się znowu nie udało:(

12.06.05, 18:04
no to biorę się za diete, ćwiczenia, rzucam leki (oprócz bromka), kupuję zioła
wg przepisu ojca Klimuszki i zaczynam planować wakacje, wolałabym nie móc
jechać, tylko..., ale nie ma tego złego...
szkoda tylko, ze tak się naszarpalam z przeciwnościami w tym cyklu, a wszystko
na próżnosad
    • dawida_24 Re: się znowu nie udało:( 12.06.05, 18:17
      Uda się Invicta, zobaczysz. Do jasnej cholery w końcu zobaczymy te dwie kreski,
      nie??
      • invicta1 Re: się znowu nie udało:( 12.06.05, 18:21
        Dawida Kochana OCZYWIŚCIE, ze się uda!
    • dawida_24 Re: się znowu nie udało:( 12.06.05, 18:35
      No właśnie. Dziś mam bojowy dzień. Nie wolno absolutie się załamywać. Jeszcze
      pokażemy ciężarówkom, jak my wyjdziemy z brzuchami. No! tak sobie powiedziałam
      gdy przyjechała siostra M. Chyba jest w piątym miesiącu. Nawet nie pytam. I
      postanowiłam sobie. Też będę mieć taki brzuch. Wszystkie tutaj będziemy mieć
      takie brzuchy!!!
      • dziobek25 Re: się znowu nie udało:( 12.06.05, 20:36
        Wielka szkoda sad(((
        Mnie też się w tym cyklu nie udało.
        Ale za to jedziesz na super wakacje! No właśnie, dokąd wreszcie?

        P.S. Ja też dziś widziałam znajomą z brzuszkiem. Wyglądała cudnie - bo tak na
        prawdę, to rzadko można to powiedzieć o ciężarnych. Twarz promienna, prawie nie
        przytyła, a jedyne, co jej przybyło, to zgrabna piłeczka. My kiedyś też takie
        będziemy!
    • marta.merl Re: się znowu nie udało:( 12.06.05, 21:31
      hi; wiem, ze mozna wiele slow pocieszenia napisac i wiele rad dawac. wszystkie
      te nasze niepowodzenia musimy jednak przezuc i dac sobie czas na odpoczynek i
      przemyslenia.Tak w glebi serca jednak wiesz, ze to co sobie teraz umyslalas
      (dieta,wakacje) plynie z glebokiej intuicji. odpocznij sobie i wytchnij!
      nastepnym razem sie uda i bedziemy wszystkie chodzic z ogromnymi balonami!!!!
      zycze udanych wakacji...
    • pszczolka2 Re: się znowu nie udało:( 12.06.05, 22:02
      Nie jesteś jedyna której się nie udało w tym cyklu hihihismile
      Ale mimo wszystko jest Mi bardzo bardzo przykrosad
      Zobaczysz, że każdej z nas się uda, tylko musimy poczekać troszke, aż kolejka
      będzie dobiegać końca i na nas przyjdzie czas.
      Ja podobnie do Ciebie, koniec z lekami, lekarzami, teraz przygotowuje się do
      wakacji i wszystko mam w nosie, co ma być to będzie, a może luzik Mi pomoże.
      Kto wie co odpoczynek przyniesie może..........ale ciiiiiiiismile
      Tobie życzę tego samego, II wypasionych kresek, bo do jasnej cholerci
      ZASŁUGUJEMY NA NIE - PRAWDA????????? Powodzenia kochana.

      Pozdrawiam,Ola
      36 cykl = 3 lata starańsmile
      "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
      • neja Kolejka się skaraca !! 13.06.05, 08:34
        Kolejka się skraca i jesteś co raz bliżej ! Dobrze że masz plany, dobrze że
        wyjeżdżasz. Dzidzia chciała żebyś sobie jeszcze zaszalała w te wakacje big_grin
    • pimpek_sadelko Re: się znowu nie udało:( 13.06.05, 08:39
      wiesz... w kazdym cyklu, w ktorym byla porazka mowilam sobie, ze te cholerne
      nieudane razy przyblizaja mnie do szczescia.... bo kiedys do jasnej cholerci
      limiit nieszczesc sie wyczerpuje. mam nadzieje, ze jestes juz tuz tuz!
      • justynek13 Re: się znowu nie udało:( 13.06.05, 09:31
        kurcze, szkoda ale najwazniejsze ze masz plan i nie zalamujesz sie , glowa do
        gory!
      • beata333333 chce Wam tylko powiedziec ze jestescie ZARABISTE!! 28.06.05, 22:03
    • invicta1 Re: się znowu nie udało:( 13.06.05, 09:51
      dziękuję dziewczynki za ciepłe słowa
      wiecie co ja potrafię czekać i poczekam, ale to niepowodzenie czasem tak
      podstepnie mnie straszy, ze może jeszcze o czymś nie wiem...sad (oby nie) bo
      przecież był pęcherzyk, był pregnyl, chłopaki mamy jak drużyna olimpijska, nie
      mówiąc o ilości-też kosmicznasmile-mam nadzieję, ze jednak tak może się zdarzyć i
      nie musi to oznaczać, że jeszcze coś złego za tym się kryje...
      a dziś siadam do planowania wakacji i idę po ziółka (mini termos już mamsmile
      • monia515 Re: się znowu nie udało:( 13.06.05, 10:55
        A mnie się wydaje, że nie mam już czasu, że nie mogę czekać... z miesiąca na
        miesiąc jestem coraz strasza i szanse maleją.. Mój lekarz powiedział, że mam
        już stare, zmęczone jajniki i że będzie coraz gorzej z zajściem. Podłamałam się
        muszę przyznać. Ale on chyba ma rację.. w końcu mam już 36 lat.. Czy mogę sobie
        pozwolić na wakacyjny odpoczynek?
        Invicta, sorry, że pytam, ale ile Ty masz lat?
        • invicta1 Re: się znowu nie udało:( 13.06.05, 10:56
          we wrześniu skończę 28
          • monia515 Re: się znowu nie udało:( 13.06.05, 11:20
            No tak... to masz czas na wakacje.. Powodzenia!
            • invicta1 Re: się znowu nie udało:( 13.06.05, 11:22
              Moniu trzymam kciuki za Ciebie
              • iwa303 Re: się znowu nie udało:( 13.06.05, 11:29
                Trzeba powiedzieć, teraz się nie udało! Jedz na długie wakacje, wypoczywaj i
                postaraj się nie myslec zbyt często o ciązy. Masz dopiero 28 lat! Wiem, że
                wszystko będzie dobrze. Pzdr
                • inga30 Re: się znowu nie udało:( 28.06.05, 22:38
                  no to szkoda, jak zawsze, ale wakacje masz na pociechę. Ja niedługo 40 cykl
                  starań sad jeśli w ogóle można mówić o staraniach kiedy wiadomo że nic z tego.
                  I jeszcze w przypływie dobrego humoru potrafię powiedzieć, że na razie nie mam
                  dziecka.
        • inga30 monia 28.06.05, 22:40
          Gini są beznadziejni "stare jajniki" też coś. Jak pierwszy raz poszłam do novum
          to lekarz mówił że szanse widzi ogromne, bo jestem taka młoda (27 lat), a
          niedawno ginka u nich powiedziała że w tym wieku to już tak bywa że jajniki nie
          działają jak dawniej ( mam 30) sad , jak ten czas lecismile
Pełna wersja