bardzo krepujace pytanie:(

02.11.04, 18:03
bylam jakis czas temu na monitoringowym usg - kolejnym z wielu. lekarz (w
poszukiwaniu pecherzykow) jakos tak nacisnal w okolice odbytu, ze mialam
wrazenie, ze niestety przez to puszcze bąkasad(( tak sie tym zdenerwowalam
oraz skupilam na tym, zeby do tego nie doszlo, ze zaczelam sie trzasc jak
galareta. lekarz az sie zaniepokoil, co mi sie stalo. jakos metnie sie
zaczelam tlumaczyc, wciaz przerazona tym, co sie moglo stac, ale na szczescie
nie stalo. bylo to kilka cykli temu, a ja od tej pory zaczelam panikowac
przed kazda wizyta do tego stopnia, ze mam wrazenie, ze mam wiecej gazow na
sama mysl o zblizajacej sie wizycie.

dziewczyny, czy wam sie cos takiego zdarzylo? no gdyby mi sie wymknelo, to
chyba bym uciekla z usg w srodku i nigdy wiecej nie pojawila.

czy sa jakies leki, ktore zmniejszaja ilosc wydzielanych gazow, zeby to sobie
pobrac przed zblizajaca sie wizyta u lekarza? ja juz sie chyba nie wyzwole z
tego strachu, a konca leczenia nie widacsad((


    • lemone Re: bardzo krepujace pytanie:( 02.11.04, 18:10
      pooziomka napisała:

      > bylam jakis czas temu na monitoringowym usg - kolejnym z wielu. lekarz (w
      > poszukiwaniu pecherzykow) jakos tak nacisnal w okolice odbytu, ze mialam
      > wrazenie, ze niestety przez to puszcze bąkasad(( tak sie tym zdenerwowalam
      > oraz skupilam na tym, zeby do tego nie doszlo, ze zaczelam sie trzasc jak
      > galareta. lekarz az sie zaniepokoil, co mi sie stalo. jakos metnie sie
      > zaczelam tlumaczyc, wciaz przerazona tym, co sie moglo stac, ale na szczescie
      > nie stalo. bylo to kilka cykli temu, a ja od tej pory zaczelam panikowac
      > przed kazda wizyta do tego stopnia, ze mam wrazenie, ze mam wiecej gazow na
      > sama mysl o zblizajacej sie wizycie.
      >
      > dziewczyny, czy wam sie cos takiego zdarzylo? no gdyby mi sie wymknelo, to
      > chyba bym uciekla z usg w srodku i nigdy wiecej nie pojawila.
      >
      > czy sa jakies leki, ktore zmniejszaja ilosc wydzielanych gazow, zeby to sobie
      > pobrac przed zblizajaca sie wizyta u lekarza? ja juz sie chyba nie wyzwole z
      > tego strachu, a konca leczenia nie widacsad((
      >
      >


      espumisan smile)))) dziala przy wzdeciach, gazach itp
      swietny, jesli w pracy najesz sie np czeresni smile
      moze i tu pomoze
      pozdrawiam smile
      L
      • pooziomka Re: bardzo krepujace pytanie:( 02.11.04, 22:03
        espumisan na mnie wogole nie dzialasad
    • aniawuwu Re: bardzo krepujace pytanie:( 02.11.04, 20:06
      espumisan - potwierdzam smile
      • tekla12 Re: bardzo krepujace pytanie:( 02.11.04, 20:21
        My na usg idziemy z marszu i nikt nam nie tłumaczy, żeby nie jeść na 6 godz.
        przed badaniem, dzień wcześniej brać espumisan, ograniczyć picie kawy, mleka i
        jego pochodnych (taką instrukcję dostałam przed tradycyjnym usg w normalnej
        przychodni). Oprócz espumisanu są jeszcze delikatniejsze kropelki esputicon.
        Poza tym no-spa albo sphasmofen. Pozdrawiam T.
        • pooziomka Re: bardzo krepujace pytanie:( 02.11.04, 22:06
          a to nie jest tak, ze te zalecenia, ktore opisalas, to dotycza tego, zeby cos
          bylo widac na obrazie? chodzi o takie zwykle usg, gdzie jedzenie, czy gazy po
          prostu zaslonia widok np. trzustki.

          kawe pije tylko 1 z niewielka iloscia mleka.

          a czy jesli zdarzy sie cud i bede w ciazy, to wolno brac te leki: espumisan,
          esputicon i sphasmofen? oczywiscie tylko przed badanie, nie non-stop.
          • tekla12 Re: bardzo krepujace pytanie:( 02.11.04, 22:41
            Nie wiem jakie są dokładne wskazania dotyczące normalnego usg, opisałam
            zalecenia przed tradycyjnym usg narządów rodnych. Wydawało mi się, że pytasz o
            to, jak ustrzec się gazów i zalegającego jedzenia nawet jeśli nie chodzi o to
            żeby np. odsłonić trzustkę, ale zapewnić komfort w trudnej dla ciebie
            sytuacji. Esputicon jest zalecany dla niemowląt już od 1 m życia, jeśli mają
            kolki i wzdęcia i nie ma przeciwskazań dla ciężarnych. No-spę albo sphasmofen
            brałam przez całą ciążę z wyraźnego zalecenia ginekologa i to non-stop. A bycie
            w ciąży pociąga za sobą ciągłe dolegliwości o charakterze czysto
            fizjologicznym, które trzeba po prostu zaakceptować.
    • maretina Re: bardzo krepujace pytanie:( 02.11.04, 20:13
      spokojnie, lekarze sa przyzwyczajeni do tego. naprawde. nie wprawisz ich tym w
      zaklopotanie, oni wiedza, ze przy badaniu to sie zdarza.na oddziale mojego meza
      to normalka przy kolonoskopii i naprawde u lekarza to zadne zdziwienie ani tym
      bardziej zgorszenie. to fizjologia. zatem nie martw sie.
      • pooziomka Re: bardzo krepujace pytanie:( 02.11.04, 22:11
        nie jestem pewna, czy ginekolodzy sa przyzwyczajeni do tegosad kolonoskopia to
        co innego, zreszta w narkozie, to czlowiekowi wszystko jednosmile

        a tak wogole, to takich krepujacych kwestii jest wiecej. moja kolezanka ma
        zaburzenia hormonalne (normalkasmile i bardzo poca jej sie w zwiazku z tym stopy.
        i ona ma problem z tym, ze jak idzie do lekarza, to nawet jesli zmieni przed
        wizyta skarpetki na swieze i umyje nogi, to pozostaja przepocone buty, a nie
        stac ja na posiadanie 1 nowej pary, tylko na wizyty do ginekologasmile i ona tym
        sie stresuje bardzo, bo zadne dezodoranty ani antyperspiranty nie pomagaja.
        poci sie i juz, a jak sie czyms denerwuje, to jeszcze bardziej...ja jej
        proponowalam, zeby tych butow nie zdejmowala na fotelu, ale jej zdaniem
        wiekszosc dziewczyn je zdejmuje i jej glupio. a wy - zdejmujecie buty?

        • ekra5 Re: bardzo krepujace pytanie:( 02.11.04, 22:33
          Na fotel w butach??nigdy! jeszcze na leżankę to rozumiem. przeciez lekarze też
          ludzie!jak nacisną na odbyt, czy na brzuch to maja prawo sie tego spodziewać.
          • pooziomka Re: bardzo krepujace pytanie:( 03.11.04, 17:50
            dlaczego nie? sa 2 rodzaje foteli -

            1. podporka do nog jest pod kolanami, wiec reszta nogi dynda w powietrzu

            2. podporka jest tak usytuowana, ze kladzie sie na nia stopy - jesli zmagalas
            sie kiedys z grzybica czy kurzajkami, to nigdy nie polozysz tam golej stopysad
            taka prawda...
        • piegoosek Re: bardzo krepujace pytanie:( 03.11.04, 12:31
          a co do butow, to jesli kolezanka sie krepuje zapachu swoich stop, zawsze na
          wizyte moze zalozyc skarpetki (np. tylko na wizyte u gina) i w razie czego,
          moze powiedziec, ze jest zmarzluchem i nie stapa boso po posadzce wink
          moze tez zaopatrzyc sie w specjane buciki, te foliowe, jakich uzywa sie w
          szpitalach - osobiscie spotkalam sie u jednego gina z takim rozwiazaniem smile a
          dodatkowo fartuszkiem papierowym dla wstydliwych smile fajnie smile
          pozdrawiam!
        • maretina Re: bardzo krepujace pytanie:( 03.11.04, 17:51
          oj nie kazda kolonoskopia jest w znieczuleniu ogolnym. tylko niektorzy pacjenci
          maja ten luksussmile
    • nelkeas Re: bardzo krepujace pytanie:( 03.11.04, 11:41
      nie martw sie poziomko, ja tez mam ten problem, najgorzej, że tez często mam ze
      wzdęciami podczas snu..... trezba uważać na dietę, i nie objadac się
      wydymającymi potrawami.
      • pooziomka Re: bardzo krepujace pytanie:( 03.11.04, 17:48
        ale wzdymajace sa np. wszystkie warzywa!
    • kapcius Re: bardzo krepujace pytanie:( 03.11.04, 16:54
      smile tak mi sie przypomniało jak kolezanka kiedys opowiadała jak była na swojej piewszej wizycie smile)) bardzo chciało jej sie siku i kolejka była długa ale swierdziła ze wytrzyma bo hmm jak ginekolog bedzie ją badał stwiedzi ze jest brudna ..w końcu jak przyszła na nia kolej i lekarz ją badał, ugniatał ona cała czewona bo juz nie mogła i... na raczki lekarza zrobiła siku..tez jej było głupio ale pan doktor ją uspokajał i powiedział ze to jego wina bo nie powinien tak mocno ugniatać..zareagował bardzo normalnie i powiedziedział ze takich wypadków miał już dużo..smile
      • chiquitta Re: bardzo krepujace pytanie:( 03.11.04, 19:08
        Dziewczyny - super! No to dopiero się zdenerwowalam smile))
        idę własnie na monitoring owulacji, pierwszy raz w zyciu USG trans-vaginalne...
        BĄKI STRZEZCIE SIE!!!!!

        hm, a miało być tak przyjemnie wink
        • wensuela_suerte Re: bardzo krepujace pytanie:( 03.11.04, 21:04
          a tak a propos...ja po espumisanie to dopiero baczki puszczam!!!
    • ivona18 Re: bardzo krepujace pytanie:( 04.11.04, 12:34
      niestety mnie się to przydarzyło... podczas usg sypnełam, pięknego, bezgłośnego
      i niemiłosiernie cuchnącego bąka....... Śmierdziało w caaaalusieńkim gabinecie,
      a gabinet był na prawdę ogromny.... Nigdy w życiu tak szybko się nie
      ubierałam!wink)) Wyrwałam lekarzowi z ręki mój wydruk i wyskoczyłam z gabinetu
      jak torpeda... nigdy więcej nie poszłam do tego lekarza, boje się, że przywita
      mnie "aaa to ta pani, co wali takie bąki" ... totalna trauma
      • dazzle Re: bardzo krepujace pytanie:( 04.11.04, 12:44
        A propos gazów, to ja nauczyłam się używać Espumisanu i przygotowywać do
        badania tak jak to opisała któraś z Was, chyba Tekla, bo pewnego dnia zostałam
        odesłana z gabinetu z wynikiem USG w garści wprawdzie, ale na tymże napisane
        było, że nic nie widać z powodu wzdętych jelit. Z dwojga złego lepiej wypuścić
        z siebie złe powietrze niż zapłacić za USG, z którego absolutnie nic nie
        wynika! I jeszcze ta mina lekarza - mocno zagadkowa, lekko kpiąca, super serio,
        wielka kartka papieru w maszynie, stuka, stuka jednym palcem, paaatrzy w tę
        kartkę... pisze, pisze. I napisał. Że wszystko zasłoniły mu wzdęte jelita, ale
        obraz serca i nerek w normie!!!! To sobie chłopina pooglądał moje narządy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja