Czy jest ktoś z Białegostoku?

04.11.04, 15:22
Może wymienimy się jakimiś doświadczeniami... smile
    • mj77 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 04.11.04, 21:05
      chyba nikogo nie ma..
      • ejrzja Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 04.11.04, 21:07
        Ja byłam z Dąbrowy Białostockiej.Jeśli wiesz gdzie to jest.
        Pozdrawiam
    • jennifer1 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 04.11.04, 22:32
      Hej, ja jestem z Białegostoku, aktualnie w 8-mym miesiącu ciąży. Z chęcią
      wymienię doświadczenia.
      Pozdrawiam
      • mj77 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 05.11.04, 11:57
        Fajnie, że się odezwałaś smile
        no to teraz będzie seria pytań smile
        czy leczyłaś się na pco? jak długo? gdzie i do kogo chodziłaś, czy prywatnie? w
        ogóle napisz coś o swoim przypadku, jeśli znajdziesz chwilkę. Jak było u Ciebie
        z hormonami?
        Jeśli o mnie chodzi, to rozpoczęłam drugi cykl starań o ciążę, a właściwie
        wróciłam właśnie od lekarki z AM. Pierwszy raz u niej byłam. Ale narazie nie
        będę zapeszać. Bo już trochę tych lekarzy zwiedziłam.
        • jennifer1 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 05.11.04, 14:13
          Wysłałam Ci info na maila.
    • ekra5 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 04.11.04, 22:56
      ja też jestem z Białegostoku!chociaż nie mam doświadczeń w tym zakresie, (a
      jedynie poczytuje sobie i trzymam kciuki za dziewczyny)ale może bedę pomocna w
      innych dziedzinach.
      Pozdrawiam
      Malwina
      • mj77 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 05.11.04, 11:58
        a w jakich jesteś mocna? smile
    • pini1 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 05.11.04, 12:40
      Wiecie, pewnie paradoksalnie więcej dziewczyn spoza leczyło/leczy się w Białymstoku, w tym ja, no ale pozazdrościć możliwości, pozazdrościć.
    • gosiik Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 05.11.04, 14:49
      Ja jestem, tj. będę, bo dopiero się wybieram - za około miesiąc. Na pewno będę
      się odzywać.
      Pozdrawiam Was i życzę powodzenia smile
    • sokolowa Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 12.11.04, 08:19
      ja jestem z b-stoku, byłam w AM, już nie umawiam się na wizyty, myślę, że
      prywatnie chyba byliby milśi
      • mj77 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 12.11.04, 09:08
        a u kogo byłaś na AM?
        Prywatnie na pewno byliby milsi, przecież za tym idzie kasa.
        • sokolowa Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 12.11.04, 09:30
          prof.WOŁCZYŃSKI
        • sokolowa Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 12.11.04, 09:41
          mam pco, leczyłam się rok, tzn byłam 3razy, badania podstawone, leczenie chyba
          zachowawcze bez wnikania w szczegóły, zero informacji dla pacjenta
          • mj77 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 12.11.04, 11:16
            U Wołczyńskiego i ja byłam, ale prywatnie. Stymulował mi jeden cykl. Dużo
            dziewczyn jest zadowolonych z niego, bo w końcu zaszły, ja do nich nie należę.
            Brakowało mi właśnie jakichś informacji od profesora. Nie wiem, jaki Wołczyński
            jest a AM, ale podejrzewam, że podobnie się zachowuje jak prywatnie.
            Ja trafiłam do dr Świąteckiej, ale w przych. studenckiej na Akademickiej. Z
            tego, co wiem, przyjmuje też w PSK. Byłam narazie raz, może za wcześnie się
            cieszę, ale babka jest przesympatyczna.
            • alfa1979 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 12.11.04, 12:43
              Hej! jesli moge sie wtracic. Tez jestem z B-stoku. prof Wolczynski taki jest i
              niewazne czy prywatnie czy panstwowo nigdy za duzo nie mowi, ale duzo moich
              kolezanek teraz tuli swoje dzieci dzieki niemu i z tego co wiem jest super
              specjalista choc za bardzo nie jest wylewny. Do dr swiateckiej chodze i uwazam,
              ze jest super babka, konkretna, rzeczowa. Poza tymi lekarzami polecam dr
              Domitrza. Przyjmuje razem w gabinecie prywatnym z prof Wolczynski. pelny
              profesjonalizm. Pozdrawiam.
              • mj77 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 12.11.04, 12:59
                Domitrz przyjmuje też w PSK.
                Czy nie wiesz, czy i gdzie prywatnie przyjmuje dr Świątecka? A czy Ty,
                alfa1979, do niej przywatnie?
                • mmikus Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 12.11.04, 21:46
                  Witam.
                  Ja też się wtrącę do wątku. Nie jestem z Białegostoku, ale mój synek właśnie
                  tam się urodził. I to dzięki prof.Wołczyńskiemu. Chciałam wystąpić w Jego
                  obroniewink On taki już jest raczej małomówny, ale to świetny fachowiec, o czym
                  świadczą tłumy w gabinecie. Za to ja jestem gadułą i zawsze odpowiadał na
                  wszystkie moje pytania. Także dla tych co nie boją się mówić i pytać to wiedza
                  wyniesiona z wizyt była wiedzą wyczerpującą.
                  Dodam tylko, że nigdy nie widziałam żadnej różnicy pomiędzy wizytami w PSK, a
                  wizytami prywatnymi. Był taki sam, zawsze życzliwy, nawet muszę przyznać że nie
                  za wszystkie prywatne wizyty u niego płaciłam! po prostu nie chciał, z uwagi na
                  to chyba że podczas ciąży bardzo często u niego bywałam, niestetycrying

                  Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy!!

                  mmikus
    • sokolowa Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 13.11.04, 08:27
      dziewczyny nie twierdzę,że prof. jest złym specjalistą. Myślę, że każdemu
      odpowiada coś innego, ja nie staram się o dziecko tylko leczę PCO. prof.nie był
      moim pierwszym lekarzem gin., ale pierwszym endokryn., dlatego oczekiwałam
      więcej.
      • pioszka Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 13.11.04, 19:09
        mieszkam niedaleko Białegostoku, w B-stoku leczę pco u dr Wasilewskiego -
        prywatnie. Polecam!!! Dusza człowiek, życzliwy, pogodny, wspaniały. Na codzień
        pracuje w kriobanku, więc chyba ma spore doświadczenie w leczeniu
        niepłodności.Mam trzeci cykl stymulowany. Pozdrawiam.
        • rybcia30 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 14.11.04, 18:36
          Cześc, ja tez jestem z Białego i jestem w ciąży (5 miesiąc), ale leczyłam się w
          Kriobanku i moim lekarzem prowadzącym był dr Wasilewski i zgadzam się z
          poprzedniczką, że to fantastyczny lekarz, a wiedzę ma ogromną i iść do niego z
          problemem niemożnosci zajścia w ciążę można jak w dym. Jest w zasadzie jednym z
          dwóch głównych przyjmujących w Krio lekarzy, oprócz dr Mrugacza, a reszta to
          szef i inni lekarze.
          Próbowałam kiedys dr Wołczyńskiego, ale uciekłam. I nie chodzi o jego
          małomównośc, bo wiedzę też ma ogromną, ale ja bym raczej poszła do dr Domitrza,
          jeśli się chce mieć bardziej kontaktowego lekarza. Obaj przyjmują na Rynku
          Kościuszki (wejście przy poczcie, przy Orbisie)A pierwsze in vitro miałam w
          Akademii Med. - koszmar, który wiem, że trwa do dzisiaj- warunki, punkcja na
          żywca, nie, dziękuję, nigdy więcej (wtedy tak pomyślałąm i miałam 2/3 letni
          uraz). Dobrze, że Krio zaczęło robic wszystko u siebie, a nie wysyłało do AM,
          ale za to AM dużo tańsza.....
          Może choć troszkę pomogłam. Pozdrawiam.
          • alfa1979 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 14.11.04, 20:08
            Mj77, dr Swiatecka przyjmuje prywatnie na ul. Dabrowskiego w piatki tylko. Tel
            do jej gabinetu to: 6522025. Naprawde bardzo ja lubie i uwazam, ze to super
            fachowiec. Ja do niej chodze, ale tez chodze ( w innych kwestiach ) do dr
            Domitrza i polecam go rowniez.
          • pioszka Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 15.11.04, 13:19
            O, cieszę się, że się odezwałaś. Możesz napisać jaki miałaś problem i jak to
            wygląda w kriobanku jeśli chodzi o koszty? Bo ja mam cykl stymulowany clo, a dr
            Wasilewski nie ma w zwyczaju na zapas informować o dalszej procedurze leczenia
            (zresztą bardzo mi się podoba jego podejście do sprawy i psychiki małżeństw
            starających się). Ale cośniecoś chciałabym wiedzieć. W kriobanku mielismy
            robione badanie nasienia 150zł. Co nas jeszcze czeka? Ile kosztują hormony i
            inne badania? Dzięki z góry, trzymam kciuki za Was.
            • rybcia30 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 15.11.04, 20:09
              Cześc, pioszka. Jeśli Twój post był do mnie, to chtnieci powiem, co i jak , ale
              napiszę Ci maila, bo tak na Forum, to nie będe o takich pryw. sprawach pisała.
              Powiem tylko tak- nie byłam stymulowana na tym etapie już Clo, kiedyś, na
              początku tak, ale teraz to było z grubej rury wszystko. A Clo to się daje na
              początek, żeby zobaczyć Twoją odpowiedź. Rozumiem, że tak jest w Waszym
              przypadku. Pozwól, że jutro napiszę. Rozumiem, że jak my wszystkie masz adres
              pioszka@gazeta.pl? To do jutra. I powodzenia życze. ( no i cieszę się, że
              wybrałaś Dr W., bo on jest the best!)
              • pioszka Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 16.11.04, 11:51
                Adres dokładnie taki, dzięki!
            • agga99 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 16.11.04, 13:33
              Ja robiłam badania w Kriobanku -Białystok, hormonalne kosztują 35 zł. Tam
              wsystko jest strasznie drogo, normalnie pożerają kasę. Robiłam też u nich już 1
              inseminację bez rezultatów -było to robione na "pałę" ze tak powiem. Byłam też
              w AM a Białymstoku -u dr. szamotowicza -wielki BUC. Obecnie chodzę do jesze
              innego lekarza -ale tez bez rezulatatów jak narazie. Straciłam juz nadzieję na
              cokolwiek. Nie wiem co mam teraz robić.
              • mj77 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 16.11.04, 13:55
                Ja jednak będę się upierać przy Świąteckiej na AM w PSK. Naprawdę sympatyczna
                babka. Może u niej spróbuj?
                • mj77 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 16.11.04, 15:25
                  A czy któraś z Was zna cenę inseminacji w PSK na AM? Może to jednak jest dobre
                  rozwiązanie. Może gdybym posłuchała swojego pierwszego doktorka, byłabym już w
                  którymś tygodniu ciąży?
                  • agga99 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 16.11.04, 18:12
                    U dr Szamotowicza w PSK robiłam 4 inseminacje -bez rezultatów także,
                    Inseminacja kosztuje tam 100 zł, ale nie wiem czy to ma jakikolwiek sens -moze
                    komuś się udało???? Ale mi niestety nie. W sumie miałam robionych 5 insemin. -4
                    w PSk i 1 w Kriobanku.
                    • rybcia30 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 16.11.04, 18:28
                      agga99 - sorry, ale co to znaczy inseminacje 'robione na pałę'. Nie obraź się,
                      ale piszesz tak pewnie, bo Ci się nie udało...Mi też kiedyś nie udawały się
                      inseminacje, ale napisz, dlaczego tak piszesz - raz inaczej wstrzyknął a raz
                      inaczej? No tak, bo to zależy od Twojej szyjkii od innych rzeczy...
                      Teraz każdy lekarz raczej Ci powie, że jak kilka inseminacji nie wyszło, to jak
                      sie porobi badania i dalej nic z nich nie wynika, to już się kobietka
                      kwalifikuje do in vitro....
                      Poza tym- każda kobietka ma inny problem. Jeśli u Wwas problemem są plemniczki,
                      to możliwe, że Wam nie wyszło....mogliście nie trafić dobrze w owulację,
                      jajeczko nie przyjęło plemniczków, może z jajeczkiem są problemy, tego nawet
                      lekarz nie wie. Fizjologia!
                      Ale życze Ci bardzo serdecznie, żebyś dokonała mądrych decyzji i żeby Wam się
                      udało.
                      Na pewno AM jest tańsza, dużo tańsza i jak nie macie kasy, to idźcie tam, a jak
                      się Wam nie podoba Szamatowicz, to polecam dr Domitrza.
                      A wogóle to zalogujcie się na www.nasz-bocian.pl - to nie dość, że skarbnica
                      wiedzy, to wielka duchowa podpora. Ekspertami z wiedzy są tam własnie dr
                      Szamatowicz junior i dr Domitrz jako jedyni z kraju. Naprawdę powinno Wam pomóc
                      w trudnych chwilach - mi bardzo pomogło!!!!!
                      Pozdrawiam Was kobietki!
                      'M. po 7 latach walki. Z dwójeczką w środku'
    • necia2508 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 17.11.04, 12:00
      hej hej!
      super że Białystok sie czsami odzywasmile ja jestem teraz w 19 tyg. z moim małym
      skarbeczkiem w brzusiu. mam PCO, lecze się u Domitrza. fantastyczny gość-
      rzeczowy, konkretny, mozna z nim o wszystkim pogadac. chodze do niego
      prywatnie - ktoś juz tu pisał, że gabinet ma na Ryku Kościuszki. polecam go!
      nam udało sie "za trzecim cyklem" (po CLO). jak to mój mąż
      powiedział: "Kochanie naszego skarba mamy dzięki dr Domitrzowi - ale pamietaj
      że to głównie moja zasługa" smile
      trzymam kciuki za wszystkie starające się
      pozdrawiam goraco
      • alfa1979 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 17.11.04, 13:34
        Zgadzam sie z ta opinie, ze to super czlowiek i super fachowiec. Mnie tez nie
        raz wspieral i narazie kaze sie starac i na pewno nie naciaga na niepotrzebne
        koszta. I oczywiscie czasami chodze tez do dr Swiateckiej i tez uwazam ze jest
        dobrym fachowcem.
        • necia2508 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 17.11.04, 14:31
          Zgadzam sie z Toba Alfa1979! zwlaszcza jezeli chodzi o niepotrzebne koszty. dr
          Domitrz pracuje tez w PSK, w zwiazku z tym jakies badania wieksze zdecydowanie
          swoim pacjentkom przeprowadza tam na NFZ. ja jak mialam przy drugim cyklu
          podejrzenie ciazy pozamacicznej to kilka razy umawial sie ze mna w szpitalu i
          tam robil mi badania. naprawde jestm b.zadowolona
          • mj77 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 17.11.04, 15:26
            fajnie, że chociaż częściowo nas odciążają z kosztów.
            w PSK sa olbrzymie kolejki, a przecież nie wystarczy odstać swoje i pójść raz.
            nie wyobrażam sobie w ogóle monitoringu w PSK, biegać co kilka dni?
            Ile u Domitrza stoi wizyta na kilińskiego?
            • necia2508 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 17.11.04, 15:43
              wizyta z usg kosztuje 60zl. ale on jest taki super ze kilka razy w ogole nie
              bral kasy. bylam wtedy w szoku. jak idziesz po recepty czy zwolnienie to tez
              nie bierze ani zlotowki. zreszta tam jest bardzo mila p.Ania - recepcjonistka i
              pielegniarka w jednym. zawsze doradzi, podtrzyma na duchu.
              • alfa1979 Re: Czy jest ktoś z Białegostoku? 18.11.04, 09:07
                Zgadzam sie ze wszystkim co powiedzialy moje poprzedniczki o dr Domitrz. Super
                czlowiek, super lekarz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja