MNIE TEŻ SIE NIE UDAŁO

02.11.04, 19:23
Jest mi smutno zle i żyć mi sie nie chce.A taką nadzieje miałam ze sie uda.
Przyszła dzisiaj ta pieprzona @.
    • pszczolka2 Re: MNIE TEŻ SIE NIE UDAŁO 02.11.04, 19:27
      Do mnie też dzisiaj przyszła ta wstrętna @, a więc nie jesteś samasmile)) Miałam
      taką cichą nadzieje, że po wrześniowym hsg się uda, ale jak widać nic z tego.
      Trudno się mówi, może po listopadowej laparoskopii się uda, czego z całego
      serca sobie życzę i tobie również. Pozdrawiam.
      • julianna4 Re: MNIE TEŻ SIE NIE UDAŁO 02.11.04, 19:39
        a co tobie dolega ze bedziesz miała laparoskopie. Ja mam pco i zazywalam clo 5-
        9dc.po 1 tabl. i 13 dc.pregnyl. W tym miesiącu też mam zażywac clo 5-9dc.ale po
        2 tabl. a ok 13 dc. zgłosić sie na usg.
        • pszczolka2 Re: MNIE TEŻ SIE NIE UDAŁO 02.11.04, 19:50
          Mam niedrożny prawy jajowód i torbiela na lewym jajniku a do tego endo mnie
          zaatakowało, a więc 3w1smile)) Kilka cykli brałam clo i nic, dlatego dziwię się,
          że lekarze faszerują nas clo i innymi lekami, nie wysyłając na hsg albo laparo
          odrazu. Jak człowiek sam się nie odezwie, to tak lata chodziłabym dalej. U mnie
          już 29 cykl starań i nic, mam nadzieje, że po laparo się UDA!!!
          • julianna4 Re: MNIE TEŻ SIE NIE UDAŁO 02.11.04, 20:10
            Trzymam kciukiza nas dwie. Pozdrawiam.
    • kawka74 Re: MNIE TEŻ SIE NIE UDAŁO 02.11.04, 20:53
      o, to ja trzecie - też dzisiaj dostałam @. Czwartego cyklu nie zacznę, odkładam starania, na forum też pewnie zaglądać nie będę, bo się nakręcam niemożliwie. Miałam iść do gina w piątek, ale pójdę w przyszłym tygodniu i niech sprawa mojej (nie)płodności pozostanie między nim a mną. Wiele zawdzięczam forumowiczkom, ale muszę "załatwić" to sama.
      Kiedy czytam o kolejnych zaciążonych, gratuluję, ale nie jest mi wesoło, tylko raczej przykro, że to znów nie ja. Czasem mam wrażenie, że te zaciążone forumowiczki znajdują się na jakichś niedostepnych dla mnie wyżynach, grają w pierwszej lidze, a ja jestem jakaś... niepełna. Gorsza. Między nami jest przepaść, bo mi się nie udało i jeszcze pewnie długo nie uda. I ani w tym moja czy ich wina albo zasługa. PO prostu tak jest i już.
      Kiedy czytam, że komuś się znów nie udaje, odczuwam jego ból na własnej skórze. Dlatego muszę przestać żyć życiem forów ciążowych, starających się itd., ale zostawić sprawę w gestii czterech istot: mojej, p.o.męża, gina i - last but not least - Boga. Tak chyba będzie najlepiej. Bardzo serdecznie pozdrawiam i ściskam
      • marja28 Re: MNIE TEŻ SIE NIE UDAŁO 02.11.04, 21:21
        smile
        W końcu ktoś myślący, jak ja. Też postanowiłam odstawić z dnia na dzień
        zaglądanie na forum. Czasem wpadam tylko, żeby podpatrzeć tytuły, nie wczytuję
        się w szczegóły. Niekiedy cały dzień nie pracowałam, tylko siedziałam na forum
        i wkurzałam się na siebie i całą resztę. Bo mnie znów się nie udało, że długo
        nikt nic nie pisał itd. Nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiecie, ale poczułam się
        właśnie taka gorsza, ograniczona. Całą moją głowę zaprzątałam forum nie myśląc
        o sobie. I postanowiłam tak jak Kawka74, zajmę się swoją chorobą, razem z
        lekarzem i mężem i również Bogiem. Nie chcę się uzewnętrzniać, bo może przez
        taką adrenalinkę się nie udaje? Bo tak mocno chcę..
        Pozdrawiam wszystkie starające się smile
      • julianna4 Re: MNIE TEŻ SIE NIE UDAŁO 02.11.04, 21:49
        to chyba każda z nas tak mysli-ze jest gorsza, ze innym sie udaje a nam
        nie.Dokładnie tak samo myśle o tych gratulacjach dla dziewczyn którym sie
        udało, ciesze sie ze im sie udało bo tego pragnęły tak jak ja, ale zal mi ze to
        nie ja. Wiem jaka to radośc bo mnie udało sie 1 zajść w ciąże ale niestety
        poroniłam. Pozdrawiam
    • pszczolka2 Re: MNIE TEŻ SIE NIE UDAŁO 02.11.04, 22:52
      Siedziałam kiedyś jak głupia ale ostatnio daję sobie na wstrzymanie, piszę i
      zaglądam coraz to rzadziej. Wiem, że nic nie wskóram siedząc tu non-stop.
      Pozdrawiam
Pełna wersja