Dodaj do ulubionych

Dot.monitoringu-czy 1 cykl zawsze "na sucho"? Help

07.08.05, 19:20
Z moich obliczeń wynika, ze pod sam koniec urlopu, na przełomie 08/09 będę
mieć konic @. Nawet nie nie robię sobie złudzeń, że przy tak pogrubionej
otoczce na jajnikach uda się w tym cyklu-"przeznaczonym" na badania, nie
monitorowanym, nie stymulowanym... Choć cudnie by było wrócić we 3 z
wakacji.Powiedzcie proszę, czy zawsze monitoring rozpoczyna się od kontroli
cyklu naturalnego, bez leków? Gdy 2 lata temu miałam pierwsze podejście do
leczenia, 1-był własnie taki, w 2 -przy zbyt małej dawce CLO-zero reakcji,
dopiero w 3 cyklu zaczęło się coś dziać (2 tabl CLO-od 5 do 9dc). I tak się
teraz zastanawiam, czy jest sens tak powoli działać, może już w 1 trzeba
zwiększyć dawkę do tej działającej ostatnio? A z drugiej strony-wiele jest
teraz inaczej, więc i reakcja nie musi być identyczna ( np lżejsza jestem niż
wtedy o 10 kg). Na razie sobie tak gdybam, bo do ginki idę w przyszłym tyg z
wynikami męża i na posiew, być może pogoni mnie jak wystartuję od razu z tym
pomysłem CLO x 2.... Co byście doradzały? Jak to u Was wyglądało?Będę
wdzięczna za opinie-wiadomo, że te monitoringi tanie nie są, życie trochę
komplikują, ale przestymulowania i torbieli też się obawiam... No w kropce
jestem. SOS SOS
pzdr
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka