana tarczyce, a choruje od 3 wink mi niestety skoczylo do 3,94 uncertain strasznie wysoko... chyba bede musiala zniw usmiechnac sie do endo, a tez masz hashimoto? Bo ja, niestety tak.

                                                    Co do zwolnienia... wlasnie u mnie jeest inna historia. Bo ja juz 80%, mam od 3,5 tygodnia. Nie moglam sobie pozwolic na dojazdybdo Bialegostoku co drugi dzien, a urlopu tak sobie bym niee dostala... a jak dalej pojde na zwolnienie, to srednia licza z trzech ostatnich mieesiecy, bo wiem, ze pewne sumy zostana mi zabrane przez Dyrekcje. Stad moj dylemat... nie chcialabym isc juz na ciazowe zwolnienie, bo sie boje, alle z drugieej strony, wieem, ze bede miec mniej pieniedzy, a kokosow niestety nie zarabiam smile ach...

                                                    Kasia, bedzie dobrze, bo nie ma innej opcji!! Kto jak kto, ale my kobiety na tym forum jestesmy silne wink
                                                  • kajka8111 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 11:29
                                                    Sobo ja na szczęście nie mam hashimoto. Przy hashimoto to chyba się encorton bierze w ciąży? Moje tsh przed stymulacją wynosiło 0,4 i przy takiej wartości czułam się bardzo dobrze, potem wzrosło do 2,20, po zwiększeniu dawki o 25 wzrosło do 2,72 i po kolejnym zwiększeniu o 25 spadło do 0,075. Ciężko mi trafić z odpowiednią dawką. Teraz biorę 112,5 może wreszcie będzie ok.
                                                  • mamitymi Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 16:45
                                                    Dzięki Sobo kiss
                                                    Martwi mnie to że muszę wyjechać w delegację na 6 dni 2 maja sad i nie ma opcji dezercji ani zwolnienia. Muszę dociągnąć w pracy do wakacji...

                                                    Tłumaczę sobie że kobiety w ciąży podróżują i przeważnie nic się nied dzieje.
                                                    Tylko chyba powinnam przed wyjazdem zrobić usg?
                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 11:46
                                                    ja jestem na urlopie, wzięłam tydzień urlopu od transferu, dostałam zwolnienie na dwa tygodnie, ale nie dotsarczyłam. Tak sobie ustawiłam dni wolne i urlop, że w sumie do 14dpt dociągnę na wolnym, tylko jeden dzień mam szkolenia, ale to tylko siedzenie smile
                                                    Dziewczyny mam pytanie co do TSH, czy też powinnam je zbadać, bo niestety mój lekarz nic o tym nie wspomniał. Ostatnio robiłam przed punkcją i wynik był w normie, więc czy należało by go powtórzyć jeśli beta będzie mi dobrze przyrastać?
                                                  • 3ania1979 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 12:05
                                                    Witajcie dziewczyny
                                                    Wczoraj dostałam plamienia brązowego,pojechałam do szpitala i mnie wzięli na oddział.Zbadal mnie doktor dopochwowe i wszystko jest ok, tętno dziecka -było 167/min.
                                                    Zbadanie rownież ginekologicznie czy szyjka twarda jest .Dawali mi tylko nospe i luteinę.Dzis juz nie ma tego plamienia tylko ram w środku jeszcze jest troche tego.
                                                    Mam brać luteinę i w razie czego nospe jakby bolało.
                                                    Mówili ze takie plamienia sie zdarzają.
                                                    Dzis znowu lekarz mnie zbadał chociaz mówił ze nie na sensu jak nie ma plamienia tylko ze przez brzuch i tez serduszko biło prawidłowo -176/min.
                                                    Ogólnie teraz sie boje co to bedzie,mam mętlik ,ryczeć mi sie chce.Niby jest wszystko ok ale bardzo sie boje i martwię.
                                                    Miała któraś z Was cos podobnego ?
                                                  • pantera2000 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 12:43
                                                    Aniu nie panikuj, podejdź do tego na spokojnie, wiem, że robisz wszystko, co w Twojej mocy, aby utrzymać te maleństwo, a czasami naprawdę nic więcej zrobić nie można. Jeśli Cię to pocieszy, to też mam od ponad tygodnia plamienia, raz większe, raz mniejsze, od wczoraj pobolewa mnie kość dupna, jak Ciebie, ale wiem, że głową muru nie przebiję. Będzie, co ma być. Wiem, że to brutalne i może niektórych zbulwersować, ale jeśli mam urodzić warzywka, to niech mnie same opuszczą mnie teraz, a nie zmuszają do podejmowania trudnych decyzji niebawem. Na ile można pomóc niedomaganiom z naszej strony, zróbmy wszystko, aby to zrobić, ale osobiście nie wierzę w oszukanie przeznaczenia. Tak więc kochana głowa do góry, poczytaj jakąś ciekawą książkę, obejrzyj fajną komedię, powyleguj się w łóżku, a nerwy zamknij w klatce i wyrzuć kluczyk smile
                                                  • 3ania1979 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 12:55
                                                    Tak bije i to szybko to znaczy lekarz mówi jak najbardziej prawidłowo.Jak słyszałam te serduszko i teraz jak je słyszę w myślach to płacze ale ze szczęścia .
                                                    Pocieszam sie ze pięknie bije i jakby było cis nie tak to biło by duzo duzo wolniej-np ponizę 100 to nie wróży nic dobrego .
                                                    Także biorę sie w garść i mysle pozytywnie.
                                                    Mój partner wraca z pracy z zagranicy w sobotę za tydzień i jestem sama z tym wszystkim.,tz.mamy kontakt duzo na tel.jestesmy ale nie ma go przy mnie i troche smutno.ale juz za tydzień bedxiesmile)
                                                  • pantera2000 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 13:00
                                                    I tego się Słonko trzymaj, bo te serduszko bije dla Ciebie big_grin Dobrze, że Twój facet będzie niebawem przy Tobie, to będziesz zmartwienie mogła podzielić na 2 i zawsze będziesz miała w pobliżu kogoś, kto Cię czy co lekarza zawiezie, czy przytuli, czy po prostu będzie. Z drugiej strony pamiętaj, że facet nigdy do końca Cię nie zrozumie i wszystko będzie przeżywał nieco inaczej, przez co czasami jeszvze bardziej Cię poirytuje wink
                                                  • pantera2000 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 13:42
                                                    Niestety też Aniu wiem, co to strata aż za dobrze i doskonale rozumiem Twój niepokój wynikający z tego, że po raz kolejny będziesz musiała ją przeżywać. Historia jednak nie zawsze lubi się powtarzać, więc postaraj się cieszyć tym, co jest pomimo przeciwności big_grin
                                                    Wypoczywaj, sen to najlepsze lekarstwo na wszystko smile a jak już wstaniesz, z uśmiechem i spokojem spójrz na sytuację, w jakiej jesteś i zrób sobie jakąś przyjemność, aby skupić się na niej i odgonić złe myśli smile
                                                  • pantera2000 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 12:55
                                                    Tak aniu, leżałam przez nie 8 dni w szpitalu. Miały 2 podłoża, jednym z nich było uszkodzenie jakiegoś naczynia przez "wgryzające" się zarodki. Czasami tez tak, jak lili pisała może być niedobór progesteronu. Ja po oficjalnym pozytywnym teście, tj. w 10 dpt odstawilam zarowno estrofem, jak i encorton. Teraz biorę lutinus (100) 4 x dziennie lub 3 x luteinę (200) oraz 3 x duphaston. Do tego euthyrox i clexane
                                                  • 3ania1979 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 13:20
                                                    Tez biorę clexane i euteryx, 3x1lutrine i 2x1ood język i 2x1 estrofen ale teraz moze mi zmniejszy lub odstawi lekarz.
                                                    ale biorę jeszcze acard.
                                                    i pabidexametazon na zła subpopulacje limfocytów .teraz 2maja mam wizytę u immunologa to moze mi ten acard odrzuci .
                                                    Subpopulacje musze powtórzyć za tydzień.
                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 15:41
                                                    Aniu pamiętaj jak nie my to kto wink na pewno będzie dobrze, myśl pozytywnie i na razie dopóki jesteś sama to dużo śpij, szybciej Ci czas minie do powrotu Twojego faceta, a i sen jest najbardziej leczniczy na wszystko smile
                                                    Aniu powiedz mi na co bierze sie acard? Pytam bo jeden kobiety biorą tylko clexane, inne clexane + acard? jaka jest róznica?
                                                  • sobo1986 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 15:48
                                                    Kajka, I jak? Dzwonil lekarz do Ciebie? Do mnie wlasnie przed chwila dzwonil I potwierdzil, to co wczoraj powoedzial. Estrofem przez tydzien a encordon odstawic... wiec nie wiem o co chodzii smile ale nie chce mi sie tym denerwowac... I tak mi glupio, bo z rana po tym co pisalyscie, lyknelam encorton, bo sie przestraszylam... teraz bede robic wszystko wg zalecen smile

                                                    Buziaki
                                                  • 3ania1979 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 16:03
                                                    Kasia
                                                    Mi ckeksane przepisała immunolog na lepsza krzepliwość krwi bo mi wyszl zła mutacja w genie, białko s i antykogukant toczniowy.A acard kazała brać lekarka z Invicty .nie wiem od czego to zależy ze jedne biorą to i to a inne tylko cleksane.
                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 16:14
                                                    dzięki Aniu, clexane to mi mówili, że właśnie na krzepliwość krwi, ciekawa jestem na co jest acard, bo na ulotce to tak piszą, że to dla mnie ciemna masa smile ale zapytam tez lekarza
                                                    Sobo pamiętaj, zawsze najważniejsze są zalecenia lekarza, nic nie rób bez konsultacji z nim, ja pisałam żebyś jeszcze raz spytała go dla pewności czy tak ma być, spytałaś i teraz będziesz już pewna na 100% i niech Ci nie będzie głupio, masz prawo się upewnić. Ja zawsze jak czegoś nie dopytam na wizycie, albo później mnie najdzie jeszcze jakaś wątpliwość to zawsze dzwonię pytam, a to położnych, a to lekarza. Takie nasze prawo smile
                                                  • kajka8111 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 16:42
                                                    Sobo rozmawiałam z lekarzem.Powiedział żebym odstawiła encorton ale jak się boję to mogę brać 1 tabletkę.Clexane mogę nadal brać.Prenatalne w 12-13 tc mogę zrobić w Bocianie.Lekarz mojej koleżanki twierdzi, że albo clexane albo acard, że dwa na raz to za dużo. Ja swojego nie pytałam, biorę tylko clexane.
                                                  • mamitymi Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 16:38
                                                    Ja jestem21 dot. Objawy miałam bardzo podobne do Waszych. Ok 4- 6 dpt czułam nieprzyjemne klucia w podbrzuszu. Potem raz na jakiś czas ból macicy. Cały czas mega zmęczenie i nudności nad ranem oraz kilka razy dziennie skurcze. Jak mam ciężki dzień biorę nospe. I mam niezły apetyt wink

                                                    Dziewczyny, w którym tc albo raczej w którym dpt robi się usg serduszkowe?
                                                    Cały czas się zastanawiam jakiego lekarzaw wybrać. Jak już wspomniałam nie ma u nas w klinice gin-poloznika. Mogę jedynie iść prywatnie do mojego gina z kliniki, ale on mi wpisze w kartę ciąży ze to po inv a wolałabym by takiej informacji w karcie nie było.
                                                  • mamitymi Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 19:32
                                                    Dzięki Pantera.
                                                    Czytałam o Twojej wspaniałej becie smile Gratulacje!
                                                    W którym tyg jesteś i czy miałaś już serduszkowe?
                                                    Też myślęo jakimś lekarzu szpitalnym Ale żaden nie przyjmuje na NFZ, ci których znalazłam w necie mają gab.prywatne. u nas usg kosztuje ok250 zł surprised
                                                  • pantera2000 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 20:59
                                                    big_grin oj tak mamitymi, beta u mnie rosła jak szalona, chociaż ten jeden szczęśliwy raz, bo poprzednie transfery były niestety bardzo szybko porażką big_grin Obecnie jestem w 6 tc, a serduszkowe mam lada dzień, w przyszłym tygodniu.
                                                    W takiej sytuacji jak piszesz raz w mcu chodziłabym do tego wybranego prywatnie, któremu bym zaufała, a w przychodni przyszpitalnej lub przychodni innej chodziłabym dodatkowo, aby mieć zlecenia na badania ciążowe, bo komplet badań kosztuje na poczatku ciąży ok 1 tys. Osobiście każdego lekarza, z którym mam doczynienia zawsze sprawdzam w necie i podpytuję położnych big_grin Opinie zazwyczaj u mnie się sprawdzały.

                                                    Kasiu ja duphadton biorę, ale wydaje mi się, że jego zlecenie zależy od progesteronu. Czasami wiem, że Kliniki zlecają sam lutinus/luteinę, ale najlepiej chyba zadzwonić do lekarza i spytać, czy faktycznie masz nie brać, czy po prostu zapomniał. Cóż lekarz- też człowiek.
                                                  • kasiaaa281 Re: 2016 nowy rok nowe nadzieje cz. 2 23.04.16, 21:14
                                                    tak, biorę lutinus 100mg rano i wieczorem i luteinę pod język miedzy 14.00 a 16.00 po 2 tabletki, wydaje mi się, że to mało i jeszcze nie dostałam duphasonu.... A jeszcze na domiar złego w piątek jak byłam na badaniach to zamiast progesteronu zrobiłam prolaktynę, już nie wiem czy ja źle powiedziałam czy te babeczki coś pokręciły w laboratorium, ale przez to nie wiem jakie mam wyniki tego progesteronu sad sad i znowu się martwię sad do lekarza mogę zadzwonić dopiero w poniedziałek, badania dopiero w poniedziałek.... zwariuję.....