owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego"

02.08.05, 19:48
Mam duże zmartwienie. Jestem w trakcie stymulacji cyklu, a tu dermatolog
przepisał mi antybiotyk w tabletkach i maśc tetracyklinową. I mam dylemat -
czy z tego cyklu nici? Czy mimo wszystko nie?

Błągam, czy ktoś wie, jaki wpływ na owulację i dalszy rozwój zarodka ma
zażywanie antybiotyku (Unidox) w okresie okołoowulacyjnym??

Jestem już zmęczona braniem tych wszystkich lekarstw. A teraz przez jeden
mały ropień w uchu zewnętrznym mam wszystko zaprzepaścić....

Dodam, że lecze się prywatnie, więc każda wizyta kosztuje kupę forsy...
    • wiu1 Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 02.08.05, 19:57
      Niestety, z moim lekarzem będę mogła porozmawiać dopiero jutro i to dopiero
      wieczorem....

      Smutno mi ...
    • wiu1 Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 02.08.05, 21:09
      Bardzo proszę o radę ....
      • wiktoria33 Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 02.08.05, 21:21
        jesli nie bierzesz jakichs "końskich" dawek to mysle ze spokojnie mozesz sie
        stymulowac wszystko bedzie ok, ale lepiej powiedz ginkowi
        • wiu1 Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 02.08.05, 21:31
          Jejku, Wiktorio, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Siedzę sama w domu, nie mam
          kogo zapytać i tylko się zamartwiam...

          Próbuję zajść w ciążę od kilku lat i mało mam siły ...

          Z antybiotyków mam łykać Unidox (doksycyklina) a tego pryszcza w uchu smarować
          maścią tetracyklinową.... a wyczytałam, że akurat ten antybiotyk jest
          szczególnie szkodliwy dl apłodu. U mnie nawet jeszcze nie było owulacji, a co
          dopiero zapłodnienia...

          Sama już nie wiem, co myśleć...Mąż doradza wstrzymac się z antybiotykiem do
          wizyty u ginekologa i mu wszystko poopowiadac i popokazywać. W sumie to z tym
          pryszczem (sorry za obrazowość) gdybym "się nie wzięła i nie poszła", mogłabym
          chodzić jeszcze kilka dni... nie jest zbyt kłopotliwy. Jest mały
        • p.magdalenka Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 02.08.05, 21:33
          nie sa to leki hormonalne wiec nie maja nic wspólnego z twoją ovulacja, nie
          wiem skąd takie przekonanie ze antybiotyki maja na nia wpływ. mozna je zażywac
          bez zadnych problemów w pierwszej połowie cyklu do momentu zgnieżdzenia sie
          zarodka w macicy, bo w drodze w jajowodach zarodek jest chroniony. bez obawy
          mozesz połaczyć te dwie terapie i nie wpłyną one na siebie negatywnie! pod
          warunkiem ze dermatolog nie przepisał ci leków hormonalnych. ale jak witac nie.
          powodzenia w starankach i do dzieła. m.
          • wiu1 Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 02.08.05, 21:58
            Bardzo dziękuję Wiktorii i Magdalence za odpowiedzi smile Już się trochę
            pocieszyłam. Zwłaszcza, że przed chwila - uwaga! - udało się Go wyeksterminować
            (pryszcza znaczy się). Wycisnęłam go dokładnie i zdezynfekowałam perfumami (sa
            przecież na alkoholu) bo wody utlenionej jak na lekarstwo, spirytusu tak samo.
            Zobaczymy, co będzie rano (czy np. bedzie to miejsce jeszcze bolesne) a
            następnie, co będzie wieczorem kiedy porozmawiam z moim ginekologiem smile Na
            razie nie biorę antybiotyku, czekam do wyjaśnienia tego z ginekologiem.

            Czy wam sie też zdarzył podobny kłopot?
            • wiktoria33 Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 02.08.05, 22:04
              nie mialam jeszcze takiego problemu
              - jak mi sie jakis "wulkan" zdarzy to bez obawy smaruje mascia z antybiotykiem
              ( bez recepty nawet tribiotic)
              Magdalenka ma racje
              na razie spokojnie bierz ten antybiotyk ,nic ani stymulacji ani ewentualnemu
              zarodeczkowi jeszcze nie grozi masz spokojnie ze 2 tygodnie wiec lepiej wylecz
              to teraz
              dobrze ze wycisnelas ale posmaruj koniecznie ta mascia nie zaszkodzi na pewno
              pa
              • wiu1 Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 02.08.05, 22:12
                Dzisiaj jest 10 dzień cyklu. Za chwilę wezmę ostatni Clostillbegyt w tym cyklu.
                W czwartek (czyli pojutrze) mam iść pierwszy raz z Pregnylem w garści do
                ginekologa.
                • wiu1 Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 03.08.05, 18:27
                  Przed chwilą rozmawiałam z lekarzem - powiedział, że mogę brać ten antybiotyk i
                  że to nie ma nic wspólnego.

                  Juupppi!!!
                  • wiu1 Re: owulacja a antybiotyki "do problemu skórnego" 04.08.05, 13:18
                    Jestem już po pierwszym zastrzyku z Pregnylu. Przy osobistym spotkaniu mój
                    ginekolog powiedział, żebym ten antybiotyk brała najwyżej do jutra.

                    Pozdrawiam wszystkich smile
Pełna wersja