4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście

25.05.05, 09:21
czy Wy też tak robicie? wiem, że to strasznie głupie, ale jak już kupię test
to nie mogę wytrzymać i go robię. Po co, po co? tylko się spłakałam.Nie wiem
czemu mam nadzieję,że może chociaż taka bledziusieńka kreseczka się pojawi.
    • monia515 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 09:23
      Nigdy tak nie robię, bo to nie ma sensu.
    • dawida_24 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 09:41
      dokładnie. Ja kupowałam jeszcze niedawno co miesiąc, teraz doszłam do wniosku
      że nie ma sensu
    • goldi13 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 11:39
      ja tez tak mam, co miesiąc robię bez sensu test juz w tym dniu co ma być @ - a
      on i tak nie wychodzi !!!!!!! Tylko strata piędzy i nerwów!!!!
      • ksara4 to jest okropne! 25.05.05, 13:11
        każdego miesiąca obiecuję sobie , że więcej tego nie zrobię i znów to samo. Nie
        umiem cierpliwie czekać, żeby chociaż było na co!a tu ciągle ta znienawidzona
        @!!!!!!!!!!czuję się jak debilka. A najgorsze jak jestem w przychodni
        przyszpitalnej i tam robią KTG i słychać na cała poczekalnię jak biją te
        serduszka.
    • to-ja-007 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 13:52
      4 dni po owu naprawde nie masz szansy na pozytywny test, chyba ze test bedzie
      falszywie pozytywny.
      Po prostu NIE MA CUDOW zeby sie zarodek zagniezdzil.
      To jakis masochizm, obsesja. Jesli nie mozesz sie powstrzymac przed robieniem
      testow to wcale ich nie kupuj.



    • katka113 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 14:04
      to-ja-007 ma rację - w ogóle nie kupuj testu ciążowego przed czasem, po co
      niepotrzebnie i bez najmniejszego sensu się stresować
    • pimpek_sadelko Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 14:07
      to chyba rekord w szybkosci testowania. taki test nie ma prawa wyjsc.
      dziewczyno, co Ty na boga robisz?!
      • ksara4 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 14:40
        teraz mnie samą to śmieszy, ale gdybym miała w ręku kolejny test to dziś pewnie
        też bym go zrobiła smile
        • pimpek_sadelko Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 14:42
          ksara4 napisała:

          > teraz mnie samą to śmieszy, ale gdybym miała w ręku kolejny test to dziś
          pewnie
          >
          > też bym go zrobiła smile
          nie kupuj, za ok 8-9 dni dopiero testuj.
          otrzyj te lezki bo dzis nie ma zadnego powodu do placzu.
          • ksara4 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 15:19
            smile)))
            • invicta1 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 15:21
              ja jak mam test to mam cykora nasikać-aż mi gula staje w grdlesad
              • ksara4 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 15:27
                a ja to robię radośnie, po minucie jest
                już mniej radośnie. Nasikać to nic, gorzej jak się czeka na te kreski i ta
                jedna taka ciemna i niebieska, a na dole nic,ale i tak wyparuję tej drugiej he
                he. Potrafię nawet po godzinie wyjąć ten " zestaw" ze śmietnika i sprawdzać czy
                może nie ma drugiej kreski.
                • invicta1 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 15:29
                  w smietniku grzebię regularniesad
                  nawet raz nasikałam drugi raz na ten sam test, zeby się upewnićsmile
                  aha i pre test uważam za pechowy!
                • katka113 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 15:30
                  wyluzuj, dziewczyno - jeszcze będziesz miała czas na nerwy
                  • ksara4 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 15:38
                    jak to będę miała czas na nerwy? powiało grozą! nerwy mam od 2 lat! co jeszcze
                    może być???
                    • ksara4 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 15:40
                      który to jest pre test? ja mam najczęściej taki z dzidziusiem w ręczniku
                      niebieskim na głowie.
                      • invicta1 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 15:42
                        tu jest zdjęcie:
                        tiny.pl/hn7j
                        • ksara4 Re: 4 dzień po owu- test ciążowy i nic oczywiście 25.05.05, 16:04
                          to ja go może z raz miałam.po co piszą, że wykrywa ciążę po 6 dniach? to w 4
                          dniu powinna być niby blada kreseczka. To taka różnica? podobno w 6 -9 dniu
                          zagnieżdża się zarodek? ALE CZEMU NIE U MNIE? czy ktoś zna odpowiedź na to
                          pytanie?
                          • beatrice73 niezla dyskusja :)))) 25.05.05, 16:27
                            niezly ten watek o testach i sikaniu sie zrobil smile troche sie usmialam : ja tez
                            sprawdzalam i po godzinie , i po wyjeciu ze smietnika... jestesmy wszystkie
                            rowno pokrecone, ale chyba pozytywnie, co??
                            test po 5 dniach nie ma prawa wyjsc, nie wierz tym ktorzy cos takiego obiecuja

                            a twoje checi testowania zakwalifikowalbym do uzaleznienia smile- jak jest test
                            pod reka to go wykorzystasz smile, jak nie ma to troche lepiejsmile wierze ze 2 lata
                            staran to szmat czasu, wzloty i upadki(mam ten sam staz) ale kazda z nas to
                            przechodzi co miesiac, najtrudniejsze to przezyc 2 tygodnie od owu do
                            testowania, trzymam kciuki za wytrzymalosc smile
                            pozdrawiam serdecznie
                            • ksara4 ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 16:37
                              w tym, że po seksowaniu, jak mój kochany idzie do łazienki to ja przybieram
                              różne pozy mające według mnie" ułatwić zapłodnienie", czyli a to nogi na
                              ścianę, a to wypinanie tyłka w górę, zwisanie z łóżka i różne inne i to szybko,
                              żeby nie zobaczył, bo nie chcę się ośmieszyć.
                              • invicta1 Re: ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 16:40
                                nie jesteś odosobnionasmile
                                • ksara4 Re: ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 16:50
                                  invicta, muszę z przyjemnościa stwierdzić, że dzięki Tobie poprawia mi się
                                  humor i nieźle się dziś uśmiałam dzięki Tobie. Dziewczyny, może właśnie tak
                                  trzeba, pisać o sobie rzeczy , których się wstydzimy, które , jak nam się
                                  wydaje, ośmieszają nas? a wtedy będzie lżej. Myślałam, że jestem
                                  jedynym "śmietnikowcem" a okazało się ,że jest nas więcej i że jest to
                                  normalne! już teraz mnie to bawi i czuję się o niebo lepiej, tak samo z tymi "
                                  pozami"! jakby mi kamień spadł z serca.
                                  • invicta1 Re: ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 16:54
                                    to dobrzesmile
                                    bo ja mam taki wisielczy nastrój w tym cyklu, że szok-staram się jak mogę z tym
                                    walczyć, ale czuję, że nic z tego tym razem, a jeszcze jestem przed owu...
                                    trzymajmy się kupysmile))
                                    • ksara4 Re: ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 16:57
                                      to właśnie wyluzuj się przez te wolne dni! a bedzie wszystko dobrze, bardzo
                                      Tobie , Wam i sobie tego życzę! smile)))
                                      • invicta1 Re: ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 16:58
                                        wzajemniesmile
                                        pozdrawiam
                                  • magdamajewski Re: ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 17:03
                                    to ja sie przyznam... raz napisalam tutaj w ktoryms watku, ze zrobilam test po
                                    2 dniach od iui to teraz powiem prawde. Na samym poczatku majej "drogi przez
                                    meke" po pierwszej iui to w drodze powrotnej zaszlam do apteki i kupilam test i
                                    go oczywisci zrobilam. 2 godziny po iui!. Jaka szczesliwa bylam ze wszysedl
                                    pozytywny! Codziennie robilam jeden i bardzo zdziwiona bylam, ze druga kreska
                                    bladnie coraz bardziej. A jak beta wyszla negatywana to nie moglam uwierzyc, bo
                                    przeciez pierwszy test (!!) wsyszedl pozytywnie. Prawie sie z pielegniarka
                                    poklucialam przez telefon. Potem sie troche "doksztalcilam" i juz wiedzialam
                                    jak to dziala. A jeszcze prze ins. to cuda wyprawialma z tymi testami.
                                    Potrafilam po 2 godziny wpatrywac sie w niego pod slonce szukajac drugiej
                                    kreski. Oczywiscie wyciagalam je ze smietkia wielokrotnie zeby sie upewnic czy
                                    na pewno nie ma drugiej kreski. Raz nawet polecialam do smienika na dole i
                                    wyciagnelam test, zeby go sprawdzic (dobrze, ze bylo ciemno). Wiec rozumiem was
                                    dziewczyny bardzo dobrze. Teraz to juz sie uodpornilam, ale czasami jeszcze cos
                                    mi strzeli do glowy. Tak to jest jak sie zyje kazdego miesiaca z nadzieja, ze
                                    sie uda...
                                    Tak na marginesie to ja juz fortune wydalam na te testy...
                                    Magda
                                    • invicta1 Re: ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 17:07
                                      ja mam ochotę nasikać po pregnylu-chociaż tak zobaczyć 2 kreskisad
                                      • magdamajewski Re: ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 17:18
                                        wychodza takie piekne tluste....ta kontrolna to nawet grubsza
                                        • invicta1 Re: ciekawe czy jestem odosobniona... 25.05.05, 17:22
                                          o kurde-jeszcze zrobięsad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja