sondowanie jajowodow

17.05.05, 13:54
Hej, czeka mnie ta przyjemnosc w nastepnym cyklu, no i mam pare pytan do
doswiadczonych:

lekarz mowi ze to nie boli, ale ja z tych niedotykalskich i jakby mnie cos
uklulo to podskocze nie tak, i katastrofa pewna. Wiec moze byc narkoza, jakas
krotka. Bo moze sie okazac ze trzeba bedzie wpuscic troche kontrastu, albo
cos "przetkac" i to moze bolec.

Acha, a zabieg ma polegac na wprowadzeniu wezyka przez pochwe do jajowodow..,
mam przyjsc rano, glodna jak pies, 2 godz. po zabiegu mozna wyjsc na wlasnych
nogach..

Czy ktoras z Was to miala i przezyla?
Z narkoza czy bez?
Po narkozie- jak samopoczucie?

dzieki wielkie za wszelkie wskazowki
kasiksa
    • kasiksa nikt tego nie mial? 18.05.05, 10:17
      no to jak bedzie po "wszystkim" dam znac
      kasiksa
      • thintalle_lalaith Re: nikt tego nie mial? 18.05.05, 10:32
        mam za tydzien USG jajowodow (a raczej jednego). czy to to samo?? daj znacsmile
        moj lekarz zapewnia, ze to nic nie boli, ale mu nie wierzewink
        • kasiksa sondowanie 18.05.05, 11:03
          eeeeeeeee, to chyba co innego,
          wydaje mi sie ze to jak laparoskopia, tylko dziurek nie robia,
          taka od srodka...

          • mea8 Re: sondowanie 18.05.05, 11:13
            Powiedz mi kochana czy to twoje "sondowanie" to nie jest przypadkiem HSG??smile) Bo
            jeśli tak to poczytaj watki o tym właśnie badaniu, jest ich mnóstwotongue_out
            • kasiksa Re: sondowanie 18.05.05, 12:15
              a wiesz mea, to chyba to,
              tylko ja jestem w Niemczech i czasem mam problem z polskimi nazwami zabiegow,
              wiec na wszelki wypadek opisowo to przedstawiam

              poczytam jeszcze o HSG, dziekismile
Pełna wersja