morusia
11.05.05, 22:00
Poza kilkoma innymi problemami (jak co drugi cykl z owu i dobre 3 lata
starań) mam(y) jeszcze jeden, taki nietypowy... To pewnie nie bardzo to forum
ale może mi doradzicie. Sęk w tym ,ze mój M. bardzo długo może..... oględnie
mówiąc i rzadko, bardzo rzadko kiedy jest w stanie skończyć w środku (mnie).
Zazwyczaj "wykańczam" go ręcznie

. I po prostu wykorzystuję strzykawkę. Mam
nadzieję że mnie zrozumiecie - trudno pisać o takich sprawach. Mam pytanie
może znacie na nie odpowiedź - czy takie "pośrednictwo" może wpłynąć na
jakość nasienia? A tak poza wszystkim czy któraś z Was miała do czynienia z
podobną sytuacją? Bo skądinąd to jest całkiem przyjemne (dla mnie nawet
kilkakrotnie

)) ale..... A szczerze mówiąc to mój pierwszy - i mam nadzieję
ostatni - mężczyzna w życiu. Więc praktyki nie mam, a teoria zazwyczaj jest
odwrotna - pif paf i po krzyku

) Dzięki