didis
02.02.05, 17:32
Właśnie się dowiedziałam, że mam tzw Zespół policystyznych jajników.Jedynym
jego objawem było prblemy z miesiączka - taka diagnoze wydal lekarz po
badaniu USG.Powiedzial, że nie mam sie czym martwic i że pozniej, będę mogła
mieć problemy z zajściem w ciąże, mam 22 lata i stwierdził, że będziemy się
tym martwic jak zdecyduję się na dziecko...Nie zadłam mu pytania, w jaki
sposób można będze mnie leczyc.Wiem, że to choroba genetyczna i ma ja ok 10%
kobiet, czy któraś z was mając tą chorobę miała problemy z zajściem w ciążę,
jak wyglądało leczenie, czy raczej wspomaganie aby udało się mieć dzidziusia.
Marzyłam o dziecku, może nie teraz, ale za 2-3 lata.I lekarz bardzo mnie
przestraszył.Podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami.Może nie mam
rzeczywiście poważnych powodów do zmartwień...Z góry dziękuję.