problem nietypowy - intymnie

11.05.05, 22:00
Poza kilkoma innymi problemami (jak co drugi cykl z owu i dobre 3 lata
starań) mam(y) jeszcze jeden, taki nietypowy... To pewnie nie bardzo to forum
ale może mi doradzicie. Sęk w tym ,ze mój M. bardzo długo może..... oględnie
mówiąc i rzadko, bardzo rzadko kiedy jest w stanie skończyć w środku (mnie).
Zazwyczaj "wykańczam" go ręcznie smile. I po prostu wykorzystuję strzykawkę. Mam
nadzieję że mnie zrozumiecie - trudno pisać o takich sprawach. Mam pytanie
może znacie na nie odpowiedź - czy takie "pośrednictwo" może wpłynąć na
jakość nasienia? A tak poza wszystkim czy któraś z Was miała do czynienia z
podobną sytuacją? Bo skądinąd to jest całkiem przyjemne (dla mnie nawet
kilkakrotnie smile)) ale..... A szczerze mówiąc to mój pierwszy - i mam nadzieję
ostatni - mężczyzna w życiu. Więc praktyki nie mam, a teoria zazwyczaj jest
odwrotna - pif paf i po krzyku smile) Dzięki
    • zuzanna32 Re: problem nietypowy - intymnie 11.05.05, 22:04
      Ja osobiście uważam, że nie ma to wpływu. A skoro Tobie to odpowiada (myślę, że
      nawet niektóre kobiety pozazdroszcząwink) to naprawdę nie widzę żadnego
      problemu smile)), pozdrawiam.
      • puciuszek Re: problem nietypowy - intymnie 11.05.05, 22:41
        Sądzę, że takie pośrednictwo nie umniejsza możliwości zajścia w ciąże o ile
        wystarczająco głęboko wstrzykujesz sperme. Skądinąd wiem, że szanse na zajście
        w ciążę się potęgują kiedy oboje partnerzy w tym samym czasie przeżywają orgazm
        bo jego trakcie u kobiety dochodzi do skurczów macicy, które zasysają dopiero
        co wystrzelone nasienie do wnętrza (siła jest spora, smaa sprawdziłam na
        własnym palcusmile). Ale twój sposób tez jest nienajgorszy. Ja mam czasem inny
        problem-mąz bardzo lubi kończyć oralnie i wówczas to już wogóle nie mamy
        możliwości począć dzidziusiasad
    • thintalle_lalaith Re: problem nietypowy - intymnie 11.05.05, 23:27
      eeeemh nie zrozum mnie zle. mozna czasem pobawic sie w doktorka, ale dla mnie
      to nie jest normalne, ze twoj m. tylko (lub b. rzadko) w ten sposob dochodzi do
      orgazmu.

      nie rozumiem twego ostatniego zdania rowniez. skoro to twoj jedyny partner, to
      uwazalabym raczej, ze on jest wyznacznikiem twojej wiadomosci na temat zachowan
      seksualnychwink)) inaczej mowiac skad wiesz jak jest w innych sypialniach???

      moj pierwszy maz byl takim pif-paf i myslalam, ze tak wszedzie jest a filmy o
      dlugich nocach milosnych uwazalam za wymysl rezyserowwink dopiero moj drugi maz
      uswiadomil mi, ze moze byc inaczej.

      ale milej zabawy zycze i owocnych poczynan przede wszystkimsmile
      • morusia Re: problem nietypowy - intymnie 12.05.05, 07:56
        Skąd wiem jak jest w innych sypialniach? - nie wiem jak jest, to co napisałam
        oparłam na wiedzy pozyskanej z gazet, książek itd. o problemach kobiet w
        sypialniach. Filmy o długich romantycznych nocach jakoś nie "wpadły mi w oko",
        a szkoda.. smile) A tan serio - to bardzo Wam dziękuję
    • martyna35 Re: problem nietypowy - intymnie 12.05.05, 06:43
      napisałam na Twój adres gazetowy,przeczytaj!
      • dragonia Re: problem nietypowy - intymnie 12.05.05, 08:27
        A może Twój M. potrzebuje jakichś dodatkowych bodźców?? Nie zrozum mnie źle ale
        może potrzebujecie akcesoriów typu kajdanki albo zawiązanych oczu??
        • agiq Re: problem nietypowy - intymnie 12.05.05, 10:08
          a ja czytałam kiedyś taki artykuł o lesbijkach chcących mieć dziecko. Umawialy
          się one (a raczej jedna z nich)z parą zaprzyjaźnionych gejów i bez stosunku,
          wykorzystując tylko nasienie zdobyte ręcznie wstrzykiwały sobie strzykawką. I
          się udawało po iluś tam razach więc szanse masz.
        • morusia Re: problem nietypowy - intymnie 12.05.05, 10:57
          dzięki! nie zgorszyłam się smile)) próbowaliśmy. Efekty super... ale poza...
      • cetka Re: problem nietypowy - intymnie 12.05.05, 18:23
        a mozesz i na moj?
        • nie_mama Re: problem nietypowy - intymnie 12.05.05, 20:18
          A co zrobić,żeby M tak długo wytrzymywał? Ja mam problem innej natury, że dla
          mnie jeszcze hen, hen do orgazmu a moje kochanie już nie może sad
          • morusia do nie_mamy 14.05.05, 20:47
            napisałam na adres gazetowy
            pozdr
            M.
            • nie_mama Re: do nie_mamy 15.05.05, 19:57
              Poczytałam.Dziękuję
Inne wątki na temat:
Pełna wersja