Jestem po HSG :-(

31.05.05, 13:25
Witam,
własnie wrociłampo HSG. Radiolog zrobił opis, że wszystko jest drożne, ale po
obchodzie profesor (miałam robione na Karowej) stwierdził, po obejrzeniu
zdjęć, że są zrosty i drożność radiolog zobaczył daltego, że kontrast był
podany pod dużym ciśnieniem i że tak powiem przepchał się przez zrosty. Mam
skierowanie na histeroskopie.. nie mam pojecia co to jest i czym to grozi.
Szyjka macicy też zmieniona a macica przesunięta. Lekarze stweirdzili że nic
tylko działać, bo po HSG udrażniają się troche jajowody, ale mało mnie to
pociesza. W prawym jajniku torbiel z poprzedniego cyklu a w lewym brak
pęcherzyka wiodącego. Nic tylko się upić. 7 cykli na clo, nie dało rezultatów
teraz juz wiem dlaczego
    • martann Re: Jestem po HSG :-( 31.05.05, 13:46
      Kurczę chyba mnie też czeka hsg ale jakoś to odwlekam, wiem że pewnie pytanie
      bez sensu ale czy coś sugerowało to że masz jakieś zrosty ? oprócz braku ciąży
      oczywiście i czy robiłaś prywatnie a jeżelitak to ile się czeka ile to trwa i
      ile kosztuje ?
      • cetka Re: Jestem po HSG :-( 31.05.05, 17:41
        po tym, jak dla wielu dziewczyn zrosty wynik hsg byl szokiem, mniemam, ze
        zrosty nie daja zadnych objawow, a raczej tylko 1: brak ciazy...
    • kwiatek-21 Re: Jestem po HSG :-( 31.05.05, 13:49
      Witaj paulinko
      Histeroskopia - to nowoczesna metoda diagnostyczno-operacyjna, umożliwiająca
      rozpoznanie i leczenie nieprawidłowości w obrębie kanału i jamy macicy. W
      ostatnich latach stała się rutynową metodą w diagnostyce patologii jamy macicy,
      tj.: rak endometrium, rozrosty endometrium, polipy, mięśniaki, ciała obce,
      zrosty wewnątrzmaciczne, wady macicy i inne. Jednocześnie istnieje możliwość
      operacyjnego leczenia wyżej wymienionych zmian. Technika zabiegu polega na
      wprowadzeniu przez pochwę do jamy macicy histeroskopu (urządzenie o średnicy 4-
      8mm) zawierającego układ optyczny i kanał roboczy do wprowadzenia narzędzi
      operacyjnych.
      Zabieg jest wykonywany w znieczuleniu ogólnym. Lekarz, obserwując na ekranie
      monitora wnętrze jamy macicy ma możliwość wykonania biopsji diagnotycznej
      celowanej tzn. pobrania z określonych miejsc wycinków do badania
      histopatologicznego, a w razie stwierdzenia patologii np. polipów lub zrostów -
      usunięcie ich.
      Dotychczasowe zabiegi tzw. "czyszczenie macicy" nie pozwalają na "wzrokową"
      ocenę jamy macicy, a tym samym stwarzają możliwość pominięcia niepokojących
      zmian, często umiejscowionych w trudno dostępnych miejscach, np. w okolicy ujść
      jajowodów.
      Według Copelana u ok. 20% kobiet poddanych tym zabiegom nie dochodzi do
      rozpoznania istniejących rozrostów, czy raka.
      U wszystkich kobiet z zaburzeniami miesiączkowania, zwłaszcza w okresie
      okołomenopauzalnym najważniejszym celem diagnostyki jest wyklucznie lub wczesne
      wykrycie raka, albo stanu przedrakowego, co daje szansę na wyleczenie. Należy
      podkreślić, że u 90% kobiet pierwszym i jedynym objawem rozrostu i raka
      endometrium jest nieprawidłowe krwawienie z jamy macicy. Wśród nieprawidłowych
      krawawień należy wyróżnić: nadmierne lub skąpe miesiączki, nieregularne lub
      paramiesiączkowe krwawienia dodatkowe. Dlatego też bez względu na wiek
      pacjentki wystąpienie tych objawów jest podstawowym wskazaniem do wykonania
      histeroskopii. Z innych wskazań należy wymienić diagnostykę niepłodności i
      niemożność donoszenia ciąży. mam nadzieje ze ci sie to przyda pozdrawiam magda
    • pepsi18 Re: Jestem po HSG :-( 31.05.05, 15:00
      No to zaczynamy razem! Głowa do góry! ja miałam 4 IUI i nic nie wyszło, mam
      nadzieje na ta skoro mowisz,ze po HSG troche sie przetykaja jajowody. Nie martw
      sie , damy rade!
      Pozdrawiam goraco
      pepsi
    • agnesta Re: Jestem po HSG :-( 31.05.05, 16:18
      Paula. Chyba jestem w podobnej sytuacji. Kontrast przeszedł ale z opóźnieniem i
      tak naprawdę nadal nie wiadomo czy moje jajowody są sprawne. W google
      wyszukałam, że podczas histeroskopii można ocenić tylko wygląd szyjki i macicy
      a co z jajowodami ? Czy po histeroskopii będziesz miała jeszcze laparoskopię ?
      • paula29 Re: Jestem po HSG :-( 31.05.05, 16:46
        zrobiłam badanie drożności jajowodów, bo tak naprawdę tylko to mi zosatło.
        Leczę się prywatnie w Novum, ale tam nie mają rtg więc taki zabieg jak HSG
        można wykonać gdzieś poza ich ośrodkeim. Zapisałam się do gin-endokrynologa ,
        na wizyte czekałam 4 miesiące, a tam po wstępnym wywaidze skierowano mnie na
        hsg. Zależne to było od kolejnego cyklu więc czekałam spokojnie do 1 dc i
        umowlam sie na hsg. Może być wykonane po całkowitym ustaniu krawienia. Pwoiem
        tak, bałam sie starsznie bo wiadomo jaka jest państowa służba zdrowia, ale
        teraz stwierdzam, że mimo że mnie trzymali 2 dni jestem zadowlona. Radiolog
        powiedział ze jestok, ale wydaję mi sie ze dlatego, ze kontrast był podany pod
        duzym ćisnieniem. Na zdjeciu rtg było to widoczne z racji widocznego skurczu
        macicy. Ordynator spytal mnie przy asyscie 10 studentow (da sie to przezyc) o
        pewne rzeczy, czy miałam kiedy gorączke bez ewidentnych objawow konkretnej
        choroby, czy bylo zapalenie pecherza albo przydatkow, czy były bóle brzucha z
        niewiadomych powodów, czy jest obfite krwawienie przy miesiaczce. Teraz mimo
        negatywnego wyniku jestem o tyle uspokojona bo zalecono mi kolejne badanie w
        nastepnym cyklu wlasnie histeroskopie celem blizszego przyjrzenia sie narzodom
        rodnym. Nie wiem czy zrobia mi od razu laparoskopie, nie zapytałam bo bylam za
        bardzo skolowana. Ale dzieki ze ten profesor byl konkretny i zna sie rzeczy
        wynik ze zdjecia okazal sie inny niz to co napisał radiolog. A gdybym tak
        prywatnie poszla to teZ by napisali ze jest ok, bo kontrast przeszedl. Ale u
        mnie na zdjeciu widoczne jest zwezenie szyjki macicy, a takze w niektorych
        miejscach na jajowodach jest kawalek jajowodu z kontrastem grubszy a czasem
        jest cieniutki jak nitka. Tzn chyba ze wlasnie w niektorych miejscach jest
        blokada swobodnego przeplywu. Pod cisnieniem jest ok, ale przy normalnym
        przplywie plemnikow byloby to utrudnione. No to czekam na nastepna wizyte
        • agnesta Re: Jestem po HSG :-( 31.05.05, 17:14
          No własnie ja też już nie wiem co myśleć. HSG robiła mi moja ginka w Damianie w
          znieczuleniu ogólnym. Po badaniu powiedziała, że kontrast przeszedł ale z pod
          duzym ciśnieniem i generalnie musi uznać, że jajowody sa drożne ale ma
          wątpliwości co do ich funkcjonowania. No i teraz mam dylemat z tą laparoskopią.
          Ona raczej mi odradza ale w tym momencie zostałoby mi tylko in vitro.
          Histeroskopia jest chyba dużo mniej inwazyjna niż laparoskopia ale nie można
          udrożnić podczas niej jajowodów.
          • paula29 Re: Jestem po HSG :-( 31.05.05, 17:25
            hmm szkoda, ze nie mozna udrożnic jajowodów, a można zrobić histeroskopie i
            laparoskopie w tym samym momencie? no bo jak już jest znieczulenie ogólne to
            może wszystko za jednym zamachem?
Pełna wersja