troche nie na temat, ale...

04.09.05, 20:49
smutno mi sad((
jutro nasza 7ma rocznica slubu, a tu ani meza ani dzieci sad(( maz daleko... w
Chinach i nawet przytulic nie ma sie do kogo sad((
wybaczcie, ze nie na temat, ale mi jako dinozaurowi tego forum, chyba
wybaczycie (choc widze mnostwo nowych nickow, z czego sie niestety nie
ciesze!! oby nas bylo coraz mniej, a nie odwrotnie!!
wciaz mi smutno...
    • 17lipiec1976 Re: troche nie na temat, ale... 04.09.05, 20:55
      piegoosku, jestem tu dokladnie dwa lata. pamietam Twoje zmagania, ktore zreszta
      z uwaga sledzilam i sledze. moze nie udzielalam sie aktywnie na Twoich watkach,
      ale caly czas sercem bylam i jestem z Toba. wiem, ze Ci w tym szczegolnym dniu
      jest smutno, wiem, ze chociaz wiele z nas jest myslami z Toba to nie zastapi to
      najblizszej Ci osoby.
      przytulam Cie mocnosmile)
    • ziabuchna Re: troche nie na temat, ale... 04.09.05, 20:56
      witaj! Z okazji tego jutrzejszego święta życzę Ci wszystkiego naj, naj, naj...
      lepszego! Nie wiem, co mogłabym Ci napisać mądrego, żeby Cię choć trochę
      pocieszyć, ale trzymam kciukasy! A 7 to podobno magiczna liczba. Buziaki!smile
      • gocha500 Re: troche nie na temat, ale... 04.09.05, 21:02
        ojjjjj trzymaj sie jakos piegoosku!!!!jakos trzeba sie trzymac kurka wodna bo
        normalnie kitniemy tu wszystkie!!!!!
    • piegoosek Kochane!! a moze... 04.09.05, 21:48
      ...macie jakis pomysl, co moge mojemu M. wyslac mailem, aby jak rano wstanie i
      odczyta poczte, oniemial???? kurcze, grzebie w tym necie i grzebie i jakos nic
      mi sie nie podoba... szukam jakis kartki uncertain ale moze macie jakies fajne pomsly?
    • samanta25 Re: troche nie na temat, ale... 05.09.05, 10:45
      Wszystkiego z okazji 7 rocznicy ślubu życzę Wam:
      Wszystko co piękne na tym świecie,
      Wszystko co tylko szczęście wróży,
      Niech się Wam razem w jedno splecie,
      I będzie słońcem w życia podróży.


      ********
      46 cykl starań - w moim sercu jest ból
      każda nowa możliwość przynosi mi nadzieję
      ...i cierpienie kiedy znowu się nie powiedzie
    • portalegre Re: troche nie na temat, ale... 05.09.05, 11:00
      Może wyślij mu swoje zdjęcie w jakiejś fajnej sytuacji, no nie wiem, może w
      ładnej bieliźnie wink
    • emde74 Re: troche nie na temat, ale... 05.09.05, 12:09
      piegoosku. pamiętam Cię jeszcze jak bywałam tu 1,5 roku temu. jak Cię
      pocieszyć? chyba tak, że ja bywałam tutaj, bo nie wiedziałam skąd problemy z
      poczęciem. potem okazało się że M jest bezpłodny. potem się z Nim rozstałam.
      mnóstwo przyczyn (też praca niestety). teraz żal, ból i poczucie winy. też nie
      mam się do kogo przytulić. nie mam nawet własnego kąta. Was trzyma Miłość. to
      tak wiele. a jeśli Ci smutno, to płacz. pomaga jak cholera. po to jesteśmy
      kobietami. Trzymaj się cieplutko! M. PS. Ja nigdy nie wpadłam na to, by wysłać
      Mu kartkę, a teraz jest już za późno...
    • piegoosek Re: troche nie na temat, ale... 05.09.05, 13:34
      dziekuje Wam za zyczenia smile
      dzis nowy dzien, juz nie jest mi az tak smutno, najgorsze sa zawsze wieczory,
      kiey samotnosc puka w ciemne okno...
      masz racje Emde, trzyma nas milosc i to wlasnie przez duze "M", dlatego mimo
      smutku samotnosci jestem szczesliwa! i wiem, ze jestem szczesciara, ze mam
      takiego faceta!! mam nadzieje Emde, ze i Ty odnajdziesz swoja prawdziwa
      milosc!! zycze Ci tego z calego serducha! popatrz, moze tak wlasnie mialo byc,
      ze nie udawalo Wam sie zaciazyc? lepiej wczesniej niz za pozno... trzymaj sie!!
      w koncu wyslalam mojemu M. kartke z netu z wierszykiem, ktory tez gdzies
      wyszperalam, a ktory brzmial jakos w tym stylu:
      "zyjemy po to by kochac, jesli nie kochamy, to nie zyjemy" smile spodobal mi sie...
      a co do fotki uncertain M. zabral aparat ze soba... gdybym miala, to pewnie bym to
      zrobila wink hihi...
      dziekuje, ze zawsze mozna na Was liczyc!
      • emde74 Re: troche nie na temat, ale... 05.09.05, 14:13
        cieszę się, że Ci lepiej. a kartki ślij i to mnóstwo i to z takimi tekstami, bo
        przegabić ważne rzeczy w związku jest strasznie łatwo niestety sad a potem jak
        się człowiek zorientuje to jest już za późno i tylko klapa i gorycz. a w
        przeznaczenie wierzę i dlatego tak tłumaczę sobie nasze rozstanie. jestem
        wierząca. M jest bezpłodny. wniosek nasuwa mi się sam. ale nie chcę o tym
        dyskutować, bo to ja tu wywołałam burzę pt. "dlaczego nie ma, może tak miało
        być?". a zresztą sama nadal cierpię. a co Twój M robi w Chinach jeśli można
        spytać? smile pzdr. M.
        • piegoosek Re: troche nie na temat, ale... 05.09.05, 16:39
          oj Emde...
          a co do mojego M. - jest informatykiem i bierze udzial w projekcie uncertain Chinczycy
          od firmy mojego M. kupili jakies oprogramowanie i teraz chlopaki z Polski tego
          wyjazdu serdecznie dosc! ja zreszta tez sad(
          pozdrawiam cieplo!!
          • emde74 Re: troche nie na temat, ale... 05.09.05, 16:59
            zatem tęsknij a potem mocno się przytul smile i odganiaj M od komputera, bo to nie
            wpływa dobrze na zdrowie, więc może i na Wasze problemy? powodzenia! pzdr. M.
            • piegoosek Re: troche nie na temat, ale... 05.09.05, 19:52
              mysle, ze cos w tym jest wink
              tesknie...
              pozdrowionka smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja