marzenalep
03.11.04, 10:20
Tak bardzo sie boję i nie wiem co mam mysleć.
16.10 miałam owu, potwierdzoną monitoringiem od 21 d.c. biorę Duphaston, gin
kazał testowac 8.11 czyli jeszcze trochę ,ale w poniedziałek czyli 33d.c.
rano miałam małe plamienie i lekki ból brzucha jak na początku @, przez cały
dzień nic i wczoraj wieczorem czyli 34 d.c. znowu zaczął boleć mnie brzuch
tak na @ i znowu plamienie, przez cała noc nic, i dzisiaj od rana po
korzystaniu z toalety mam taki różowawy śluz, wydzielinę. NIe robiłam testu
bo boję się rozczarowania, ( do tej pory za każdym razem kiedy zrobiłam test
wychodziła jedna krecha i tego samego dnia pojawiała się @) chyba rozumiecie
mnie troszkę.
Nie wiem co robić dalej, testować czy nie , ja chyba oszaleję .
Podpowiedzcie coś, wczoraj wieczorem wylałam morze łez i aż zapuchłam, mąż
pocieszał jak umiał, ale on podchodzi do tego mniej emocjonalnie, albo tylko
dobrze sięmaskuje.
Poradźcie coś. CZy któraś z was tak miała i wszystko dobrze sie skończyło?