Najprzystojniejszy gin w LUBLINIE????

29.10.05, 10:48
Hej Lublinianki!! Tak na dobry nastrój proponuję zabawę. Szukamy
najprzystojniejszego gina?? Właśnie przeprowadziłam sie do Waszego miasta i
szukam lekarza. Prawdopodobnie będę mieć in vitro wiec dobrze byłoby
aby "przyszywany" tatuś był przystojniekiem wink)))
Oczywiście żartuję- ale można się powygłupiać wiec zaczynam konkurs!
    • angiebe Re: Najprzystojniejszy gin w LUBLINIE???? 29.10.05, 11:32
      Polecam Ci:
      Forum Lublin
      No chyba, ze przekonasz mnie, ze to forum jest odpowiednim miejscem na tego
      typu konkursy.
      Angie
      • waztre Re: Najprzystojniejszy gin w LUBLINIE???? 29.10.05, 14:49
        Taaak to forum jest tylko do biadolenia, użlania się nad sobą i pociesznia. NIe
        ma tu miejsca na iskierkę żartu, poczucia humoru, niepoważnej dyskusji...
      • cetka Re: Najprzystojniejszy gin w LUBLINIE???? 29.10.05, 16:04
        uwazam, ze przeginasz. i wlasnie wskutek twojej dzialalnosci powstalo nowe
        forum na ktore przenioslo sie duuuuzo foremek, niestetysad
        • angiebe Cetko... 29.10.05, 22:47
          Forum, o ktorym mowisz jest forum zamknietym, wiec z zalozenia nie ma na nim
          miejsca dla wszystkich chetnych. Zreszta mysle ze selekcja jest o wiele
          ostrzejsza niz tu, na Nieplodnosci.
          Nie wspomne juz o tym, ze taka osoba jak Mocer, ktora na swoim koncie ma 0
          postow nie mialaby jakichkolwiek szans "zaistniec" w Klubie Przyszlych Mam.
          • tekla12 angiebe 29.10.05, 23:08
            Jeśli mnie pamięć nie myli o składzie forum zamkniętego decyduje Invicta. A ona
            nadęta nie jest...
            Proponuję przyszpilić ten wątek. Pierwszy od wieków lużny a związany z tematyką
            forum. Wydaje mi się, że nie łamie regulaminu i zasad netykiety, w
            przeciwieństwie do innego, który wisi sobie spokojnie.
            • mocer1 Do angiebe 30.10.05, 07:48
              Cóż nie chciałam nikogo urazić. Sama mam bardzo poważny problem z niepłodością
              ale pozstanowiłam, ze nigdy, przenigdy nie będę rozpaczać. Przyjechałam ze
              Stanów i tam nauczyłam się od ludzi tego, że na problemy trzeba patrzeć
              optymistycznie- wtedy umierają. Na forum nie wypowiadałam się wcześniej a teraz
              chciałam po prostu Was trochę rozweselić i rozbawić. Poamyślałam że taki temat
              odciągnie załamane dziewczyny od ich kłopotów. Sprawi, że choć na chwilę
              spojrzą na swoje tragedie z przymrużeniem oka i znajda w tym coś nie tak do
              końca złego; ot, choćby fakt, że można sobie wybrać przystojnego lekarza, który
              sprowadzi naszą dzidzię na świat...
              • ooo7 Re: Do angiebe 30.10.05, 10:15
                Mroczkowski jest fajny !
                • lucysia32 Re: Do angiebe 30.10.05, 10:29
                  Witam, podoba mi się pomysł rozweselających tematów.... Sama przeczytałam na
                  bocianie opowiadania o ukochanych zwierzaczkach przyszłych, czekających mam .
                  Najpierw się upłakałam a potem te opisy rozweseliły mnie bardz, bardzo,
                  bardzo. ?sama mam dwa kociaki/ pozdrowionka
                  • angiebe Do wszystkich :-) 30.10.05, 10:56
                    OK.
                    Jesli ktoras z Was zainicjuje ogolnopolski konkurs na najprzystojniejszego
                    specjaliste od nieplodnosci, "przyszpile" go na samej gorze smile))
                    Czesc z Was byla przeciw, czesc - za, ale jesli ma to sluzyc "rozluznieniu
                    atmosfery" - niech i tak bedzie.
                    Ani ze mnie tyran (he he smile), ani ciemiezycielka.
                    Nie wiem, jakie jest Wasze zdanie, ale mysle, ze dobrze jesli mimo wszystko
                    bedziemy sie trzymaly tematu forum, oczywiscie na ile to mozliwe....

          • cetka Re: Cetko... 30.10.05, 15:18
            angiebe - ja tez cie nie chcialam urazic. moim zdaniem najwazniejszym zadaniem
            moderatora jest to, aby nie przychodzily tu trole, ktore nas obrazaja - co
            kiedys czesto mialo miejsce. ale jak tylko bedziemy gadac o naszych wynikach,
            to zwariujemy. dlatego wazne sa watki typu "jak poznalyscie sowjego mezczyzne" -
            choc to ma bardzo daleki zwiazek z tematem nieplodnosci.
          • iga302 Re: angieby 30.10.05, 23:48
            muszę sprostować
            ja nie miałam wielkiej ilości postów na niepłodności ....bo weszłam stosunkowo
            pózno(więc nie znam zasad...konczenia przed czasemsmile)
            ale bez większych problemów weszłam na forum ..PRZYSZŁYCH MAM.
            !po twoim wpisie czuje sie jakby super wybrana smile
            pozdrawiam
Pełna wersja