wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc!

21.07.05, 21:32
tym mnie dzis zaskoczyl pewien polecony endokrynolog. wcielo mnie, bo jem
bromergon od 2 lat. on mowi, ze taki "poglad" panuje wsrod wielu lekarzy, ale
sam sie tym zainteresowal i nie znalazl ZADNYCH klinicznych badan, opracowan -
nic, ze prl powoduje obnizona plodnosc.

co wiecej - powiedzial, ze bromek jest b. nieobojetny dla zdrowia i wogole. i
wcale nieprawda, ze jak nagle sie go odstawi, to prl poleci w gore.

i jak tu sie leczyc, jak kazdy mowi kompletnie cos innegosad

    • alchemik9 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 21.07.05, 21:47
      Mój poprzedni lekarz mówił ,że prolaktyna jest b.ważna no i bromek . Nowy gin
      twierdzi że b.wysoki być nie może ale bez szaleństw i teraz jeśli mam poniżej
      30 nq nic mi nie zaleca na zbicie - obecnie mój poziom prolaktyny to 20,5 nq,
      biorę tylko Duphaston.
      • lapis-lazuli Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 21.07.05, 22:16
        Bralam bromka po pol tabletki dziennie, PRL byla ok. 30. W ostatnim badaniu
        mialam 23.

        Teraz po przeprowadzce trafilam w Niemczech do gina, ktory mowi, ze moja lekko
        podwyzszona prolaktyna to wynik niedoczynnosci tarczycy, a bromokryptyna nie
        jest obojetna dla zdrowia. Kazal odstawic.

        Inna sprawa, ze dopiero co mi robili kompleksowe badania tarczycy i jest
        dobrze, nie musze brac zadnych lekow. Wiec co z ta prolaktyna - nie wiem.

        _____________
        My latest fortune cookie:
        You're never a loser until you quit trying.
        • cetka Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 22:54
          a jakie masz tsh? bo jesli w normie, to nie masz niedoczynnosci. ten endokr. mi
          tlumaczyl, ze wysoka prl (ale wtedy bardzo) jest tylko przy jakims guzie-
          gruczolaku. a normalnie to moze byc z nerwow, ale to nie szkodzi na plodnosc.
          nie wiem juz co o tym myslecsad
    • pimpek_sadelko Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 21.07.05, 22:14
      oj wplywa. moja kolezanka przy wysokiej prolaktynie nie miala owulacji w ogole!
      po obnizeniu jest plodna jak krolik. wpadla z dwojka dzieci nie wiedzac kiedy.
      • marmon29 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 21.07.05, 22:21
        hej
        cetka jak juz Ci wspominałam, u mnie objawiało się brakiem dominującego
        pęcherzyka - nie miał nawet 10mm,
        jak zaczęłam brać bromka to od razu pojawiał sie w cyklach dominujacy pęcherzyk,
        więęęęc to jednak bardzo ważne - dowiedzione na własnej skórze smile
        pzdr
        M.
      • alchemik9 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 21.07.05, 22:23
        co to znaczy wysoka ? dla jednego gina moje 25 nq było za wysoki i zbijał
        bromkiem do 2,8 nq , bo inaczej nie da się zajsc w ciażę . Drugi gin twierdzi
        że moja obecna 20,5 nq jest ok. i jest przeciwnikiem bromergonu jeśli już to
        zdecydowanie poleca Dostinex ponoć mimo ceny nie ma takich skutków ubocznych
        jak bromek.
    • wiktoria33 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 21.07.05, 23:06
      wlasnie, ostatnio tez slyszalam od nowej ginki ze prolaktyna nie ma znaczenia!
      tez bylam w szoku ale stwierdzilam ... ze ja wiem swoje i bromka łykac bede
      bo
      niejeden przypadek zaciazenia byl wynikiem zbicia prolaktyny, nawet ostatnio
      jak bylam w laboratorium to pogadalam z milą panią co wydaje wyniki i mowila ze
      czasem wystarczy sama prolaktyna - jej siostrzenica tak zaszla
      a tak wogole
      cetka jesli twoj gin nie znalazl to same mu poszukamy i dasz mu do przeczytania
      bo wiele jest artykulow na ten temat, kiedys juz taki znalazlam
      poszukam
    • to-ja-007 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 11:49
      > tym mnie dzis zaskoczyl pewien polecony endokrynolog. wcielo mnie, bo jem
      > bromergon od 2 lat. on mowi, ze taki "poglad" panuje wsrod wielu lekarzy, ale
      > sam sie tym zainteresowal i nie znalazl ZADNYCH klinicznych badan, opracowan -
      > nic, ze prl powoduje obnizona plodnosc.

      Kiepsko szukal i tyle. Jesli ktos zna angielski to mozna sporo znalezc:

      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=7957976&query_hl=19
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=6434588&query_hl=21
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=8252751&query_hl=23
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=10848874&query_hl=23
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=6187760&query_hl=23
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=3136040&query_hl=23
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=322432&query_hl=23
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=6802531&query_hl=23
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=12092244&query_hl=34
      To sa glownie badania kliniczne - artykulow przegladowych ktore takie badania
      cytuja tez jest sporo.
      To jest stary temat i chyba dlatego ostatnio duzo sie na ten temat nie publikuje.

      Co jest bardzo ciekawe to od niedawna wiadomo ze wysoka prolaktyna moze byc
      zwiazana z chorobami autoimmunologicznymi. Dlatego czasami moze sie okazac ze
      leczenie wysokiej prolaktyny nie wystarcza do zajscia.

      Dla zainteresowanych link na temat zwiazku hiperprolaktynemii i np.
      autoimmunolog. zapalenia tarczycy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=26371207

      pozdrawiam
      ula
      • edyta0 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 11:58
        A mnie to ręcę opadadają jak czytam, jak lekarze różnią się w swoim sposobie
        podejścia do medycyny - jak by nie było chyba nie powinno być wątpliwości co do
        danego tematu. Co lekarz to mówi co innego. Niech się do cholery dokształcą i
        zaczną tak samo pojmować dane problemy. Jak tu ufać lekarzom. Doszło do tego,
        że wiedza pacjenta zaczyna przerastać lekarza, że często to my same kierujemy
        swoim leczeniem, by uniknąć niepotrzebnych kłopotów, straty czasu, oszczędzić
        sobie zdrowia i pieniedzy.
        • wiktoria33 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 12:12
          mnie tez to przeraza bo nie ufam juz zadnemu lekarzowi.. moze to nie dobrze
          wiedziec zbyt duzo.. mam wrazenie ze niektore z nas moglyby juz same prowadzic
          leczenie niepłodnosci (przynajmniej poczatki)smile)))))))
          • malwinkas Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 12:17
            Z ostatnim zdaniem zgadzam się w 100%.
            Dzięki temu forum zrobiłam podstawowe badania i już co nie co wiem przed wizytą
            u (polecanego) gina. A przecież bywałam u tych specjalistów (?).
            Jedna taka wysoce wyspecjalizowana kazała mi w zeszłym roku kupić testy
            owulacyjne i zrobić badania cytohormonalne (?).
          • edyta0 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 12:19
            Dokładnie to samo odnoszę wrażenie. Dzięki temu i innym forum dowiaduję się i
            nabywam wiedzy, która zaskakuje lekarzy, jeden z nich miał oczy jak kot ze
            Shreka słuchając moich wywodów. Na koniec tylko powiedział, że nie miał do
            czynienia z pacjentką, która się tak dobrze przygotowała. No cóż... szkoda , że
            tylko ja wink
    • to-ja-007 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 12:20
      Im wiecej wiecie tym latwiej wam znalezc dobrego lekarza ......
      • edyta0 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 12:22
        Przynajmniej można zweryfikować poziom wiedzy smile
    • jonama Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 12:25
      Hej
      Ja przeczytałam na forum bociana ciekawy link na temat właśnie zbijania prl.
      Zamieszczam link mam nadzieję,że zadziała:

      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28317
      • cetka Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 22.07.05, 22:58
        >sam obraz jajnika PCO nie upowaznia do rozpoznania zespołu

        cholera - to czy ja mam na pewno pco???? co oprocz usg powinno swiadczyc o pco?
        • plavix68 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 23.07.05, 09:09
          "co oprocz usg powinno swiadczyc o pco?" - stosunek LH do FSH.

          Mam inny problem - stosowanie Bromokryptyny a ciąża.

          czyli bierzesz Bromokryptynę ( z powodu hiperprolaktynemii) i zachodzisz w ciążę.
          Czy dalej brać Bromokryptynę ( wpływ na embrion), jeśłi tak to jak długo, czy
          odstawić natychmiast(poronienie?)

          pozdrawiam
          • cetka Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 23.07.05, 19:54
            2 lekarzy mi powiedzialo, ze ten lek odstawia sie natychmiast, jak sie
            dowiaduje o ciazy. nic nie mowili, ze sie poroni od razu z tego powodu. gdybym
            zaszla w ciaze - skonsultowalabym to jeszcze raz, ale odstawilabym, tak mysle.
          • lidek0 Re: wysoka prolatyna nie ma wplywu na plodnosc! 23.07.05, 20:37
            znam lekarzy, którzy twierdzą, ze natychmiastowe odstawienie mogłoby być
            szokiem dla oranizmu i robi się to zminiejszając dawke leku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja