mk1975
17.07.05, 13:58
choć była ostanią deską ratunku po 2 latach leczenia i zmianie 6 lekarzy, Dr
Rokicki powiedział, że z "chudymi jest najtrudniej" i że pierwszy raz spotkał
się z tak wysokoką prolaktyną. Wyszłam z tamtąd zryczana i załamana, słabe
szanse, są 4 znane metody, ale to ja muszę wybrać którąś,(jakby na swoją
odpowiedzialność) spodziawałam się, że to raczej lekarz powienien ją wybrać.
Wcześniej współżyłam 9 lat z chłopakiem bez zabezpieczenia i nic, on mnie
zdradził, poznał inną i proszę, zaszli w 2 miesiące...Chce mi się wyć