Czy jest ktoś z Okusza.

12.04.05, 19:17
Dziewczynki czy wiecie gdzie jest dobry ginekolog (od niepłodności) w Olkuszu
(oczywiscie oprócz Pani Bugajowej o której wybuchła niezła aferka)?
    • sikorkab Re: Czy jest ktoś z Okusza. 12.04.05, 20:02
      Ja jestem z Olkusza. Niestety w naszym mieście nie ma specjalistów od
      niepłodności. Ja chodzę do dr Barana. Na razie robi co może, a jak mi nie
      pomoże to mnie skieruje do specjalisty.
      • haniunia Re: Czy jest ktoś z Okusza. 13.04.05, 16:54
        też do niego chodziłam, ale nie dał rady.
    • lunetkaa Re: Czy jest ktoś z Okusza. 15.04.05, 20:17
      dziewczyny spadajcie z Olkusza, dobrze wam radze! Chodziłam do jednej lekarki
      leczyć nadżerkę, niby wszystko miało być pięknie zagojone. Poszłam do innego
      lekarza i okazuje się, że stan przednowotworowy sad od razu profesjonalnie się
      za to zabrał smile
      pozdrawiam
      LuNetka
      • jenifer1 Re: Czy jest ktoś z Okusza. 15.04.05, 21:27
        Dziewczyny gdzie się teraz leczycie ? Ja jestem po poronieniu i muszę się za
        siebie wziąć Też chodziłam do Barana ala coraz częściej mam ochotę zmienić
        lekarza. Słyszałyście coś o dr Hosiawie przyjmuje koło US, a pracuje na
        Kopernika. Potrzebuje lekarza, który by mnie wysłuchał, odpowiedział na pytnia,
        zastanowił się jakie badania wykonać i jak leczyć- gdyby była taka potrzeba.
        Czy ja wymagam zbyt wiele?
        • lunetkaa Re: Czy jest ktoś z Okusza. 16.04.05, 19:22
          Jenifer - chodzę do dr Tylnickiego, jest z Oświęcimia, ale przyjmuje raz w
          tygodniu w Olkuszu nad PSS-em na K.Wielkiego. Jest naprawdę super, nie trzeba
          go ciągnąć za język, sam powie co i jak. A ponad to jest bardzo dobrym
          specjalistą. Mnie pomógł i pomaga nadal.
          • sikorkab Re: Czy jest ktoś z Okusza. 17.04.05, 15:44
            A czy ma w gabinecie USG dopochwowe? I jaki jest koszt wiyzyty u niego?
            • lunetkaa Re: Czy jest ktoś z Okusza. 17.04.05, 19:12
              ma usg dopochwowe, ma też i inne potrzebne aparatury. koszt zależy od rodzaju
              wykonywanego badania, średnio 50-60 zł z usg. cytologia, wycinki, test po
              stosunku - wiadomo drożej. ale pomimo kosztów naprawdę polecam.
              • sikorkab Re: Czy jest ktoś z Okusza. 18.04.05, 17:35
                Jeszcze jedno pytanko. Czy dr Tylnicki jest specjalistą od niepłodności czy
                tylko zwykłym lek. ginekologiem jak wszyscy w Olkuszu?
                Szkoda, że przyjmuje tylko raz w tygodniu bo robienie monitoringu owu jest
                raczej u niego nie do wykonania.
                • lunetkaa Re: Czy jest ktoś z Okusza. 20.04.05, 15:00
                  w tytule ma specjalista ginekolog-położnik, ale ma bardzo duże doświadczenie w
                  leczeniu niepłodności. Pracował w klinice w Tychach, a teraz jest ordynatorem
                  oddziału w Nowym Sączu, stąd tak rzadkie "wizyty" w Olkuszu. Ja osobiście na
                  monitoring jeżdże do niego do Oświęcimia, chyba, że akurat jest w Olkuszu.
                  Powiem wam, że na razie jestem bardzo zadowolona. Po raczej niemiłych
                  wspomnieniach po olkuskich konowałach nazywających się lekarzami, ten jest
                  miłym zaskoczeniem. Pełen profesjonalizm.
                  • sikorkab Re: Czy jest ktoś z Okusza. 20.04.05, 18:39
                    Dziękuje, że odpowiadasz na moje pytanie. Sama nie wiem po co o to wszystko
                    pytam, jestem trochę podłamana i może dlatego zaczynam tracić wiarę. Może na
                    razie nie będę zmieniać lekarza. Dopiero miałam 1 cykl na clo i luteinie. W
                    kolejnym mam mieć podany pregnyl, może jeszcze nie wszystko stracone. A co jest
                    twoim problemem, czy też niepękające pęcherzyki?
                    • lunetkaa Re: Czy jest ktoś z Okusza. 21.04.05, 13:38
                      wiesz, sama już nie wiem co jest moim problemem. po 5 m-cach starań poszłam do
                      dr Tylnickiego. Okazało się, że nadżerka leczona solcogynem (przez panią dr z
                      Olkusza, jak o niej pomyślę to cukier mi się podnosi ;/) zamieniła się w III
                      gr, stan przednowotworowy. Potem leczenie i wymrażanie. Na razie jest ok. Ja
                      też jestem po 1 cyklu z clo+luteina. Niby wszystko jest ok, pęcherztyki rosną,
                      pękają, śluz wporzo, M. też ok. Tylko, że to już 10 m-c, chyba nie mam już
                      siły. Obiecałam sobie, że jak teraz się nie uda, to odpuszczam na jakiś czas.
                      Zajmę się budową domu. Może zapomnę. Im więcej czytam forum tym bardziej się
                      nakręcam. Ale z drugiej strony jak czytam posty, że się wreszcie udało fasolce
                      zamieszkać, to znów rośnie nadzieja i tak w kółko...
                      W zasadzie, to tłumaczę to sobie starym powiedzeniem, że marzenia zwykle się
                      spełniają, tylko nie tak i nie wtedy kiedy tego pragniemy. Niestety.
        • haniunia Re: Czy jest ktoś z Okusza. 18.04.05, 17:54
          Witam Jenifer,
          Ja chodziłam i chodzę do dr Hosiawy. Wg mnie jest dosyć dokładna i jak do tej
          pory do najleprzy gin jakiego spotkałam na swojej drodze. Robi również USG
          dopochwowe i wcale nie jest chytra na "kase". Uważam że mozesz spróbować - nie
          zaszkodzi.
          a co do pomocy to niestety do każdego problemu trzeba podejść indywidualnie.
          Wierzę że Ci się uda.
          papatki,
          • joa344 Re: Czy jest ktoś z Okusza. 19.04.05, 18:00
            Dziewczyny, wiem ze to nie na temat, ale czy znacie lekarza jest chyby
            chirugiem ortopeda Wojciecha Banysia z Olkusza lub okolic?
Pełna wersja