Dodaj do ulubionych

Czy jestem bezpłodna.....? co mam myśleć????

IP: 217.96.36.* 28.09.04, 13:40
Od roku stram się o dzidziusia, w tym miesiącu miałam mieć HSG, oprócz tego
leczę od dwóch lat grzybicę i kandydozę. ostatnio byłam u gina powiedział że
pochwa jest czysta a tydz. przed wizytą miałam straszny stan zapalny, gin
zrobił mi podobno dezynfekcję założył betadine i powiedział że po miesiączce
mam wykonać wymaz i umówic się z nim na badanie i niestety znowu dopadł mnie
stan zapalny, już mam tego dosyć.Idę dzisiaj zrobic już 4 w tym roku wymaz z
antybiogramem, mam już tego serdecznie dosyć bo to też kosztuje. Jak mam
zrobic HSG jak grzybica ciągle powraca. A może od tych wiecznych stanów
zapalnych jestem juz bezpłodna....?? nasienie męa jest super, u mnie na razie
tylko TSH - leczone - ft3 i ft4 super, przeciwciała super, prolaktyna
leczona - obecnie w super normie podobno - 8. Co dalej
Obserwuj wątek
    • asiaku Re: Czy jestem bezpłodna.....? co mam myśleć???? 28.09.04, 13:50
      Może ta grzybica wraca, bo zarażasz sie od męża. Czy oboje jestescie leczeni?
      Tylko tak gdybam, bo wiem, jakie trudne jest oczekiwanie, kiedy nie mozesz
      podjac planowanego leczenia z powodu innych, nieprzewidzianych przeszkód.
      Trzeba zacisnąć zęby i do przodu. Jeśli nie ten cykl to następny.
      Pozdrawiam!
      • Gość: zośka Re: Czy jestem bezpłodna.....? co mam myśleć???? IP: 217.96.36.* 28.09.04, 14:02
        w następnym cyklu...? Jak ja mam stan zapalny prawie dwa razy w każdym cyklu
        juz naprawdę nie mam siły, już nie raz byłam tak zrezygnowana że stwierdzałam
        że koniec z leczeniem. Maż tez ciągle równolegle ze mną jest leczony. Teraz
        jeszcze dostałam sumamed na chlamydię bez robienia badan bo to podobno taniej
        ale w sprawie leczenia męża lekarz stwierdził że na pewno nie jest chory a ja
        tak na wszelki wypadek, nie wiem skąd wie że mąż nie ma chlamydii- czy z wyniku
        badania nasienia w którym wyszły dwa grzyby i kandydoza. Nie znam się na tym.
        Wydaję na leczenie - badania leki i wyzyty prawie 200 zł miesięcznie, nie
        narzekam na brak kasy ale też bez przesady, przecież to nie przynosi żadnych
        efektów i odkąd się leczę to jest chyba coraz gorzej.
        • anka_32 Re: Czy jestem bezpłodna.....? co mam myśleć???? 28.09.04, 17:46
          Na Forum "Nasz Bocian" jest długi wątek, chyba pod tytułem "jak wygrałam z
          bakteriami". O ile pamiętam, jest tam też sporo o grzybach. Dziewczyny pisały
          o zmianie diety na bezcukrową, piciu dużej ilości kefirów / maślanek,
          prasowaniu bielizny. Podobno pomaga też zażywanie kapsułek żurawinowych -
          zakwaszają. Najlepiej, jak sobie to wszystko przeczytasz.
          Pozdrawiam, Ania
      • Gość: zośka Re: Czy jestem bezpłodna.....? co mam myśleć???? IP: 217.96.36.* 01.10.04, 15:36
        Tsh mam raz nadczynność np 15 a za miesiąc po zmianie dawki hormonów
        niedoczynność w tym miesiącu w okresie okołoowulacyjnym miałam 0.23 i tak w
        kółko, lekarz głupieje bo nie może utrafic z dawką leku. Toksoplazmoza - robiąm
        badania i chora nie jestem pozostałych badań o których wspomniała lidek nie
        robiłam, chyba muszę je zrobić chociaż gin nic o nich nie wspomniał.
    • iwonus17 Re: Czy jestem bezpłodna.....? co mam myśleć???? 04.10.04, 09:03
      ja leczyłam się na grzyby (nie nawidzę tego słowa), około 7-8 LAT, (co 2-3m-
      ce), od stycznia tego roku biorę po każdej miesiączce lactovaginan (są to
      pałeczki kwasu mlekowego, które regulują ph pochwy), i się wyleczyłam, przez 9
      m-cy narazie nic mnie nie dopadło,
      czytałam już na tym formu o tym i wiem że nie tylko ja się tak wyleczyłam
      spróbuj pozdrawiam
      Iwona

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka