iwa725
07.01.05, 08:48
Cześc dziewczyny! Pewnie mnie nie kojarzycie bo rzadko tu piszę, ale dużo
czytam.Chcę podzielic się radosną nowiną, wczoraj wieczorem na odczepnego
zrobiłam test ciażowy, był to 42 dzień cyklu,a cykle miałam bardzo
nieregularne i wyszły dwie krechy nawet krecha testowa pokazała się pierwsza
w ciagu ok.15 sek.,taka jestem szczęśliwa,choć boje się cieszyć do końca bo
we wrześniu miałam ciąże biochemiczną.Dzisiaj jednak po pracy zaraz biegnę do
swojego gina na Usg.Piszę to żebyscie dziewczyny nie traciły nadzieji.Miałam
rok temu stwierdzone PCO od lipca przez 4 miesiące byłam na clo+pregnyl+
monitoring,wszystko niby było w porządku,ale do ciąży doszło w drugim cyklu,
ale była to ciąża biochemiczna.Ten cykl był czysty bez niczego,psychicznie
szykowałam się na laparoskopie w lutym,w której pokładałam duże nadzieje, a
tu taka niespodzianka, wydawałoby się,że w cyklu chyba bezowulacyjnym bo śluz
kiepski, a tempki nigdy nie mierzyłam.Dziewczyny proponuję jeszcze poczytać
fora ciąża, dla starających sie, w oczekiwaniu tam dziewczyny wysyłaja chyba
same ciążowe fluidy przynajmniej na mnie to poskutkowało.Mam tylko
nadzieję ,że to nie jest fałszywy alarm.Pozdrawiam.