invicta1
12.06.05, 18:04
no to biorę się za diete, ćwiczenia, rzucam leki (oprócz bromka), kupuję zioła
wg przepisu ojca Klimuszki i zaczynam planować wakacje, wolałabym nie móc
jechać, tylko..., ale nie ma tego złego...
szkoda tylko, ze tak się naszarpalam z przeciwnościami w tym cyklu, a wszystko
na próżno