jestem kolejną, której się udało. Uda się i Wam.

07.07.05, 17:29
Zaczęłam swoją przygodę z forum.gazeta.pl własnie na tym forum.
Po 41 cyklach starań i pierwszej IUI UDAŁO SIĘ.
Całą ciążę bałam się, że to sen. Lekarz dawał mi na samo zajście w ciąże
tylko 3% a na donoszenie (nie pytałam). Mam macicę dwurożną i przeszłam 4
łyżeczkowania (po nieudolnej diagnozie lekarskiej). Bez hormonów miewam cykle
bezowulacyjne. Po CLO miewałam jedno jajeczko około 25dc. W cyklu w którym
zaszłam brałam CLO i Gonal F oraz zastrzyk na pęknięcie jajeczka. IUI miałam
w 18 dc.
Całe 9 miesięcy dziękowałam opatrzności, że zasłużyłam sobie na bycie w
ciąży. Nie wiłam zbytnio planów jakby to było gdy już dziecko będzie na tym
świecie. Bałam się rozczarowania. Cieszyłam się każdym dniem ciąży.

26 czerwca 2005 r. urodziłam córeczkę. Poród wspominam o wiele lepiej niż tę
cała męczeńską drogę w zachodzeniu.
Uda się i Wam.
Trzymam kciuki.

Vanike
    • iwa303 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 17:34
      Ciesze się razem z Toba. Twoja historia, to kolejny dowód, że kiedyś i dla nas
      nadejszie ten dzień smile
    • invicta1 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 17:35
      gratuluję córeczki
      dzięki za to, co napisałaś
    • pepsi18 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 17:38
      Gratuluje ogromnie , az łza zakreciła mi sie w oku jak zobaczyłam to śliczne
      maleństwo!Moze warto wierzyc i czekac na cud?
      Pozdrawiam gorąco!
    • niunia90 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 17:46
      Cudna córunia! GRATULACJE!!!!!!!
      • pea_74 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 18:04
        Gratuluje! ja tez ciesze sie z kazdego dnia ciazy... boje sie wybiegac myslami
        w przyszlosc ale chyba trzeba... kiedy zaczelas kompletowac wyprawke???? moje
        myslenie o dziecku konczy sie na ciazy!
    • annalalik Vanike 07.07.05, 18:04
      Gratuluję Ci wspaniałej córeczki i cieszę się, że Ci się udało kiss
      • lomre Re: Vanike 07.07.05, 18:56
        Córcia pierwsza klasa! Gratuluję i dzięki za słowa wsparcia, bardzo nam są
        potrzebne.
      • pszczolka2 Re: Vanike 09.07.05, 11:14
        Bardzo się cieszesmile
        Gratuluje Wam pięknej córeczki.
        Niech chowa się zdrowo. Jak widać wszystko zawsze dobrze się kończy.

        Pozdrawiam,Ola
        37 cykl = 3 lata i 1 miesiąc starańsmile
        "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
    • finni Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 20:09
      Gratulacje dla mlodziutkiej mamy, taty i coreczki! Jowita - slicznoscismile)
      Vanike, taka pacjentka jak Ty, podnosi statystyki ginowismile

      Zadzialalo - dobre prowadzenie lekarza i troche szczescia w zachodzeniu?
      • vanike Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 20:23
        Z tym lekarzem to naprawdę dużo racji jest. Uważam, że bardzo dobrze trafiłam.
        Nie żałuję ani złotówki, które wydałam na badania, leki, zajście i poród. Fakt,
        że gina szukałam dość długo...

        Vanike
        • finni Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 21:20
          Mam nadzieje, ze moj gin sprawdzi sie tak jak Twojsmile
    • angieblue26 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 20:18
      Jest przesliczna ! Prawdziwa Mala Krolewna smile
      Gratulacje smile)))))
    • aada100 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 21:50
      Ale fajnie!!! Sciskam Was gorąco!!!
      • annba Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 23:14
        dzięki dzięki dzięki
        każdy taki post to nowy kopniak do walki
        bejbiko przecudnej urodysmile) pozdrawiam i rośnijcie zdrowosmile)
    • truskaweczka7 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 07.07.05, 23:36
      Super, rewelka, jak dobrze, że Wam się udało, córcia piękna i teraz wiele
      radości z życia!!
    • monikakika Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 08.07.05, 08:10
      chwilo trwaj wiecznie... niech wasze szczęście będzie niezniszczalne. Zdrowia
      szczęścia pomyslności życzę waszej już pełnej rodzince smile
    • malwinkas Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 08.07.05, 08:30
      Po pierwsze gratuluję z całego serca.
      Nie chcę powtarzać za innymi paniami - potwierdzam tylko fakt - śliczna.
      Po drugie - bardzo się cieszę, że takie historie dzieją się naprawdę, dodając
      wiary, że i nam się uda.

    • mila333 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 08.07.05, 09:12
      Wielkie gratulacje i serdeczności.
      Mila
    • amarka Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 08.07.05, 13:24
      Hej!
      Gratuluję córeczki smile
      Ja niestety pzeszłam 3 razy łyżeczkowanie właśnie z powodu dwurożnej macicy
      a dokładnie z przegrodą, dlatego mam do Ciebie pytanie: czy poddałaś się
      operacji korygującej wadę macicy? Przyznam, że spotkałam się z różnymi opiniami
      na ten temat, ja pozbyłam się już tej przegrody i mam nadzieję, że słusznie.
      I jeszcze jedno czy podczas ciąży miałaś problemy, czy musiałaś leżeć? Z góry
      dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
      • vanike do amarka - dwrożność 10.07.05, 09:01
        Tak jak pisałam, dwurożność nie była powodem moich nieszczęsnych łyżeczkowań.
        O dwurożności dowiedziałam się podczas HSG kiedy już na bardzo poważnie zajęta
        byłam zajściem. Ale lekarz mimo, że się obawiał, że może to mieć negatywny
        wpływ na zagnieżdżenie się zarodka nie proponował operacji korygującej.

        Łyżeczkowania miałam z powodu nieustalonych wiecznych krwawień, których lekarze
        nie umieli zdiagnozować (co lekarz to inna wg niego choroba).
        Wg mojego gina 4 łyżeczkowania bardzo pomniejszają szansę na zajście bo jakby
        nie patrzeć, macica jest pokiereszowana.

        Zaraz po zajściu w ciążę lekarz kazał mi się oszczędzać. Nawet L4 chciał dać od
        pierwszych dni ciąży. Ale czułam się bardzo dobrze i nic mnie nie bolało.
        Wytrzymałam do 16tc. Potem zaczęły się silne bóle brzucha. Od 20 do 27 tc
        leżałam unieruchomiona na no-spie i relanium. Pozostałą cześć ciąży naprawdę
        się oszczędzałam siedząc lub częściej leżąc w domu (też z no-spą i relanium).

        Minęły 2 tygodnie od porodu a ja ciągle jestem w szoku, że się udało...
        Vanike
    • marion35 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 08.07.05, 16:17
      Gratuluję!!!!!!!!!
      Ale fajnie to czytać!
      Dziś było mi to potrzebne,mój M chce się poddać.
      Pozdrawiam Was!
    • samanta25 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 08.07.05, 17:16
      Gratuluję serdecznie ślicznej i zdrowej córeczki smile)
      Może i ja doczekam się takiego cudu ???


      ********
      to już 43 cykl starań ale już w sierpniu będę w ciąży wink)

      www2.fertilityfriend.com/home/samanta
      • ewa778 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 08.07.05, 23:18
        Gratulujemy Wam z calego seruszka! Buziaczki dla corci od Foremki Ewy. wpadaj
        czasami do nas na strone i dodawaj nam otuchy
        tak jak Samanta25 mam nadzieje,ze juz w sierpniu to ostanie podejscie.
        Pozdrawiam
        • katrem Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 10.07.05, 12:24
          Jowitka jest śliczna!
          Gratulujęsmile
    • beatrice73 Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 09.07.05, 19:52
      vanike, nawet nie wiesz jak dobrze czytac takie posty, sa jak psychoterapia na
      nasze zwatpienia. zdjecia w zalczniku sa tak slodkie ze az lzy kreca sie w
      oczach!!! najserdeczniej jak potrafie gratuluje ci tak slicznej coreczki, wiem
      ze teraz macie wasze prywatne sloneczko, ktore daje wam jeszcze wieksza chec do
      zycia.pozdrawiam serdecznie ciebie i twoja szczesliwa rodzinkesmile

      ps. no i nie pozostaje mi nic poza tym by zyczyc sobie rownie szczesliwego
      zakonczenia,.... i wszystkim tu forumowiczkom smile
    • pom Re: jestem kolejną, której się udało. Uda się i W 09.07.05, 23:23
      Vanike, Jowita jest przecudnej urody.smile))
      Prześliczna dziewczynka.smile)) Tylko gratulować i się zachwycać.

      Podobnie jak Ty każdy dzień traktuję jak radość bez pewności, jak się wszystko
      potoczy. A jestem na początku drogi.

      A na marginesie - chodzimy do tego samego fryzjera. O ile jesteś z Łodzi.smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja