amelka788 13.03.05, 00:22 cześć wszystkim, jestem tu poraz pierwszy i mam pytanie: czy ktoś mogłby mi polecić dobrego androloga w Lublinie, proszę o konkretne namiary, jesli to możliwe to do gabinetu państwowo i prywatnie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
amarka Re: szukam dobrego androloga w Lulinie 13.03.05, 15:20 Cześć! Mój mąż leczył się, z pozytywnym skutkiem u dr A. Wdowiaka, miał obniżone parametry nasienia, po 2 miesiącach wyniki bardzo się poprawiły. Wcześniej dr przyjmował w Poradni Andrologogii i Rozrodczości na Staszica (na NFZ) potrzebne jest skier. od lekarza rodzinnego, ale teraz chyba w Provivo na ul. Jutrzenki. Prywatnie przyjmuje na Szczerbowskiego 5 tel. 604-328-383. Znanym andrologiem (w Polsce) jest też prof. G. Jakiel. Przyjmuje prywatnie na Kr. Przedmieściu 13 w pn. i śr. od g. 16 do 20 tel. 534-46-01, koszt wizyty to 100 zł. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
amelka788 Re: szukam dobrego androloga w Lulinie 13.03.05, 18:16 Dzięki za odpowiedź. Jeszcze mam pytanie: czy Provivo to prywatna klinika czy też wystarczy skierowanie od lekarza rodzinnego? Pytam bo nie jestem z Lublina i wogóle nie orientuje się w tym temacie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
amarka Re: szukam dobrego androloga w Lulinie 13.03.05, 21:05 Ja też nie jestem z Lublina, ale leczyliśmy się z mężem właśnie na Staszica, nigdy nie byliśmy w Provivo, z tego co wiem jest to praktyka prywatna, ale dr Wdowiak przyjmuje tam na NFZ, niestety nie wiem czy potrzebne jest skierowanie od lekarza rodzinego dla męża, bo Ty musisz mieć tylko aktualne ubezpieczenie i dowód osobisty. Wiem, że państwowo można w Poradni na Staszica, tam trzeba mieć skier. od rodzinnego dla faceta, ale wtedy traficie do dr Bakalczuka. A dr Wdowiak przyjmuje też prywatnie w Ovum, to jest na ul. Staszica 14, obok szpitala. Bardzo polecam tego dr, jest fajny i zna się na tym co robi. Gdybyś jeszcze potrzebowała informacji to pytaj. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gil5 Re: szukam dobrego androloga w Lulinie 13.03.05, 21:58 z tego co się orientuję to nie ma w lublinie lekarze ze specjalizacją - androlog. Zarówno Jakiel jaki i Wdowiak są ginekologami. Byliśmy kiedyś z mężem u Jakiela i nas zlekceważył. Mąż ma obniżone parametry naisienia /ok. 25-30 mln./ Obecnie leczymy się sami: witaminy, zioła, warzywika itp. W tym misiącu robimy badanie nasienia, zobaczymy jakie będą efekty. Jeśli macie poważny problem, to proponuje szukać lekarza androloga poza lublinem. Na bocianie jest sporo informacji na ten temat. pozdrawiam Renata Odpowiedz Link Zgłoś
amelka788 Re: szukam dobrego androloga w Lulinie 14.03.05, 16:32 Drogie dziewczyny ja tak naprawdę nie wiem co mam robić. Zacznę od początku. O dziecko staram się od grudnia 2003 roku,na przełomie lipca i sierpniu 2004 mąż trafił do szpitala. Okozało się że ma cukrzycę, był naprawdę w kiepskim stanie. Obecnie jest na insulinie i wrócił do swojej normalnej wagi (wcześniej tak schudł na skutek choroby że wyglądał jak kościotrup). Pomyślałam: no tak pół roku starania i to chyba na marne. Zaczeliśmy ponownie po wyjściu ze szpitala. Mineło nastepne pół roku i nic. Mój gin stwierdził,że jeżeli mam regularne cykle, cytologia wzorowa i nie przechodziłam żadnych zapaleń dróg rodnych należy zacząć od badania nasienia męża (ja zrobiłam tylko morfologię, hormon tarczycy i coś na wątrobę). Badanie nasienia wyszło prawie w normie, mówię prawie bo żywotność trochę kiepska ( po 30 min 40% plemników obumiera, po 2h 48%, po 24h 70%), jeżeli chodzi o ilość w 1 ml to prawie 42 mln). Ginekolog poradziła mi skonsultować to z andrologiem. No i teraz nie wiem co myśleć. Na pewno będziemy jechać gdzieś dalej w celu konsultacji ale nie wiem czy do ginekologa dr Wdowiaka (słyszała z internetu wiele dobrego o nim) czy do androloga. Proszę poradźcie mi. Narazie czuję że stoję w miejscu, a w rodzinie tylko słyszę o następnych ciążach. To mnie wpędza w straszna depresje. Nie wiem jak przetrwam święta, bo na ile jeszcze mi wystarczy tego sztucznego uśmiechu.... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
namad1 Re: szukam dobrego androloga w Lulinie 14.03.05, 16:52 Dr Wdowiak nie jest andrologiem, jest ginekologiem położnikiem, zajmuje się niepłodnością, owszem przypisuje naszym mężom rózne specyfiki ale są to takie ogólne typu salfazin(witamina), polfilin, androvit, zaleca badania panom na przeciwciała i ew. podaje sterydy ale nie zajmuje się leczeniem panów. Ja jestem jego pacjentką już od ponad roku, obecnie przyjmuje na NFZ w Pro Vivo na Jutrzenki, jak ostanio miałam robiona inseminację to jedynie czego żądali ode mnie to książeczki ubezpieczeniowej i dowód osobisty,mąż oddał tylko nasionka i tyle, zero skierowań,legitymacji, nic nie chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś