dziękuję za rady! dziś...mam problem z M

08.07.05, 15:58
Dziękuję Wam za rady,w pracy wszystko załatwione!
Za to załamał się mój M.
Dzisiaj mija pół roku od naszego ślubu a my zamiast się cieszyć mamy problem.
Mój M ma słabe plemniczki,na razie był twardy ale dziś powiedział mi,że
podchodzimy tylko do jednej IUI.Domyślacie się jak mnie to załamało!Ja
zrobiłabym wszystko a on chce się poddać!
Już sama nie wiem co mam robiś,straciłam nadzieję i teraz dopiero będę się
bała co będzie jak się nie uda IUI...
    • ada80 Re: dziękuję za rady! dziś...mam problem z M 08.07.05, 16:16
      marion35,
      Twój M musi się trochę oswoić z myslą, że ma słabe plemniczki. Wiesz faceci na
      tym punkcie są wyczuleni, uważają,że tracą na męskości. Mój też
      ogrywał ,,bohatera" przed badaniem, ale jak czekała na wyniki to widziałam jak
      bardzo sie denerwuje i że strasznie to przeżywasmile A z tym, że chce tylko raz
      spróbować to daj mu to forum do przeczytania i niech zobaczy, że IUI udaje się
      tez za którymś tam razem i że po co marnować taką sznsesmile zobaczysz, trochę
      ochłonie , trochę się podleczy i wszystko będzie O.Ksmile
      • marion35 Re: dziękuję za rady! dziś...mam problem z M 08.07.05, 16:24
        ada dzięki.
        Wiem że dla niego to trudne,ja wolałabym żeby problem był po mojej stronie.
        Ale on podchodzi do tego bardzo dramatycznie,mówi nawet,że "powinniśmy się
        rozstać bo po co mi M który nie może zrobić dziecka"-wiem że to głos
        goryczy,ale co będzie kiedy nie powiedzie się IUI ...On jeszcze gotów naprawdę
        zrezygnować ze starań i ze mnie.
        Oczywiście bardzo mnie kocha ale w jego rozumowaniu to byłoby dla mojego dobra.
    • inga30 Re: dziękuję za rady! dziś...mam problem z M 08.07.05, 16:18
      marion, po prostu spróbuj dziś nie myśleć co będzie jak się nie uda, jak się
      nie uda to będziesz miała wiele lat na przekonanie meża, a On na zmianę zdania,
      odkad się leczę i jestem na tym forum widzialam juz osoby ktore miały podejśc
      tylko do 1 IUI, albo tylko do I in vitro, zwykle po porażce zmieniają zdanie.
      Jedna iui to 15 % szans - cudnie jak się uda , ale naprawdę nie musi, warto
      sobie chyba na dziecko dać więcej szans, ale Twój maz zapewne sam dojrzeje.
      • ada80 Re: dziękuję za rady! dziś...mam problem z M 08.07.05, 16:32
        marion35
        ja też to przechodziłam, też mi mówił po co Ci taki facet a ja zawsze-po to
        żeby mnie kochałsmile. U mojego M plemniki się poprawiły po 1 miesięcznej kuracji
        i tak napawdę to nie wiadomo czy badanie było w kiepskim dniu czy tak leki
        podziałay. Ale musze przyznać, że faceci mają bzika na punkcie swoich
        plemnikówsmileJakoś nie moge tego zrozumieć, dlaczgo oni tak to biora do siebiesmile
        • hotcoffee Pytanie do Ady 08.07.05, 21:33
          Ada, mogłabyś napisać po jakiej kuracji (jakie leki) Twojemu M. tak się wyniki
          poprawiły ?
    • niunia90 Re: dziękuję za rady! dziś...mam problem z M 08.07.05, 22:18
      Marion, o tym, że możemy mieć problem, bo są kiepskie plemniczki dowiedzieliśmy
      się przez przypadek, gdy męża zabolały jądra. To było 8 lat temu. Wtedy
      chodziliśmy ze sobą. Gdy mój mąż dowiedział się o swoim problemie też chciał
      mnie zostawić, żeby "nie marnować mi życia". Wiele łez musiałam wylać, żeby
      zmienił zdanie. Dziś jesteśmy ponad trzy i pół roku po ślubie cywilnym i prawie
      trzy po kościelnym. Kochamy się i razem walczymy o dzidzię. Miałam już dwie nie
      udane IUI. Przygotowuję się do trzeciej i ostatniej. Później już tylko ISCI.
      Myślę, że musisz z nim porozmawiać - przecież nie można przekreślać związku
      który tworzyliście od lat. To nie jest powód do rozstania. Minie trochę czasu,
      pozbiera się i będzie walczył razem z Tobą.
      Głowa do góry! Będzie dobrze, bo MUSI być.
      Pozdrawiam.
      • marion35 Re: dziękuję za rady! dziś...mam problem z M 09.07.05, 12:23
        Jesteście super,już mi lepiej.
        Byłam dziś na usg i na wtorek mam termin pierwszej IUI.
        Mój M już trochę lepiej reaguje .
        Śmieszne bo jak się dowiedział,że u mnie tylko jeden jajnik wyprodukował
        pęcherzyki to wydawało mi się że uspokoił się.
        Może to lepiej bo wcześniej pewnie miał dołek że cała "wina" jest po jego
        stronie.Ach Faceci...
        Mam do Was pytanie odnośnie wyników usg,ale to w nowym wątku.
        • ada80 do hotcoffe 11.07.05, 10:15
          Hej, jak już pisałam wyniki też ależą od dnia, faceci też mają ,,kiepskie dni"smile
          Mojemu mężowi poprawiły się od Salfazinu, diety (zero pszenicy,
          smażonego,makaronów, ryżu - generalnie bez prostych węglowodanów i oczywiście
          cukru+ picie na czczo i wieczorem przed snem wyciągu z morszczyny-jedna
          szklanka), cynk+ komplet witamin typu Centrum ( mój pił homeopatyczny
          Rexorubia). Z tym, że dodam, że Salfazin+cynk przepisał lekarz urolog a resztę
          homeopatka. Ja obecnie zaczynam też leczenie homeo, zobaczymy z jakim skutkiemsmile
          pozdrawiam
          • inga30 Re: do hotcoffe 11.07.05, 10:41
            Ado, jeśli jesteś z W-wy podaj proszę namiary na homeopatkę, szukam jej dla
            siebie, chciałabym się troche wzmocnić przed kolejnym icsi. Inga
            • inga30 jeszcze o plemnikach 11.07.05, 10:56
              w ciągu 4 lat leczenia mój m. wielokrotnie badał plemniki, wyniki potrafia
              skoczyć z miesiąca na miesiac bez leczenia, po witaminkach i dobrej diecie
              bardzo poprawia sie ich ilość, nie udaje się niestety w zdecydowany sposób (
              czyli umozliwiający naturalne poczęcie) poprawić ich ruchliwości, był równiez
              leczony testosteronem i gonadotropinami bez efektu.
              Powodzenia w inseminacji! I.
              • ada80 Re: jeszcze o plemnikach 11.07.05, 11:46
                Inga30 czy mogę na prv?
                • inga30 Re: jeszcze o plemnikach 11.07.05, 12:56
                  oczywiściesmile
Pełna wersja