binka_72
09.03.05, 15:11
Dziewczyny prosze pomózcie,
Wczoraj zrobilam badania: PRL i progesteronu i byl to 20 dzien cyklu dzis
odbieram wyniki i szok bo:
1. PRL 790 ( normy 72-510)- tego raczej sie spodziewalam bo mam taki bialy
wyciek z sutka jak scisne palcami - to juz od dawna.
2. Ale szok z powodu progesteronu- bo mam 88,23!! (4,8 - 63,6)
No wiec : w ciazy nie jestem niestety raczej na 99% (płukałam sie zawsze po
stosunku bo męzowi wyszla echerichia w nasieniu i nie chcialam sie zarazic),
po drugie przy tzw"mlekotoku" raczej nie ma pekania pecherzyka przez ta
prolaktyne , wiec czy juz calkiem mi zwariowaly hormony? Czy któras z was sie
z tym spotkala? Co to znaczy ? bo ja zawsze mialam mniej progesteronu niz
trzeba, jakis czas temu zawiesilam leczenie i badania pól roku i nic nie
robiłam - zadnych badan i leków wiec dawno sobie tych hormonów nie
sprawdzalam.
Nie wiem co mam myslec , pomozcie
buziaczki
moze któres z was mialy