czy ktos zna niemiecki????

09.06.05, 20:03
znalazlam wlasnie w sieci. wprawdzie sie poplakalam, ale slicznesmile))

Zwiegespräch:

Wo bist Du?
frage ich das kleine Licht

Hier bin ich!
Mama, spürst Du mich nicht?

Ich spüre Dich,
doch sehe ich Dich nicht,
entgegne ich dem Licht
und höre, wie es spricht:

Es zählt nicht, was Du siehst oder nicht,
wichtig ist nur, Du spürst mein Licht
in Dir, Mama, nicht äußerlich!

Ich spüre Dich deutlich,
innerlich.
Zum Greifen nah, fehlt nur ein Stück.
Zum richtigen Glück.

Warum bist Du gegangen, mein kleines Licht,
so traurig bin ich,
ohne Dich.

Ach Mama,
so weine doch nicht.
Ich bin in Sicht,
schließe die Augen und fühle mich,
ich bin ganz nah.

Warum?
ich wieder frag,
warum nur gehst Du,
kleines Licht,
läßt mich im Stich,
ich liebte Dich!

So lieb mich weiter,
ich bin doch da!

Warum?
ist alles,
was aus mir spricht,

und so erklärt mir das kleine Licht:
Nicht traurig sein Mama,
ich liebe Dich.

Der kleine Körper, ich besaß,
der wollte nicht,
hinderte mich zu werden
was ich werden wollte,

Dein gesundes
kleines Licht.
Nie wollte ich verlassen Dich,
doch mußte ich,
wollt doch nicht krank sein Mama,
verstehst Du mich?

Schmerzlich erkläre ich dem Licht,
am Verstehen scheitert es nicht,
nur tut es so weh.

Meine Mama,
so weine nicht.
Zeit vergeht,
bald bin ich wieder in Sicht!

Kämpfe für mich!
Ich brauche Dich!
Ich liebe Dich!

Mein süßes kleines Licht,
wie kann ich kämpfen um Dich,
Du bist doch schon tot.

Nein Mama,
nicht tot bin ich.
Nur Zeit brauch ich,
ein bißchen nur,

ich bitte Dich,
empfange mich,
gleich herzlich wie beim ersten Mal!

Wie anders außer herzlich könnt ich empfangen Dich,
Du süßestes Licht,
sehnsüchtig erwarte ich Dich!

Also dann Mama,
nicht traurig sein!
Erwarte mich,
bald bin ich Dein.

Mein Licht soll strahlen,
richtig hell,
so daß Du nie den Mut verlierst;
tot ist nicht mein Lebenslicht,
nur der Körper mußte gehen.

Ich bin bei Dir,
ich leuchte Dir,
niemals mehr sollst Du trauern um mich
es gibt keinen Grund.

Du wartest auf mich und ich auf Dich.

Ich liebe Dich.
    • dede1 Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 14:11
      Rzeczywiscie wzruszajacy wiersz.
    • invicta1 Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 14:13
      nie obraźcie się, ale po niemiecku, to dla mnie tylko filmy o wojnie można kręcić
      "to grzech przy dziecku mówić po niemiecku"smile
      • nalo Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 14:56
        Piękne, ale takie smutne...
        A, invicto, nie obraź się, ale gdybyś mogła czytać np. Goethego w oryginale
        stwiedzialbyś, że jest to najpiękniejszy język do pisania poezji. Może melodię
        ma "twrdą", ale jakie bogactwo słów... Kocham niemiecki za jego potencjał
        słowotwórczy, dzięki któremu można wspaniale opisywać uczucia. No ale to takie
        moje zboczenie, tak na marginesie wink
        ___________________
        nalo i 21 - ty. synek
        • invicta1 Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 14:59
          nie obrażam się za byle co, poza tym de gustibus..., ale osobiście mam awersję
          do jednego tylko języka na świecie do niemieckiego właśnie-owszem o bogactwie
          języka wypowiadać się nie mogę, bo go nie znam, ale na "słuch" dla mnie strrraszny
          • monia515 Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 15:12
            Nie znam, ale ale zamierzam się uczyć..
            Własnie dostałam pierwszą lekcję jęz. niemieckiego:

            > Język niemiecki jest stosunkowo łatwy. Osoba obznajomiona z łaciną oraz
            > z przypadkami, przyzwyczajona do odmiany rzeczowników, opanowuje go bez
            > większych trudności. Tak w każdym razie twierdzą wszyscy nauczyciele
            > niemieckiego podczas pierwszej lekcji... Na początek, kupujemy
            > podręcznik do niemieckiego. To przepiękne wydanie, oprawne w płótno,
            > zostało opublikowane w Dortmundzie i opowiada o obyczajach plemienia
            > Hotentotów (auf Deutsch:Hottentotten). Ksiązka mówi o tym, iż kangury
            > (Beutelratten) są chwytane i umieszczane w klatkach (Koffer) krytych
            > plecionką (Lattengitter) po to by ich pilnować. Klatki te nazywają się
            > po niemiecku "klatki z
            > plecionki"(Lattengitterkoffer) zaś, jeśli zawierają kangura, całość
            > nazywa
            > się: Beutelrattenlattengitterkoffer.
            >
            > Pewnego dnia, Hotentoci zatrzymują mordercę (Attentater), oskarżonego o
            > zabójstwo jednej matki (Mutter) hotentockiej (Hottentottenmutter), matki
            > głupka i jąkały (Stottertrottel). Taka matka po niemiecku zwie
            > się:Hottentottenstottertrottelmutter, zaś jej zabójca nazywa się
            > Hottentottenstottertrottelmutterattentater. Policja chwyta mordercę i
            > umieszcza go prowizorycznie w klatce na
            > kangury(Beutelrattenlattengitterkoffer), lecz więźniowi udaje się uciec.
            > Natychmiast rozpoczynają się poszukiwania. Nagle przybiega Hotentocki
            > wojownik krzycząc:
            > - Złapałem zabójcę! (Attentater).
            > - Tak? Jakiego zabójcę? - pyta wódz.
            > - Beutelrattenlattengitterkofferattentater, - odpowiada wojownik.
            > - Jak to? Zabójcę, który jest w klatce na kangury z plecionki? - pyta
            > Hotentocki wódz.
            > - To jest - odpowiada tubylec
            > -Hottentottenstottertrottelmutterattentater
            > (zabójca hotentockiej matki głupiego i jąkającego się syna).
            > - Ależ oczywiście - rzecze wódz Hotentotów - mogłeś od razu mówić, że
            > schwytałeś
            > Hottentottenstottertrottelmutterbeutelrattenlattengitterkofferattentater
            >
            > Jak sami widzicie, niemiecki jest łatwym i przyjemnym językiem.
            > Wystarczy trochę się zainteresować tematem!
            • nalo Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 15:27
              hehehe smile
              A ja i tak lubię ten język, nic na to nie poradzę wink
              • nalo Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 15:29
                hehehesmile
                A ja i tak lubię ten język, noc na to nie poradzę wink
                _________________
                nalo i 21 - tyg. synek
              • invicta1 Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 15:30
                a co na to synek?smile
                • monia515 Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 15:38
                  A jak jest synek (taki normalny- nie jąkający) po niemiecku? Bo ten co sie
                  jąka, to już wiemy, że: Stottertrottel... hi hi.
            • kasiksa Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 15:41
              dooooooobre hihismile)

              a moja babcia sie poplakala jak uslyszala ze zdalam na germanistyke i
              powiedziala: "jak moglas mi to zrobic!"
              zadne tlumaczenia nie pomagaly, a rozweselila sie dopiero jak poweidzialam ze
              trzeba znac jezyk wroga...
              hmmm, pokrecone to wszystko
              • monia515 Re: czy ktos zna niemiecki???? 10.06.05, 15:44
                A moi rodzice chcieli dać mi na imię Marta, ale dziadek strasznie protestował,
                że to takie szwabskie imię; więc zostałam Moniką, ale dziadek i tak na mnie
                mówił Kasia.
                Nienawidził Niemców.. podobno na jego oczach zabili dwójkę dzieci..sad(((
Pełna wersja