nikt111
21.09.05, 19:00
staramy się od roku. Wczoraj byliśmy u androloga i.... po wyjściu nic tylko
ryczę do dzis a mój Mąż załamany. Pan dr powiedział ze nie widzi dla nas
ŻADNEGO innego wyjscia tylko In Vitro bo mój M ma za mało plemników niestety.
Dał nam jeszcze skierowania na ormony testosteron prl i FSH. Jesli sie okaze
ze
sa złe to jest szansa ze to przez te hormony jest mało plemników, a jesli
nie;........ nawet nie chce myslec co dalej. Do tej pory mialam nadzieje ze
problem nas nie dotyczy, ze damy rade naturalnie zajsc w ciaze, a tu taki
szok... Nie wiem co robic jak rozmawiac z mezem sama chodze po scianach i po
prostu NIE WIEM co dalej a tak chcemy mieć DZIECI...... Pomóżcie powiedzcie
jak
Wy sobie radziłyscie gdy dowiedzialyscie sie ze pozostało in vitro......?