monia515
01.07.05, 13:08
Jest piatek, w pracy atmosfera weekendowa- część pracuje, część ucica
pogawędki, część poczytuje pod biurkiem gazety.... a ja skaczę po forach -
niepłodność, zdrowie kobiety, zdrowie, weterynaria (z racji mojego
wykształcenia medycznego)... do tego wpadam na forum - gospodarka, logistyka,
prawo celne (z racji wykonywanego zawodu); potem forum: świat, turystyka,
muzyka, telewizja i bezottokowe (z racji zainteresowań); no i koty (z racji
miłości do tych zwierzaczków).... i wszędzie udzielam rad! Nawet jak czegoś
nie wiem na 100%, to wrzucam w google, doczytuję i już gotowa odpowiedź! Czy
to jest uzależnienie? A może powinnam zmienić zawód i zająć się poradami jak
Julita? Muszę przyznać, że to bardzo przyjemna robota... he he.