jet mi smutno i powili trace nadzieje

21.12.04, 14:12
jestem tutaj pierwszy raz .od ponad roku staramy sie z mężem o dzidzię,ale niestety nic nam nie wychodzi .Jakies pół roku temu lekarz stwierdziłu mnie wrogość śluzu szyjkowego ,zobił dwie inseminacje i nic w styczniu bedzie mnie kierował na hsg.Boję się tam iść a raczej boję się usłyszeć ze mam niedrożne jajowody.Zblizaja sieę swieta i wiem że znów zaczną się pytania ....Nie wiem jak to przeżyję.A do tego wszystkiego nie moggznaleść pracy
Pozdrawiam karola
    • olivia8 Re: jet mi smutno i powili trace nadzieje 21.12.04, 14:20
      Hej Karolko kochana naprawde nie trać nadzieji, ja staram sie z mezem od 4 lat
      i nic miałam robione hsg i wyszło mi ze mam niedrożne jajowody załamałam sie,
      później miałam laparoskopie i po laparoskpi lekarz stwierdził ze są jenak
      drozne, ale miałam 1 iui i dalej nie jestem w ciąży tez mi jest bardzo trudno i
      bardzo czesto mam chwile załaman, nic a nic mnie nie cieszy i podobnie jak ty
      nie moge znależć pracy chociaż cały czas szukam .
      Ja tylko sie pocieszam tym ze ten nowy rok bedzie lepszy czego i tobie z całego
      serca zycze i trzymam kciuki abyśmy mogły tulić już niedługo swoje maleństwa.
      • karola35 Re: jet mi smutno i powili trace nadzieje 22.12.04, 19:49
        Dzięki za słowa pocieszenia ,jutro ide do mojego ginekologa , poniewaz znów spózia mi sie okres i znów bede musiała brac orgametril a wogóle na posiewie wyszło ze mam jakies bakterie i musze sie ich pozbyc zeby zrobić hsg.Powoli dochodze do wniosku ze chyba ede musiała zrobic sobie przerwe bo zwariuje.Ciągłe badania ,monitoring, hormonyna uregulowanie cyklu itd
        Pozdrawiam i zycze zeby spełniło sie to o czym marzysz pozdrawiam
        Karola
    • pszczolka2 Re: jet mi smutno i powili trace nadzieje 21.12.04, 14:29
      Witam Cięsmile Jak większość z nas ma już dosyć, ale tak naprawde dopiero to
      wszystko sie zaczyna. Ja staram się dokładnie 2,5 roku, zastanawiam się tylko
      po co robine miałaś iui, jeżeli nie miałaś zrobionego HSG...? Ja zaczełam od
      wywołania owulacji, potem stymulacja aby to wszystko podtrzymać, następnym
      zadaniem bylo zrobienia hsg i laparo, dopiero po nowym roku zaczynam iui.
      Wiem, że większość lekarzy woli na gwałt iui, ale bez wcześniejszych starań...
      Życzę z całego serca aby nowy rok okazał się dla nas dużo, dużo wspanialszy od
      tych kilku wcześniejszychsmile
      Co do mnie to brak jajowodu i drugi w kiepskim niby drożnym ale niedrożnym
      jajowodziesmile
      ps; nie bój się hsg, ani laparo, wszystko da się przeżyć!!!

      Pozdrawiam,
      Ola

      30 cykl starań - zmeczenie mineło, laparo dodało Mi jeszcze więcej sił do
      walkismile
      • karola35 Re: jet mi smutno i powili trace nadzieje 22.12.04, 20:01
        Dzieki za słowa pocieszenia.Mój ginekolog stwierdził że mozna spróbować inseminacji a jak nic nie bedzie wychodziło to wtedy trzeba sie wybrac na mało przyjemny zabieg hsg myslał ze moze uda sie bez tegoale niestey musze go zrobic choc sie strasznie boje.
        Zyczę spełnienia marzeń a w szczególnosci tych bardzo waznych dla nas
        Pozdrawiam Karola
    • invicta1 Re: jet mi smutno i powili trace nadzieje 21.12.04, 14:51
      nie łam się Karola! ja też 2 lata byłam bez pracy (zaraz po obronie mgr tak
      zostałam) i wiem jaki to dół wtedy śnił mi się PUP (powiatowy urząd pracy-dla
      szczęśliwie niewtajemniczonych), czułam się jak cieć, kiedy jakaś wypindrzona
      paniusia przepytywała mnie na rozmowie czy nie chcę mieć dzieci itp, a i tak
      mnie nie zatrdniali, bo mój wiek i stan cywilny (w międzyczasiesmile
      zaczął "grozić" ciążą i urlopami
      teraz mam pracę (u siebie), a do ciąży nadal daleko, ale wierzę, że lata chude
      się kończą, mija rok przestepny i nadchodzi nowy-oby dla nas wszystkich lepszy
      oniebo 2005
      pozdrawiam i uwierz w siebie-wiem, że ciężko nie ześwirować bez pracy, chociaż
      nawet nie miałam kłopotów finansowych, ale sampoczucie-szkoda gadać-i Tobie się
      uda-wierzę w to!
      • karola35 Re: jet mi smutno i powili trace nadzieje 22.12.04, 20:05
        Dzieki za słowa pocieszenia .Chyba bedę musiała iść do tego urzedu powiatowego i sie tam zatrudnić.Czy miałas robione hsg i jak długo staracie sie o dzidziębo mój czs wydaje sie ogromnie długi.
        POzdrawiam i życze spełnienia tych najskrytrzych marzeń
        Karola
Pełna wersja