fiona84
26.05.05, 19:28
Moim problemem jest wtorny brak miesiaczki.
W wieku 17 lat zachorowalam na anoreksje i przy drastycznie niskiej wadze
przestalam miesiaczkowac. Ginekolog przepisal mi wtedy tabletki
antykoncepcyjne
na wywolanie okresu- pomogly. Z anoreksji juz wyszlam i mam nadzieje, ze to
pieklo nie powroci (bardzo pomogla mi pani psycholog i moj obecny chlopak).
Moja obecna waga miesci sie w granicach normy.
Martwi mnie jednak brak okresu- w lutym odstawilam tabletki po ponad 3 latach
brania ich (ze wzgledu na guzki, ktore sie pojawily na piersiach-
niezlosliwe,
na szczescie- fibroadenomia simplex) i do dzis nie mam okresu! Ginekolog
probowal go wywolac Luteina (nie pomogla) i domiesniowym progesteronem
(wystapilo dwudniowe plamienie), teraz przepisal mi znow Harmonet(na
wywolanie
okresu wlasnie- tylko, ze ja chce miec PRAWDZIWY, nie wywolany tabletkami
okres! Za 2 lata planujemy miec dziecko- co wtedy?)
Jutro planuje zrobic badanie hormonow, moze ono cos wyjasni.
Czy moze ktoras z was zetknela sie z podobnym problemem? Skad u mnie wtorny
brak miesiaczki, skoro moja waga jest
prawidlowa? Czy powinnam brac znow Harmonet, a poziomem hormonow zaczac sie
przejmowac przed ewentualna ciaza? Czy Harmonet nie spowoduje kolejnych
guzkow?
Czy badania hormonow sa w ogole konieczne? Jesli tak, to jakich?
Z gory bardzo dziekuje za jakakolwiek odpowiedz- ta sprawa bardzo lezy mi na
sercu ,bo nie
wyobrazam sobie zycia bez dzieci...