Jak zaplanowac ciążę???

16.11.05, 12:55
Drogie dziewczyny
Powiedzcie jak zaplanowac ciąże, skoro nie mam regularanego cyklu. Nie wiem
kiedy są dni płodne, raz mam 28 dniowy cykl a raz 40-paro dniowy. Probujemy i
nic. Mam byle jakiego ginekologa, moze podpowiecie, co powinnam brac na
unormowanie owulacji, jakie zrobic badanie i co jest najskuteczniejsze, jaka
metoda leczenia jest najlepsza i mało szkodliwa dla organizmu i dla
palanowanej ciąży?
W tym miesiącu okres spozniał mi sie prawie trzy tyg. myslalam ze wreszcie
sie udało, a tu klapa...
Czy próbowałyscie testów owulacyjnych?
Czy to pomaga?
Proszę o radę
Rozżalona
    • aga43214 Re: Jak zaplanowac ciążę??? 16.11.05, 13:55
      przede wszystkim znajdz dobrego ginekologa, ktory poprowadzi leczenie. sama nic
      nie zdzialasz na wlasna reke!
      • 100ania Re: Jak zaplanowac ciążę??? 16.11.05, 13:58
        Zdecydowanie popieram poprzednią wypowiedź. Owszem badania możesz sama zrobić,
        ale dalej nic nie zwojujesz. Napisz z jakiego jesteś miasta, może któraś z
        dziewczyn będzie mogła dać ci kontakt do dobrego gina.
        • eve_23 Re: Jak zaplanowac ciążę??? 17.11.05, 13:59
          Dziekuje za kilka drobnych porad, faktycznie musze zmienic ginekologa. Nie
          podoba mi sie to w jaki sposob podchodzi do mnie jako pacjentki, a dowiedziec
          sie od niego czegokolwiek graniczy z cudem. Niestety problem tkwi w tym ze nie
          mieszkam w wielkim miescie a do Szczecina mam 100km, dlatego wyboru wsrod
          ginekologów nie ma za wielkiego. Ale chyba zaczne szukac odpowiedniego włsnie w
          Szczecinie, dlatego jesli jest ktos kto moze mi pomoc, moze polecic godnego
          zaufania lekarza,prosze o jakąs podpowiedź.
          Z góry dziekuje i pozdrawiam wszystkie dziewczyny.
    • milutka31 Re: Jak zaplanowac ciążę??? 16.11.05, 14:16
      Fakt, znajdź dobrego ginekologa- zajrzyj do bialej listy- dobry ginekolog ,
      podaje link forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 , albo popytaj
      wśród znajomych.
      Ja np. takie nieregularności związane z brakiem owulacji i kiepskim
      progesteronem mialałm przy podwyższonej prolaktynie.Piszę to dlatego że w
      ostateczności możesz też sprawdzic poziom prolaktyny. Rok temu jeszcze nie
      miałam pojęcia że taki hormon istnieje.
    • asiaku Re: Jak zaplanowac ciążę??? 16.11.05, 20:18
      To, że Twoje cykle są nieregularne musi mieć jakąś przyczynę i tej przyczyny
      trzeba poszukać.
      I niestety bez dobrego gina się nie obejdzie, bo takich przyczyn może być dużo.
      Trzebaby zbadać hormony, zrobić monitoring cyklu, czy wogóle masz owulację.
      Sama możesz mierzyć temperaturę, to już coś Ci powie o cyklu.
      Poniżej link o etapach diagnozowania niepłodności.
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=5
      Najpierw trzeba sprawdzić jaka jest przyczyna niepowodzeń i odpowiednio do niej
      zastosować właściwe leczenie.
      Testy owulacyjne są ok, ale jeśli nie pokażą Ci skoku LH wogóle to nadal nic
      nie będziesz wiedzieć.
    • kuchara26 Re: Jak zaplanowac ciążę??? 18.11.05, 18:04
      Myślę że przede wszystkim musisz znaleźć dobrego lekarza, on ustali "problem",
      wysle na odpowiednie badania i przystąpi do "działania". Z testami owulacyjnymi
      na razie radze zaczekac, bo nie wiadomo jaka jest przyczyna waszego bezowocnego
      starania (coraz cześciej wina lezy rowniez po stronie mężczyzny). Ja wywalilam
      troche forsy na testy a się okazalo ze mam PCO i praktycznie bezowulacyjne
      cykle, wiec mysle ze na wlasna reke nie ma co szaleć, niech lekarz cie zbada i
      sam oceni co "w trawie piszczy" wink
      • eve_23 Re: Jak zaplanowac ciążę??? 21.11.05, 07:45
        Do kuchara26
        Mozesz cos wiecej powiedziec na temat leczenia i co to jest PCO martwie sie ze
        tez moge miec bezowulacyjne cykle, podczas wakacji po dwóch tyg. od zakonczenia
        okresu wystąpiło kolejne krawienie, przestraszona poleciałam go gina i
        powiedział ze to jest spowodowane bezowulacyjneym cyklem, ale jednoczesnie mam
        sie nie martwic (fajne podejście) a teraz czekam na okres po trzy, cztery tyg.
        Dzisiaj ide do ginia i sama juz nie wiem co mu powiedziec jestem bezradna, a
        jak znam zycie da jakies tabletyki i powie ze po nich na pewno wszystko sie
        unormuje, w co oczywiście nie wierze!!!
Pełna wersja